Władze

drukuj
asd1, 17.10.2015

Zarząd Fundacji:

Prezes Zarządu - Victory Tabolich

Sekretarz Zarządu - Viacheslav Zhukovskiy

Wiceprezes Zarządu - Andrei Klikunou 

 

Rada Fundacji:

Przewodniczący Rady Fundacji -  Alaksiej Michalevic

Członkowie Rady Fundacji:

Vladimir Astapenka

Anna Hejman

Yury Hubarevich

Anna Jakowska

Rostysław Kramar

Aleksandra Kujawska

Małgorzata Naimska

Dorota Pieńkowska

Maria Przełomiec

Maciej Rayzacher

Elena Zhilockina

 

język polskijęzyk angielski

WESPRZYJ NAS

Wpłać darowiznę na konto:

nr 60 2030 0045 1110 0000 0386 5930

tytułem: darowizna na cele statutowe

KRS: 0000137258

 

Sprawdź gdzie działamy

Ośrodek Studiów Wschodnich

Atak Rosji na Ukrainę – stan po 84 dniach

Siły rosyjskie konsekwentnie nacierają na pozycje ukraińskie w Donbasie i graniczącej z nim części obwodu charkowskiego. Walki toczą się na całej linii styczności, często w obszarze zabudowanym, lecz w ciągu ostatniej doby najeźdźcy nie osiągnęli znaczących postępów. Do starć dochodzi także na południowych obrzeżach Charkowa (w Ternowej), który po kilkudniowej przerwie ponownie jest ostrzeliwany. Ukraińcy zajęli kolejną miejscowość na północ od miasta – położoną blisko granicy z Rosją Dementijiwkę.

Atak Rosji na Ukrainę – stan po 83 dniach

Siły rosyjskie kolejną dobę nacierały na pozycje ukraińskie w Donbasie, który pozostaje główną areną walk. Poza nim do starć dochodziło na północ od miasta Barwinkowe, jedynym konsekwentnie atakowanym przez agresora rejonie obwodu charkowskiego. Trwały potyczki na granicy ukraińsko-rosyjskiej w obwodzie sumskim (w rejonie szostkińskim), wywołane próbami jej przerwania przez okupacyjne grupy dywersyjno-rozpoznawcze.

Tureckie weto wobec członkostwa Finlandii i Szwecji w NATO?

13 maja prezydent Recep Tayyip Erdoğan publicznie podał w wątpliwość zgodę Turcji na przyjęcie Finlandii i Szwecji do Sojuszu Północnoatlantyckiego, wskazując m.in. na wsparcie, z jakiego w tych krajach korzystają antytureckie organizacje terrorystyczne (m.in. Partia Pracujących Kurdystanu, PKK). W podobnym tonie wypowiadał się także minister spraw zagranicznych Mevlüt Çavuşoğlu.