Chciałam wszystkim słuchaczom naszego UOTW napisać, że jutro odbywają się zajęcia normalnie, bez żadnych zmian godzinowych. O 11-tej pani Zuzanna Celmer ma wykład z psychologii, a po wykładzie mamy pilates. Tak na marginesie jest też jutro próba o godzinie 9.45 w ramach warsztatów teatralnych.
Natomiast w następną środę 14-tego marca, kiedy zaplanowano wykład Igora Pogorzelskiego, ma on odbyć się o godzinie 16-tej, ze względu na brak sali w normalnym naszym czasie zajęć.
Wprawdzie nie chciałam pisać o tej zmianie przed jutrzejszą normalną środą, aby Państwu nie mieszać, ale doszły mnie słuchy, że już niektórzy sądzą, że ta zmiana jest jutro. Otóż nie. Jutro tj. 7 marca godziny zajęć pozostają bez żadnych zmian.
Ośrodek Studiów Wschodnich
Brutalna pacyfikacja protestów w Iranie
Władze w Iranie spacyfikowały największą od czasu rewolucji islamskiej w 1979 r. falę protestów antyreżimowych. Według umiarkowanych szacunków po stronie demonstrantów miało zginąć ok. 13 tys., a rządowej – ok. 500 osób. Doprowadziło to do ustania zamieszek, choć do lokalnych starć wciąż ma dochodzić w irańskim Kurdystanie i Beludżystanie. Zarazem trudno o pełen obraz obecnej sytuacji ze względu na trwającą od 8 stycznia ścisłą blokadą informacyjną (z wyłączeniem internetu).
Trump eskaluje spór o Grenlandię: zapowiedź ceł na europejskich sojuszników
17 stycznia Donald Trump ogłosił wprowadzenie 10-procentowych ceł na produkty z ośmiu krajów europejskich (Danii, Norwegii, Szwecji, Finlandii, Niemiec, Francji, Holandii oraz Wielkiej Brytanii). Mają one wejść w życie 1 lutego, a od 1 czerwca wzrosnąć do 25% – będą obowiązywać do czasu sprzedania Grenlandii Stanom Zjednoczonym. Działanie prezydenta USA to reakcja na wysłanie przez ww. państwa żołnierzy na wyspę. Trump wskazał, że konieczność jej pozyskania wynika z potrzeby zabezpieczania Grenlandii przed wpływami rosyjskimi i chińskimi, a także ze słabości samej Danii.
Ukraina: pogłębiający się kryzys większości parlamentarnej
13 stycznia Rada Najwyższa Ukrainy (RN) nie zdołała zatwierdzić Denysa Szmyhala na stanowisku pierwszego wicepremiera i ministra energetyki – zagłosowało jedynie 210 deputowanych na 226 wymaganych, w tym tylko 153 z prezydenckiej frakcji Sługi Narodu (SN) na 228 członków. Powołać Szmyhala – a także Mychajła Fedorowa na szefa resortu obrony – udało się dopiero po powtórzeniu głosowania następnego dnia.