Kronika UOTW

drukuj
ag, 06.10.2016

Zmarł redaktor Andrzej Godlewski                                                              29.06.2019 r.

Z przykrością dowiedzieliśmy się, że 7 czerwca br. zmarł  w wieku 49 lat dziennikarz i wykładowca Uniwersytetu SWPS Andrzej Godlewski. Gościliśmy go w UOTW dwukrotnie, kiedy to był moderatorem spotkań i jednocześnie debat na temat faktów i dezinformacji. Był też członkiem Rady Fundacji TDW. Żałujemy, że już nie będzie dla nas prowadził spotkań z ciekawymi ludźmi i opowiadał o wielu interesujących seniorów problemach. Będzie brakowało tego miłego, życzliwego i zawsze uśmiechniętego człowieka.

Msza Święta za śp. Andrzeja zostanie odprawiona w kościele Świętego Krzyża  (ul. Krakowskie Przedmieście 3)  17 lipca (środa) 2019 o godzinie 18:00.

      

 

Czerwcowy wyjazd pobytowy do Łeby słuchaczy UOTW      29.06.2019 r.

Pobyt słuchaczy UOTW w czerwcu w Łebie okazał się bardzo udanym tak pod względem miejsca jak i wspaniałej pogody. Nie należy oczywiście zapominać o ludziach, którzy właśnie na takich wyjazdach lepiej się poznają, zawiązują przyjaźnie, razem dobrze się bawią i odpoczywają. Nasze wyjazdy grupowe tak zimą jak i latem cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem i słuchacze nie wyobrażają sobie, aby zabrakło tego jakże ważnego elementu w działalności Uniwersytetu Otwartego Trzeciego Wieku. A teraz pokrótce przedstawię najważniejsze wydarzenia, które uatrakcyjniały pobyt wszystkim uczestnikom. Otóż mieszkaliśmy w hotelu, posiłki były w restauracji hotelowej. Dwa w postaci bufetu, obiad podawany. Jestem przekonana, że nikt nie wychodził po posiłku głodny, były też one smaczne i różnorodne. Każdy ranek większość naszych głównie pań, chociaż nie tylko, rozpoczynała dzień gimnastyką, prowadzoną przez naszą koleżankę Renatę, a przed kolacją dla chętnych również codziennie odbywały się zajęcia z Tai Chi, które prowadził kol. Andrzej z żoną. Chętni do zwiedzania odbywali przeróżne wycieczki bliższe i dalsze. Bardzo ciekawą była wyprawa do "Ruchomych wydm", gdzie pojechaliśmy kilkoma meleksami, potem trzeba było przesiąść się do innych już na terenie Parku Słowińskiego, zwieńczeniem natomiast wspinanie się po piachu na szczyt wydm, co było niemałym wysiłkiem. Część osób po pierwszym wspinaniu uznała ten wyczyn za wystarczający i tylko najbardziej ambitni dotarli na sam szczyt, skąd rozpościerał się piękny widok z jednej strony na morze, z drugiej na jezioro. Oczywiście w ruch poszły aparaty fotograficzne, głównie w smart fonach. Fotografowaliśmy się w dużych grupach, jak i w mniejszych. Wreszcie wszyscy w wyśmienitych humorach schodzili po piachach ze szczytu, już przy lekko przekropnej pogodzie. W tym dniu właśnie była pogoda wymarzona na taką wycieczkę. Nie było ani gorąco ani duszno, lekkie zachmurzenie i na koniec wypadu drobny deszczyk, odświeżający powietrze. Oczywiście w oczekiwaniu na drugie meleksy, które miały nas dowieść do hotelu, w restauracji kawka, ciasteczka i coś na rozgrzewkę. Wszyscy uznali tę wycieczkę za super udaną. Głównymi atrakcjami w czasie pobytu w Łebie były spacery po plaży, które kontynuowano trasą do portu, nad kanałem i do miasta aby powrócić do hotelu. Oczywiście często w czasie tych marszów zdarzało się zahaczyć o cukiernie czy kawiarnie. Jeszcze jedną atrakcją w czasie pobytu, dzięki staraniom szefowej Elżbiety i wysiłkowi reżysera Renaty oraz całego zespołu, został wystawiony wodewil pt. "Ballady i romanse" , które wcześniej słuchacze oglądali na zakończenie roku akademickiego. Tym razem jednak trzeba było wymyślić inne stroje i zastąpić dwoje aktorów, których nie było z nami. Ale po kilku próbach i szukaniu na mieście różnych akcesoriów do występu trzeba stwierdzić, że licznie zgromadzona publiczność co chwila wybuchała śmiechem i nagradzała występ gromkimi brawami. A właśnie ten wodewil miał bawić i rozśmieszać. W czasie naszego pobytu zostały zorganizowane dwa wieczorki taneczne, gdzie wszyscy chętni wspólnie się bawili. Kiedyś po kolacji przyszło nam do głowy, aby chętni spotkali się na leżakach na terenie hotelowym i razem śpiewali piosenki popularne, biesiadne, harcerskie i znane. I tak bardzo szybko minął nam czas pobytu w Łebie, a już trzeba było wracać. Wyjeżdżający pięknie się żegnali śpiewając znaną piosenkę "Bando, bando"  i machali tym, którzy nie jechali autokarem. A w autokarze miła niespodzianka, bo pan kierowca puszczał świetne piosenki, które mogliśmy razem śpiewać, a oprócz tego jak wytrawny przewodnik opowiadał o historii mijanych miejscowości, regionów, czy zabytków. Wszyscy mają nadzieję, że w kolejnym roku również wspólnie będziemy spędzać czas na wyjeździe pobytowym gdzieś nad morzem, a może wrócimy do Łeby.

                   

 

Zakończenie roku akademickiego 2018/2019                             2.06.2019 r

W dniu 29 maja po raz ostatni w tym roku akademickim słuchacze UOTW spotkali się w Sali OSiRu na uroczystości zakończenia roku akademickiego. Szefowa Elżbieta po przywitaniu zgromadzonych gości i krótkim wprowadzeniu, oddała mikrofon reżyserowi i twórcy scenariusza oraz aktorce w jednej osobie Renacie, która rozpoczęła występ grupy teatralnej - wodewilu "Ballady i romanse". Wykorzystano w nim teksty między innymi Adama Mickiewicza, Juliana Tuwima, Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego i innych. Zgromadzona publiczność na występie świetnie się bawiła, co chwila odzywały się salwy śmiechu i oklaski. Po zakończeniu spektaklu, reżyser przedstawiła występujących, wręczając im pamiątkowe dyplomy. Od aktorów dostała ona bukiet kwiatów. Oczywiście nie obeszło się bez bisu. Na zakończenie spotkania pani Prezes Zarządu TDW wręczyła pamiątkowe dyplomy i książki najbardziej aktywnym słuchaczom Uniwersytetu Otwartego Trzeciego Wieku. Grupa aktorów udała się do kawiarni, w której odbyło się wiele prób do spektaklu, aby podziękować właścicielowi  za użyczanie sali i aby tym razem omówić występ i świętować udaną inscenizację. Inni słuchacze również w dużych grupach udawali się do różnych pobliskich kawiarni, aby jeszcze jakiś czas pobyć w swoim towarzystwie i porozmawiać o wrażeniach z dnia obecnego jak i o planach na wakacje.

                  

Autor tekstu Barbara Wałachowska-Słomka, zdjęcia Katarzyna Słomka-Kulik 

 

Ostatnie spotkanie w bieżącym roku akademickim w Collegiun Bobolanum      24.05.2019 r.

W dniu 23 maja 2019 roku po raz ostatni w tym roku akademickim słuchacze UOTW udali się do Collegium Bobolanum, aby uczestniczyć w konwersatorium prowadzonym przez oj. Wacława Oszajcę i tradycyjnie zakończyć rok biorąc udział we Mszy św. celebrowanej przez oj. Oszajcę. Na jednym z poniższych zdjęć cytat z prozy Edwarda Stachury.

       

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka 

 

Wycieczka grupy słuchaczy UOTW do Sandomierza                          21.05.2019 r.

W dniu 16 maja duża grupa słuchaczy UOTW wybrała się na wycieczkę do Sandomierza. Pierwszy obiekt zwiedzany i trzy zdjęcia poniżej, to widoczna grupa stojąca przed Bramą Opatowską i na jej szczycie, z którego rozpościerał się przepiękny widok na całe miasto, z wijąca się i błyszczącą od słońca Wisłą. Następne fotki pokazują sławny i bardzo urokliwy sandomierski Rynek, po którym w serialu ojciec Mateusz śmigał na rowerze oraz widoczny okazały Ratusz. Można też dostrzec kotwicę, rzuconą z nieba. Następne pięć zdjęć, to zwiedzanie Bazyliki Katedralnej, niestety w remoncie i Muzeum Diecezjalnego, z wieloma wspaniałymi zabytkowymi arcydziełami kultury i dziedzictwa narodowego. Tym razem zabrakło czasu na dogłębne obejrzenie wszystkich eksponatów. Czekał już obiad, gdzie można było odpocząć, delektując się smakowitym posiłkiem. Potem czas wolny na kawę, czy inne napoje. Siedząc pod parasolami w kawiarni, z której rozpościerał się widok na piękny Rynek, grupa podziwiała jego architekturę i położenie. Za chwilę dalsze zwiedzanie. I tu zaskoczenie, bo należało przejść przez Furtę Dominikańską, która nazywana jest "Igielnym Uchem". Jak widać na zdjęciu jest to przejście bardzo wysokie i wąskie. Droga ta poprowadziła zwiedzających do wąwozu lessowego zwanego wąwozem świętojakubskim, gdzie pan Piotr sięgnął po glebę tam występującą i rozdawał ją uczestnikom, aby przekonali się, że jest ona ze skały lessowej, bardzo drobna i zupełnie nie brudzi rąk. Idąc tym wąwozem dociera się do  kościoła św. Jakuba Ojców Dominikanów. Tam już indywidualnie można było szybko zapoznać się ze znajdującymi się we wnętrzu tego pięknego zabytku elementami  sztuki gotyckiej, barokowej, późnoromańskiej, rokokowej czy renesansowej. Żyrandole natomiast stylizowane na wczesnośredniowieczne, wykonane zostały według projektu prof. Wiktora Zina. (Widać jeden z nich na zdjęciu). Ostatnim punktem programu tej wspaniałej wycieczki był krótki rejs statkiem po Wiśle i oglądanie zabytków miasta od strony rzeki. Szyper statku przystawiał pieczęć z symbolem kotwicy na nadgarstkach uczestnikom rejsu. I tak niestety wycieczka dobiegła końca, a była jak zwykle bardzo udana, gdyż naszym organizatorem i prowadzącym był pan Piotr Kociszewski z biura PITUR. Uczestnicy wyprawy jak zwykle byli bardzo punktualni i w związku z tym wszystkie zaplanowane elementy zostały zrealizowane w 100%, co na zakończenie podkreślił pan Piotr. Cała grupa powróciła do domów w bardzo dobrych nastrojach, nawet pogoda dopisała i pani przewodniczka, która oprowadzała grupę po najciekawszych miejscach tego pięknego miasta, mówiła, że przywieźliśmy słońce do Sandomierza. Warszawa rano żegnała jadących deszczem i wieczorem powitała również opadami. Zauważam, że naszym słuchaczom na wycieczkach zwykle dopisuje piękna pogoda, co widać na poniższych zdjęciach.

                        

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka 

 

Pan Igor Pogorzelski opowiada o realizacji filmu "Miś"                            22.05.2019. r

W dniu 15 maja w głównej sali OSiRu słuchacze spotkali się z panem Igorem Pogorzelskim, który przygotował temat: "Miś – efekt dźwiękowy w komedii filmowej, czyli coś o Tym Misiu".  Przekazał on wiele ciekawostek, które wydarzyły się przy realizacji filmu "Miś’, przy którym pracował pan Pogorzelski jako współrealizator dźwięku. Nawet na jednym z pokazanych przez niego zdjęć z zaznaczonymi strzałkami,  jest on przy pracy. Okazało się, że na ekranie filmu widzowie mogli zobaczyć między innymi reżysera "Misia" Stanisława Bareję jako pana Jana – Polaka w Londynie, czy usłyszeć jego głos jako pijaka pod domem, ponadto wystąpił kierownik produkcji Leszek Płowik jako ubek śledzący byłą żonę prezesa Ochódzkiego, wielu pracowników technicznych planu, rekwizytora, sekretarkę – to byli ludzie, którzy pracowali przy filmie i jednocześnie zagrali większe, czy mniejsze role w produkcji.  Kompozytor Jerzy Derfel zagrał dyrygenta Henryka Debicha, Paweł Wawrzecki Krzysztofa Cwynara, Zenon Wiktorczyk PRL-owskiego ministra MSW. Wiele jeszcze innych ciekawych informacji o realizacji filmu "Miś", słuchacze dowiedzieli się w czasie wykładu.

      

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka 

 

Wykład pana Sławomira Szczockiego w Zamku Królewskim o Wilhelmie II         21.05.2019 r.

W dniu 13 maja 2019 roku odbył się wykład w Zamku Królewskim poprowadzony przez Sławomira Szczockiego, a tematem był "Wilhelm II czyli wielkość i upadek II Rzeszy". Otóż słuchacze dowiedzieli się wiele interesujących wiadomości na temat życia i działalności politycznej Wilhelma II, przedstawiciela dynastii Hohenzollernów. Urodził się jako Friedrich Wilhelm Albert Victor, Prinz von Preußen (książę Prus), syn cesarza Fryderyka III, a wnuk panującego do 1888 r. cesarza Wilhelma I. Matka Wilhelma II – Wiktoria była najstarszą córką królowej Wielkiej Brytanii o tym samym imieniu, a więc był przez nią potomkiem Welfów i linii ernestyńskiej Wettinów. Dzięki babce cesarzowej Auguście, małżonce Wilhelma I, wnuczce cara Pawła I, siostrzenicy Aleksandra I i Mikołaja I, płynęła w Wilhelmie również krew rosyjskiej dynastii Romanowów-Holstein-Gottorp. Wychowywaniem fizycznie niepełnosprawnego dziecka (lewa ręka Wilhelma była zniekształcona od urodzenia) zajął się surowy kalwinista, pedagog Georg Hinzpeter. Kalekie ramię, poddawane okrutnym zabiegom z użyciem prądu, utrudniało naukę jazdy konnej, ale matka i nauczyciel, niewrażliwi na łzy, po każdym z licznych upadków zmuszali go, by ponownie wsiadł na konia. Metoda była drakońska, ale przyniosła zakładane rezultaty; bardzo szybko młody Wilhelm stał się doskonałym jeźdźcem. Z podobną energią podchodził do zajęć szkolnych, lubił uczyć się historii Niemiec. Najwięcej radości sprawiała mu żegluga; Wilhelm – podobnie jak jego młodszy brat Heinrich – interesował się szeroko pojętymi sprawami morskimi, w tym flotami wojennymi swoich czasów. Młody Wilhelm wiele godzin spędzał na nauce. Program zajęć przewidywał także wycieczki i podróże zagraniczne, między innymi do Francji i Włoch. Po ukończeniu gimnazjum w 1877 roku, rozpoczął służbę wojskową i brał udział w ćwiczeniach armii pruskiej. Następnie studiował prawo i nauki polityczne w Bonn. Otoczony adiutantami i traktowany z honorami wyrósł na człowieka pewnego siebie, zarozumiałego, dalekiego od ideału, jaki wymarzyli sobie jego rodzice. W miarę upływu czasu poglądy Wilhelma stawały się coraz bardziej reakcyjne, podobne do tych jakie reprezentował jego dziadek Wilhelm I oraz kanclerz Otto von Bismarck. Po ukończeniu studiów, powrócił do Prus. Wyraźnie faworyzowany przez Bismarcka brał udział w realizowaniu polityki zagranicznej. Został przyjęty do Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Książę Wilhelm był typowym przedstawicielem swojego stanu i swej epoki. Ożenił się, ale małżonkę ledwie tolerował. Kobiety nigdy nie były dla niego ważne. Dużo lepiej czuł się w towarzystwie mężczyzn. Na tron niemiecki wstąpił w roku śmierci dziadka Wilhelma, po bardzo krótkim panowaniu ojca Fryderyka III. Cesarzem i królem Prus został obwołany 15 czerwca 1888 – miał wówczas 29 lat. Na skutek odmiennych interesów w polityce kolonialnej zaczęły się ochładzać, dobre dotychczas, kontakty z Wielką Brytanią. Niemiecka polityka kolonialna spotkała się z oporem zarówno Wielkiej Brytanii, jak i Francji. Wilhelm II był przeciwnikiem ograniczenia zbrojeń. Był zdecydowanym zwolennikiem polityki wojennej prowadzonej w latach 1914–1918. W ciągu trwania wojny większość czasu spędził w Głównej Kwaterze. Począwszy od 1915 r. Wilhelm II był praktycznie pozbawiony władzy. Musiał abdykować w wyniku rewolucji listopadowej, która przetoczyła się wówczas przez Niemcy. 10 listopada 1918 r. przeniósł się ze swojej kwatery wojskowej w belgijskim Spa do Holandii, która udzieliła mu  azylu. Do 1920 r. rezydował w Amerongen  , potem przeniósł się do miejscowości Doorn w Holandii, gdzie pozostał do końca życia. Po śmierci cesarzowej Augusty Wiktorii poślubił w 1922 r. owdowiałą księżną Herminę von Schonaich-Carolath z książąt Reuss. Na wygnaniu poświęcił się pisaniu pamiętników oraz rąbaniu drewna. To ostatnie sprawiało mu przyjemność mimo fizycznego upośledzenia, z którym borykał się od dzieciństwa (jego lewa ręka była znacznie krótsza i szczuplejsza od prawej, a dłoń przypominała dziecięcą). Obawiając się propagandowego wykorzystania swego pogrzebu dla celów III Rzeszy, Wilhelm postanowił spocząć na obczyźnie i pochowany został, w zaprojektowanym przez siebie mauzoleum, w zamkowym parku w Doorn, w asyście kompanii honorowej Wehrmachtu. I tak zakończył się ostatni wykład w tym roku akademickim pana Sławomira Szczockiego, który otrzymał bukiet róż z podziękowaniem za wspaniałe, bardzo wyczerpujące i merytoryczne wykłady oraz gromkie brawa od wszystkich słuchaczy, którzy bardzo licznie zawsze przybywają do Sali w Zamku Królewskim.

         

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka 

 

W każdym człowieku jest małe dziecko - wykład pani Zuzanny Celmer    9.05.2019 r.

W tę sama środę co warsztaty, odbył się wykład w dużej sali OSiRu pani Zuzanny Celmer. Tytuł brzmiał następująco: " Wpływ rodzaju więzi z rodzicami w dzieciństwie, na relacje emocjonalne ich dorosłych dzieci". I tak pierwsze pytanie retoryczne padło – co to znaczy szczęście?  I okazuje się, że wszystko skumulowane jest w dobrych relacjach międzyludzkich i miłym, życzliwym, serdecznym stosunku do ludzi i życia. Jeżeli tego brak to pojawia się zawiść, w związkach nie układa się, następują rozwody. Psycholog angielski badał wpływ relacji rodzinnych na dzieci i okazało się, że relacje te ważą na całe życie malucha. Przeprowadzał on eksperymenty na małpkach, które oddzielał od matek i dzielił na dwie grupy. W pomieszczenie gdzie przebywała jedna grupa umieszczał instalację z drutu, przypominającą kształtem matkę, w drugie podobna instalacja okręcona była miękkim materiałem. Okazało się, że do tej niby matki miękkiej i przytulnej maluchy natychmiast się przytulały, natomiast tam gdzie była imitacja tylko drutowa, zupełnie na nią nie reagowały. Wnioski nasunęły się, że każda mała istota potrzebuje przytulania się do czegoś, co przypominało matkę, ważny jest dotyk, dawanie sobie wsparcia, a w następstwie dużo lepszy rozwój. Następne pojęcie psychologiczne, to "wewnętrzne dziecko" – okazuje się, że w każdym człowieku jest małe dziecko i nigdy nie przestaje istnieć. I tu prowadząca wykonała na słuchaczach mały eksperyment. Otóż prosiła, aby każdy zamknął oczy po odłożeniu wszystkiego z rąk. Następnie wykonał bardzo wolne wdechy i wydechy wyobrażając sobie, jak to powietrze przepływa przez całe ciało aż do mózgu, zatrzymuje się i wypływa. Należało liczyć odpowiednio do różnych faz tego oddychania. Następnie nie otwierając oczu zagłębić się w daleką przeszłość, aż do lat jak najdawniejszych i zobaczyć obraz z własnego dzieciństwa, pierwszy, który się pojawi zatrzymać. Potem pani Zuzanna poprosiła, aby podnieśli rękę ci, którzy byli szczęśliwi oglądając to wspomnienie, a potem ci, którzy zobaczyli coś niemiłego, złego. Okazało się, że jednak odczucia ludzi były różne, co potwierdziło nam tezę wewnętrznego dziecka. A więc dzieci oczekują od opiekunów, szczególnie od matki poczucia bezpieczeństwa i odczuwają potrzebę fizyczności. Naukowcy stwierdzili, że co najmniej 4 razy dziennie każdy człowiek, mały, czy duży powinien się przytulić do innego człowieka, a najlepiej 8 razy. Jeżeli dziecko odczuwało brak czułości, bliskości i chłód, to w życiu dorosłym ciężko mu zbudować więzi z inną osobą, czasami szuka pomocy na terapiach. Bliskość rodziców do dziecka we wczesnym dzieciństwie, skutkuje większą samodzielnością w późniejszym życiu. To jak ładowanie akumulatorów dziecka na przyszłość. Są osoby, które nie potrafią stworzyć tych więzi, taki stan odczuwa też dziecko w żłobku, wówczas odseparowane od najbliższych. Bardzo negatywnie wpływa to na późniejsze życie. W związku często poszukuje się osoby wypełniającej niedobory z dzieciństwa pierwotnych relacji między opiekunem a dzieckiem. Kontakt fizyczny i zrozumienie potrzeb dziecka daje mu poczucie bezpieczeństwa. Dziecko musi mieć odczucie, że jest kochane. Jeżeli kontakt bywa zrywany, to dla dziecka jest tragiczne. Bezpieczną bazą zawsze powinna być matka, która przytuli, zrozumie. Obraz dobrej matki to przekonanie dziecka, że jest kochane i ważne. Wówczas jest ono w stanie sobie poradzić, Jeżeli umieją sobie ze wszystkim poradzić to szukają właściwych ludzi i instytucji, mają w sobie zasoby. Bazą jest poczucie, że można bezpiecznie eksplorować świat. Mając bezpieczne dzieciństwo, to jest głównie pierwszy rok życia, gdy wie ono, że jest kochane, ważne, wówczas odwzorowuje te zachowania i będzie chciało powtórzyć je w życiu dorosłym. Dziecko rozróżnia swoje emocje od innych, jest odrębnym bytem i należy uwzględniać jego potrzeby. Tworzy obraz świata, wykształcają się własne emocje. Kolejny termin psychologiczny, to "odzwierciedlanie" – czyli sposób, jaki matka wchodzi w relacje z dzieckiem. I tak uśmiecha się dziecko, matka również to czyni. Coś boli malucha, matka uśmierza ból przytulając go do siebie. Powtarzanie gestów osób bliskich, nawet niekoniecznie w relacji z dziećmi, potwierdzają ich bliskość. Jeżeli tego nie ma, ujawnia się brak pierwotnych więzi. Brak odzewu to brak tych więzi w pierwszym okresie życia. Tacy ludzie ujawniają swój stosunek lękowo ambiwalentny do innych, unikają dotyku i nie odczuwają braku opiekunów, sami zapewniają sobie pozorne bezpieczeństwo, nie wiedzą co to jest miłość. A dzieje się tak, gdyż boją się odrzucenia, mają w sobie wiele lęku. Jeżeli już zwiążą się z kimś, to kontrolują stale partnera, są zazdrośni, a kiedy go stracą nadmiernie jest gloryfikowany. Takim ludziom czasami pomaga terapia, dzięki której uzyskuje się wyrównywanie tych zaległości w relacjach międzyludzkich.    

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka 

 

Ostatnie warsztaty przed wakacjami o krajach wschodu         9.05.2019 r.

W środę w dniu 8 maja, chętni spośród słuchaczy UOTW, spotkali się o 10-tej w małej sali OSiRu na warsztatach podsumowujących informacje, jakie zdobyli przez rok nauki o krajach wschodu. Prowadziła je pani Prezes Zarządu Towarzystwa Demokratycznego Wschód Aleksandra Kujawska. Temat został sprecyzowany w następujący sposób: czego dowiedziałem/dowiedziałam się na zajęciach warsztatowych o krajach wschodu, w kontekście kultury, ludzi, kuchni, tradycji czy religii. Aby zrealizować tak postawione zadanie, na rozdanych karteczkach słuchacze zapisywali to, co zapamiętali uczestnicząc w zajęciach w przeciągu roku akademickiego i przyklejali je na odpowiednie kartony, jak widać na zdjęciach. Po tym prowadząca zajęcia kolejno zbierała te naklejone i zapisane karteczki z kolejnych kart i czytała, często uzupełniając informacje na dany temat, zaznaczając oczywiście jakiego państwa dotyczy opis, jeżeli tej danej zabrakło. I tak najwięcej pisano o dobrych winach produkowanych w Armenii i o najpopularniejszej mołdawskiej winnicy Cricova, Zwiedzanie Cricovy to tak naprawdę zwiedzanie jej słynnych piwnic, jeżdżąc meleksem. Łącznie mają one obecnie ponad 120 kilometrów długości i na obszarze ponad 50 hektarów tworzą prawdziwe podziemne miasto, z ulicami, sygnalizacją świetlną oraz znakami drogowymi. Najlepsze nalewki natomiast można dostać w Gruzji, a koniaki w Armenii. Zapamiętano też, że w Gruzji i Tadżykistanie zwyczajowo posiłki jada się, siedząc na dywanie. Ukraina to kraj na dorobku, Ludzie utrzymują się z przydomowych ogródków. Młodzi emigrują do miast, na wsi kawałek ziemi gwarantuje przetrwanie. Sprzedają też oni owoce, czy warzywa uzyskując za te produkty trochę grosza. Na Ukrainie i Mołdawii wielkie połacie ziemi obsiewane są słonecznikami. Dowiedzieliśmy się, że obecnie w Warszawie można znaleźć piekarnie gruzińskie i jak mówiła pani Kujawska, jest tam podobno wspaniały chleb pieczony z mąki sprowadzanej z Gruzji. A w restauracji uzbeckiej, która mieści się między ul. Dobrą a Wybrzeżem Kościuszkowskim, można skosztować dań z tego regionu. W drugiej części zajęć, słuchacze mogli podziwiać zdjęcia z różnych państw wschodu. I tak kilka zdjęć z Gruzji z daniami regionalnymi czy miejscowość Kutaisi ze świątynią i freskami w niej zachowanymi. Na Ukrainie miasto Berdiańsk położone nad morzem Azowskim. Obecnie flaga jest stałym elementem na ulicach miast ukraińskich. Na jednym ze zdjęć widać blok mieszkalny z zabudowanymi balkonami oraz cerkiew. Kolejne zdjęcia przedstawiają armeńskie chaczkary  czyli ormiańskie kamienne stele lub płyty wotywne upamiętniające szczególne wydarzenia czy osobę, wykonywane ręcznie z piaskowca. Następne fotki są z Erywania, stolicy i największego miasta Armenii. Domy budowane z kamienia wulkanicznego, co spowodowało, że są w kolorze czerwonym i żółtym. Widoczne dwie kobiety, to już Azerbejdżan. Natomiast owoce na gałęzi to granaty w Gruzji. W centrum Tbilisi kobieta sprzedaje torebki własnego ręcznego wyrobu, inna sprzedaje sok wyciskany z tych widocznych kolorowych owoców. Podziwialiśmy też piękne stare uliczki, które jeszcze uchowały się na obrzeżach miasta. I tak niepostrzeżenie minął czas ostatnich w tym roku akademickim warsztatów, na których słuchacze mogli oglądać na zdjęciach kraje byłego ZSRR i dowiadywać się o nich wielu interesujących informacji i ciekawostek, o których nie ma w dostępnych źródłach. Życzenia miłych wakacji zakończyły zajęcia.

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka 

 

Słuchacze Uniwersytetu Otwartego Trzeciego Wieku zwiedzali Cmentarz Stare Powązki    7.05.2019 r.

Dzisiaj, czyli we wtorek 7.maja, po warsztatach tanecznych pojechałyśmy na wycieczkę, aby zwiedzić z przewodnikiem i słuchaczami UOTW Stare Powązki. Okazało się, że pani z którą zwiedzaliśmy Starą Pragę będzie nas oprowadzała po cmentarzu. Wszyscy, którzy mieli przyjemność poznać panią przewodnik, byli bardzo zadowoleni, że to właśnie ona oprowadzi nas po najciekawszych miejscach cmentarza. Myślę, że jeżeli nie mogliście Państwo być dzisiaj na Cmentarzu, odwiedzicie te wspaniałe zabytki architektury cmentarnej w innym terminie. 

     

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka 

 

Notatka o Konfucjuszu i Laozi z wykładu pana Artymowskiego w Zamku Królewskim   30.04.2019 r.

W dniu 29 kwietnia w Zamku Królewskim odbył się wykład pana Daniela Artymowskiego, na którym była mowa o chińskim filozofie Konfucjuszu. Wspomniano również o innym półlegendarnym chińskim filozofie, twórcy taoizmu zwanym Laozi  (Lao-tsy). Istnienie Laozi nie zostało definitywnie potwierdzone historycznie. Według tradycji żył w VI w. p.n.e., a więc był współczesny Konfucjuszowi i niektóre źródła mówią, że był jego nauczycielem. Jest on przedstawiany jako nieśmiertelny.  Laozi nauczał, by mieć mało pragnień i że ludzie powinni posiadać niewielką wiedzę, a wtedy spełnią się ich wszystkie pragnienia i zdobędą prawdziwą mądrość. A państwo idealne to takie, na którego czele stoi mędrzec, ponieważ on jedynie umie rządzić zgodnie z ruchem Dao.

Konfucjusz nie pozostawił pism – jego nauczanie zebrano i powstał Czteroksiąg Konfucjański i Pięcioksiąg Konfucjański. Zbiór tych dzieł do 1905 roku stanowił podstawę egzaminów dla kandydatów do służby państwowej w Chinach. Głównym tematem rozważań było codzienne życie ludzi i stabilność społeczeństwa. Jego zdaniem podstawowymi cnotami są: humanitaryzm, praworządność, poprawność, mądrość i lojalność. Cnoty te realizują się w pięciu powinnościach, czy też fundamentalnych relacjach społecznych: między panującym i urzędnikiem, ojcem i synem, starszym i młodszym bratem, mężem i żoną oraz między przyjaciółmi. Moralność jednostki i podstawowa rola rodziny jest fundamentem i gwarantem stabilności państwa. Konfucjusz dużą rolę w kształtowaniu ładu społecznego przypisywał wykształceniu, które obejmowało także kwestie ducha i serca. Za życia jako polityk i reformator poniósł porażkę, kolejne pokolenia jego zwolenników rozpropagowały jego idee w całych Chinach. Ostatecznie w II wieku n.e. konfucjanizm został uznany w Chinach za ideologię państwową, a jego samego uhonorowano tytułem Największego Mędrca-Nauczyciela. Ok. 175 roku n.e. jego maksymy wykuto na kamiennych tablicach, których fragmenty zachowały się do dziś. W 555 wydano dekret cesarski nakazujący wybudowanie świątyni ku czci filozofa w każdym mieście, będącym siedzibą władz okręgu. W 637 rozpoczęto umieszczanie jego wizerunków w szkołach. Za panowania dynastii Tang do wyżej wspomnianego tytułu Największego Mędrca-Nauczyciela dodano tytuły Najwyższego Mistrza,  Pierwszego Świętego, a także honorowy tytuł królewski. Kolejnym ważnym wydarzeniem w historii budowania jego kultu było nadanie mu, za panowania dynastii Song, honorowego tytułu cesarskiego. Panowanie dynastii Yuan i Ming przyniosło proklamowanie go Wielkim Nauczycielem Narodu oraz Najdoskonalszym, Najprzenikliwszym, Najcnotliwszym Nauczycielem. Doktryna konfucjańska objęła zasięgiem obszar Chin, Japonii, Korei i Wietnamu.

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka 

 

Po zwiedzeniu wystawy "Śladami Jezusa".           27.04.2019 r.

W piątek 24 kwietnia chętni do obejrzenia wystawy czasowej "Śladami Jezusa", która została przygotowana obok Świątyni Opatrzności Bożej, wybrali się do Wilanowa. Odwiedzający mieli okazję przenieść się do źródeł chrześcijaństwa, dzięki przede wszystkim wspaniałej narracji Piotra Fronczewskiego, ale także odbyć podróż przez czasy życia założyciela chrześcijaństwa, do Jerozolimy w 33 roku n.e. Wyobraźnia twórców połączona z historyczną rzetelnością i możliwościami nowoczesnych technologii zaowocowała niezwykłym projektem, przybliżającym historię Bożego Grobu oraz przedstawiającym rozwój chrześcijaństwa na przestrzeni wieków. Wizualizacje, animacje komputerowe, kopie unikalnych eksponatów takich jak srebrniki Judaszowe, włócznia którą został przebity bok Jezusa, korona cierniowa, sznury do biczowania czy gwoździe, pozwalają mocno przybliżyć widzowi realia tamtych czasów, kiedy ukrzyżowano Jezusa. Pokazano całun i chusty, którymi był przykryty i zawinięty, kiedy złożono go do grobu. I tu podano wiele szczegółów z wyników badań tych materiałów i widoczną na nich twarz, jak i całe ciało tak w negatywie, jak i pozytywie. Po nałożeniu na siebie tych różnych chust okazało się, że wszystko świetnie do siebie pasuje. W kolejnym pomieszczeniu stajemy u stóp Golgoty, poznajemy historię Bożego Grobu, oglądamy wyjątkowe obiekty związane z historią Jezusa opowiadające o losach miejsca pochówku, jak powstawała i była niszczona świątynia. Ponadto pokazano polskie akcenty wiążące nas z historią chrześcijaństwa w Jerozolimie. 

Po obejrzeniu wystawy, część osób która jeszcze nie miała okazji widzieć wnętrza Świątyni, skorzystała z tej okazji. No i na koniec wspólne picie kawy i jedzenie przepysznych lodów, oczywiście w pobliskiej cukierni, zakończyło tę bardzo udaną wycieczkę.

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka 

 

Środowe wydarzenia w których uczestniczyli słuchacze UOTW     24.04.2019 r.

Dzisiaj, tj w środę 24 kwietnia, słuchacze UOTW mieli przyjemność uczestniczyć w recitalu piosenkarza ukraińskiego Aleksandra Evseeva. Uważam, że wszyscy obecni wspaniale się bawili, klaszcząc do rytmu, czy śpiewając razem z panem Aleksandrem. Usłyszeli wiele piosenek, które były popularne w latach 60-tych, czy 70-tych ubiegłego wieku, a więc znane i pamiętane jak się okazało przez większość koleżanek i kolegów. Występ bardzo się spodobał i na bis została wykonana piosenka na życzenie, a mianowicie "Oczy czarne".

Po zakończeniu koncertu odbyło się zebranie osób, które wyjeżdżają w czerwcu nad morze do Łeby. Zebrani otrzymali karteczki z numerami pokojów i miejsc w autokarze, które będą zajmować oraz dokumenty meldunkowe do wypełnienia i oddania na miejscu. Szefowa poinformowała o czasie i miejscu wyjazdu i wielu jeszcze ważnych dla jadących kwestiach. Wszystkie informacje dotyczące wyjazdu, w formie przypomnienia, prześlę Państwu w połowie maja.

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka 

 

Notatka z wykładu o Ludwiku II  w Zamku Królewskim       23.04.2019 r.

Już dwa tygodnie temu, 8 kwietnia, w Zamku Królewskim był wykład pani Beaty Artymowskiej o Ludwiku II Wittelsbach, znanym również jako Ludwik Szalony lub Bajkowy Król. Był on królem Bawarii od 1864 do swej śmierci. Ludwik II urodził się w pałacu Nymphenburg nieopodal Monachium jako pierwsze dziecko Maksymiliana II i księżniczki pruskiej Marii. Na chrzcie otrzymał imię Ludwik na cześć dziadka Ludwika I. Dzieciństwo wraz z bratem Ottonem urodzonym w 1848 roku spędzał pod okiem wychowawców na zamku Hohenschwangau, natomiast letnie wakacje w specjalnie wybudowanej willi Berchtesgaden. Wstąpił na tron po śmierci ojca, w wieku 18 lat. Za jego panowania Bawaria została włączona do Rzeszy Niemieckiej, czemu był osobiście niechętny. Od początku swego panowania Ludwik II zaangażowany był w promocję sztuki, zasłynął zwłaszcza jako mecenas muzyki kompozytora Ryszarda Wagnera. Jest wielce prawdopodobne, że gdyby nie królewskie wsparcie pieniężne, nigdy nie powstałby Pierścień Nibelunga i inne kompozycje. Ludwik II pozostał przyjacielem Wagnera aż do jego śmierci, choć nie były to relacje łatwe. Ludwik był ekscentryczną osobą, Jego dziwactwo postępowało wraz z kolejnymi niepowodzeniami w polityce zagranicznej i wewnętrznej. Pod koniec rządów praktycznie odseparował się od świata, spędzając czas w swoich baśniowych pałacach w Alpach. Najsłynniejszy z nich, Neuschwanstein, nie został ukończony, lecz mimo to jest jedną z najpopularniejszych niemieckich atrakcji turystycznych i symbolem Bawarii. Wielu badaczy uważa, że zachowania bawarskiego króla nie wynikały z obłędu, lecz ze stresu i problemów nieodłącznie związanych ze sprawowaniem władzy przez wrażliwą jednostkę. Ludwik II był nie tylko wielkim budowniczym niesamowitych pałaców (poza Neuschwanstein wybudował również pałace Herrenchiemsee i Liderhof; czwarty z pałaców – Falkenstein – pozostał w sferze planów). Ludwik nigdy się nie ożenił, choć był zaręczony z księżniczką bawarską – Zofią Charlottą, jego kuzynką i siostrą cesarzowej Elżbiety. Zaręczyny ogłoszono 22 stycznia 1867, ale po licznych zmianach daty ślubu, Ludwik wycofał się z danego słowa w październiku tego samego roku, Zapiski w dziennikach króla wskazują na jego orientację homoseksualną. Wydarzenia roku 1867 przyczyniły się walnie do izolacji króla, który bez reszty oddał się sztuce i budownictwu. 9 czerwca 1886 Ludwik II został oficjalnie uznany za niepoczytalnego i faktycznie pozbawiony tronu w wyniku spisku zawiązanego przez wrogich mu ministrów z jego stryjem, księciem Luitpoldem, na czele. Rządy objął regent. Król następnie został przewieziony do zamku Berg, nad jeziorem  Starnberger See, na południe od Monachium. Niejasna jest jego śmierć w jeziorze Starnberg, rozważane było samobójstwo i morderstwo. 13 czerwca 1886 niedaleko brzegu jeziora Starnberger  See  odnaleziono ciało Ludwika i jego lekarza, który wcześniej wydał opinię o niepoczytalności króla. Ludwik został pochowany w kościele św. Michała w Monachium. W pamięci swoich poddanych zapisał się jako król-pacyfista (starał się unikać konfliktu zbrojnego z Prusami, a później z Francją). Pani Artymowska opowiedziała o życiu Ludwika II i pięknych baśniowych niesamowitych pałacach które tworzył, a dzisiaj są perełką architektury i licznie zwiedzają je turyści.

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka 

 

Wykład dr Dariusza Włodarka na temat niewydolności serca.                          14.04.2019 r.

W środę 10 kwietnia po warsztatach odbył się wykład dr Dariusza Włodarka na temat niewydolności serca. Prezentacja tematu była ułożona chronologicznie. Otóż pierwsza sprawa, to podział niewydolności na różne rodzaje. Następnie omówienie każdego rodzaju poprzez określenie czym jest, jakie są przyczyny, nawet dokładne pokazanie na schematycznych rysunkach  jak przebiegają w organizmie tego rodzaju schorzenia. Potem słuchacze dowiedzieli się jakie są objawy poszczególnych rodzajów niewydolności. Została też sklasyfikowana czynnościowo ta przypadłość i wymieniona różnego rodzaju diagnostyka, którą wykonuje się przy tej chorobie, a następnie sposoby leczenia. Na koniec pokazana została możliwość stosowania odpowiednich diet dla cierpiących na tę chorobę.  Ostatnie spotkanie w tym roku akademickim z dr Włodarkiem zakończyło wręczeniem kwiatów z podziękowaniem za bardzo interesujące wykłady, dotyczące zapobiegania i leczenia różnych chorób, które mogą potencjalnie dotknąć seniorów. 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka 

 

Notatka z warsztatów o Uniwersytetach Trzeciego Wieku w Chinach.              13.04.2019 r. 

W środę 10 kwietnia br. o godzinie 10-tej w małej Sali OSiRu pani Małgorzata Stanowska poprowadziła warsztaty z ramienia fundacji TDW. Tematem było realizowanie swoich marzeń przez seniorów Uniwersytetów Trzeciego Wieku w Chinach. Nasi słuchacze zainteresowali się, skąd wiedza w tym temacie? Otóż okazało się, że pani Małgorzata dwa lata temu wizytowała UTW właśnie w Chinach i ma bardzo dużą wiedzę na ten temat, jak i wiele zdjęć, które pokazała w prezentacji. Otóż w Chinach jest obecnie aż 65 tysięcy UTW i rozwijają się najszybciej na świecie. Chińczycy mają jednak kłopoty z demografią, bo działające od wielu lat prawo do posiadania tylko jednego dziecka sprawiło, że młodych jest mało w stosunku do ludzi starszych. Ponadto np. rolnicy nie mają emerytur, a młodzi ludzie emigrują ze wsi do miast, pozostawiając starych w ich rodzinnych stronach, co pociąga za sobą rosnącą biedę i wręcz głód. Często dochodzi do samobójstw. Obecnie państwo tworzy sieć wsparcia dla starszych. Szkolnictwo i poziom wykształcenia społeczeństwa stał się priorytetem. W Europie dominuje model sokratejski tj. idea prywatności, bogactwa, rywalizacji, a społeczeństwo masowe, składające się z jednostek niezdolnych do wzięcia na siebie odpowiedzialności za wspólnotę. Natomiast w Chinach model konfucjański, gdzie społeczeństwo kształtuje się odpowiednio,  które nie będzie się buntować przeciwko władzy, będzie piętnowało indywidualizm i wszelkie przejawy egoizmu. Jest tam ogromne zapotrzebowanie seniorów, aby uczestniczyć w zajęciach na UTW. Państwo buduje coraz więcej pięknych dużych budynków z wieloma dużymi salami, które są wyposażane w cały sprzęt, tak do zajęć sportowych, jak i wykładów, czy też do przeróżnych warsztatów, gdzie odbywają się zajęcia z malarstwa, kaligrafii, rękodzieła czy muzyki i tańca. Ludzie dojeżdżają do takich jednostek często z bardzo odległych wsi i miasteczek, stoją po kilka dni w kolejkach, aby zapisać się do takich uniwersytetów. Zwykle przyjmują one po 6000 słuchaczy. Zdarza się, że seniorzy powracający do swojej wsi uczą innych tego, czego nauczyli się w UTW. W Chinach całe społeczeństwo, włącznie z ludźmi starszymi dużo ćwiczy, nawet na peronach oczekując na przyjazd pociągu. Bardzo rozpowszechnione są siłownie na każdym skwerku (zresztą od kilku lat weszły również w krajobraz naszych osiedli), czy stoły do ping ponga. Mają też świadomość, że należy bardzo nawadniać organizm, toteż np. na ławkach, czy w salach UTW stoją termosy z ziołami, do których dolewana jest przez cały dzień woda. Piją też wodę w pociągach, która jest ogólnie dostępna. Sale w UTW są duże i np. mieszczą po 12 stanowisk do gry w badmintona. Tworzone są tam też zespoły reprezentacyjne składające się z orkiestr, tancerzy, czy chórów, występujące na różnych uroczystościach. Obejrzeliśmy właśnie film z takich występów. Ponadto budowane tam są też osiedla integracyjne, wielopokoleniowe, gdzie seniorzy jako wolontariusze pomagają młodym w opiece nad dziećmi, a ludzie młodzi służą pomocą w różnych cięższych pracach na rzecz seniorów. To tyle i aż tyle dowiedzieliśmy się o życiu ludzi starszych w tak odległych kulturowo dla Europejczyków Chinach.        

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka 

 

Spotkanie Szefowej UOTW i Rady Słuchaczy z panią Prezes TDW w sprawie konkursu     11.04.2019 r.

W poniedziałek 8 kwietnia w godzinach południowych po wykładzie w Zamku, szefowa naszego UOTW pani Elżbieta Kowalska i Rada Słuchaczy spotkała się w biurze Fundacji Towarzystwa Demokratycznego Wschód na ul. Tamka z panią Prezes Zarządu Aleksandrą Kujawską. Głównym celem narady była analiza nowego konkursu, ogłoszonego przez Urząd Miasta Stołecznego Warszawy, dotyczącego prowadzenia Uniwersytetów Trzeciego Wieku w latach 2019-2022. Konkurs taki odbywa się co trzy lata i obecnie jest znacznie większa konkurencja niż w poprzednim okresie. W Warszawie działa obecnie ok. 40 Uniwersytetów Trzeciego Wieku, natomiast trzy lata temu było ich zaledwie 20. "Burza mózgów" trwała ok. dwóch godzin. Po 18-tej miałyśmy spotkanie z Komisją Ekspertów projektu HeiM, o którym w notatce poniżej. 

   

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka 

 

Notatka z drugiego spotkania Komisji Ekspertów Projektu HeiM.                                                 9.04.2019 r.

W poniedziałek 8 kwietnia 2019 roku odbyło się drugie już spotkanie Komisji Ekspertów Projektu HeiM. Przybyło na nie wiele osób które uczestniczyły w pierwszym, ale było też kilka nowych, np. pan prof. Jerzy Tyszkiewicz z Rady Naukowej naszego UOTW. Cała lista uczestników w załączniku. Pani Małgorzata Stanowska przywitała obecnych i przedstawiła wyniki i analizę ankiety przeprowadzonej wśród ekspertów uczestniczących w pierwszym inauguracyjnym spotkaniu, dotyczącym projektu HeiM. Po zakończeniu omawiania wyników ankiety, pani Stanowska zachęciła obecnych do dyskusji. I tak zabrał głos pan dr Piotr Kociszewski i przeprowadził analizę trzech szlaków dziedzictwa, a mianowicie: pierwszym był "Szlak Chopinowski" – Żelazowa Wola. Otóż wspominając dawniejsze czasy, komfort zwiedzania tego miejsca zakłócała rzeka Utrata, która wówczas była mocno zanieczyszczona ściekami, obecnie nastąpiła rewitalizacja rzeki. Ponadto dwukrotnie zmieniano wystrój dworku. Pierwszy projekt – to usunięcie wszystkich sprzętów, jednak powrócono do wystroju z epoki Chopina, na życzenie zwiedzających. Aby szlaki wytyczane spełniały oczekiwania seniorów, należy badać dostępność przestrzenną, możliwość zniżek, wybierać takie dni i godziny, aby np. wycieczki szkolne nie zakłócały ciszy i spokoju osobom starszym. Wracając do Żelazowej Woli, obecnie są tam ławeczki, wygodne alejki, a także sala kinowa. Następny szlak, to podążanie śladami Książąt Mazowieckich. I tak Zamek w Ciechanowie z wystawą "SMOK, INTRYGI I TRUCIZNA, czyli 300 lat niezależnego Mazowsza" , Opinogóra i Muzeum Romantyzmu w odbudowanym neogotyckim pałacu. Wystawa na parterze, natomiast wejście na wieżę może już sprawiać kłopot seniorom (trudne schody, czy mało światła). I wreszcie trzeci szlak podany przez pana dr Kociszewskiego to szlak "Bitwy Warszawskiej – sierpień 1920 r."  Co roku, w połowie sierpnia, we wsi odbywają się uroczyste obchody rocznicy Cudu nad Wisłą. Do Ossowa przybywają rzesze turystów, patriotów oraz zwykłych ludzi, by wziąć udział w uroczystościach upamiętniających wydarzenia 1920 roku. Tam mogą się odbywać lekcje żywej historii, jednocześnie można zorganizować np. ognisko.

Pani prof. Ewa Kozdroń z AWF preferowała rozwój aktywizacji seniorów poprzez poznawanie przyrody, krajoznawstwo i różnorodność elementów dodatkowych sprzyjających realizacji tych celów.

Pan prof. Tyszkiewicz zaproponował wycieczki sentymentalne szlakami młodości.

Pani Agnieszka Nowińska to wyznaczanie ścieżek poprzez emocje człowieka, powrót do młodości. I tu padły takie hasła jak "kolejka wąskotorowa" czy "pralka Frania" .

 Pani Barbara Tichy z Muzeum Narodowego opowiedziała o zorganizowanej w jej placówce akcji informacyjnej, w której wolontariusze opowiadają o swoich wspomnieniach z dzieciństwa dotyczących tego Muzeum, a więc o jego historii.

Mówiono też o wyjazdach niezorganizowanych, indywidualnych osób starszych i wówczas pan Piotr Kociszewski pokazał slajd i wykazał, że przed znaczącymi obiektami są umieszczane tablice informacyjne, szlaki są znakowane, więc nawet okazuje się, że wiele informacji o obiektach można uzyskać bez pomocy przewodnika. Ponadto są dostępne aplikacje na smartfony, gdzie można wysłuchać wszystkiego o zwiedzanym obiekcie. Jest też książnica wiedzy o dziedzictwie na Mazowszu w Instagramie, Facebooku czy na blogach.   

Następny krok to postawione zadanie – "Określić do czego dążymy".

Co potrzebujemy: Dostępność informacji, liderów animatorów i przede wszystkim chętnych i otwartych na działanie seniorów, bo wątek ludzki jest najważniejszy. Ponadto scenariusz narzędziowy i szkic w zależności od grupy uczestników.

Pojawił się pomysł: "Zbuduj szlak sam" – seniorzy sami animują swoje szlaki. Preferowane podążanie za wspomnieniami i wykorzystanie doświadczenia. W ramach szlaku oprzeć się na historii i osobistych reminiscencjach. Szlaki powinny być wyznaczane po badaniu potrzeb odbiorców.

W Muzeum Narodowym już są zrealizowane ścieżki zwiedzania wytyczone przez dzieci i zapisane w audio-guide. Senioralnych jeszcze nie ma.

Zgromadzeni na tym spotkaniu mówili o problemie przełamywania bierności ludzi 60+, bo niestety niechętnie się angażują, żeby chcieli zainteresować się ofertą, jednym słowem, żeby się chciało chcieć. Może w tym celu trzeba zastosować nietypowe metody zachęcania do większej aktywizacji. Już wkrótce seniorzy między innymi UOTW otrzymają krótką ankietę do wypełnienia w ramach tego projektu.

Na tym niestety zakończyło się spotkanie, bo godzina zrobiła się już późnowieczorna.  

    

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka 

 

Notatka z wykładu prof. W. Dziaka na temat Chin i prognoz ich dominacji nad światem.  5.04.2019 r.

W środę 3 marca słuchacze UOTW wysłuchali wykładu profesora Waldemara Dziaka, na temat Chin i prognoz ich dominacji nad światem. Chińska Republika Ludowa, państwo w Azji Wschodniej, obejmujące historyczne Chiny (bez Tajwanu) oraz Tybet i inne ziemie w Azji Środkowej zamieszkane jest w sumie przez 56  grup etnicznych. Chiny to najludniejsze państwo świata o populacji przekraczającej 1,3 mld osób, co stanowi 19,1% populacji światowej. Pod względem powierzchni trzecie na świecie, a pod względem wielkości gospodarki drugie po USA pod względem PKB nominalnego, jak i pierwsze pod względem PKB realnego. Jest to mocarstwo targane wieloma sprzecznościami, problemami i największymi konfliktami świata – bezpośrednio lub pośrednio. Rozwiązywanie tych konfliktów leży w Pekinie.

Konflikt chińsko-tajwański powstał na skutek tego, że Komunistyczne Chiny uważają demokratyczny Tajwan za swoją "zbuntowaną prowincję" od czasu powstania Chińskiej Republiki Ludowej w 1949 roku. Przez dziesięciolecia konflikt między państwami Cieśniny Tajwańskiej eskalował wielokrotnie. Wszystko wskazuje na to, że czeka nas kolejne zaostrzenie, na razie, retoryki, a może i stosunków. Tajwan, wspierany przez Amerykę, może stać się polem starcia między USA a Chinami. Chiny po prostu nie chcą uznać samodzielności i niepodległości Tajwanu i chcą go "połknąć" (jak wyraził się prowadzący).

Profesor Dziak uważa, że nie ma potęgi na świecie, która by przeciwstawiła się Chinom. Rosja dawniej wielkie, potężne mocarstwo, obecnie przechodzi między innymi kryzys demograficzny.

Następny wymieniony konflikt, to indyjsko-pakistański. Przedmiotem konfliktu między nowymi państwami stał się podział nadgranicznej prowincji Pendżabu oraz kwestia statusu księstwa Kaszmiru. Chiny wspierają Pakistan, a Indie mocno się zbroją, mają już broń atomową.

Okazuje się, że Chiny mają również roszczenia terytorialne nawet w stosunku do Japonii, która zajmuje tereny tylko na wyspach.

Wojna koreańska tocząca się w latach 1950–1953 na terytorium Półwyspu Koreańskiego między komunistycznymi siłami  KRLD (północnokoreańskimi) i wspierającymi je wojskami ChRL (Chińska Republika Ludowa), a siłami ONZ (głównie amerykańskimi) wspierającymi wojska Republiki Korei (południowokoreańskimi). Utrwaliła podział polityczny półwyspu koreańskiego. Po zakończeniu działań wojennych następowała stopniowa odbudowa KRLD i Republiki Korei z gigantycznych zniszczeń wojennych. Ekonomiczne skutki wojny odczuwały także Stany Zjednoczone, oraz Chiny. Stało się to powodem trudności gospodarczych w Chinach, szczególnie, po śmierci Stalina nowi przywódcy ZSRR nie zgodzili się na umorzenie długów za dostarczony sprzęt wojskowy, co pogłębiło narastający już z przyczyn ideologicznych konflikt między władzami ChRL i ZSRR. W polityce wewnętrznej wojna stała się pretekstem dla Kim Ir Sena do likwidacji opozycji i militaryzacji kraju, wprowadzania w życie idei dżucze i kultu własnej osoby. W ciągu niespełna ostatnich kilkunastu lat umocniła się pozycja i pewność siebie Chińskiej Republiki Ludowej na arenie międzynarodowej.  W wielkiej grze o status drugiego supermocarstwa Chiny nie mogą zrezygnować ze stosowania tak silnej karty przetargowej, jaką stanowi problem północnokoreański w relacjach regionalnych i globalnych, zwłaszcza wobec Stanów Zjednoczonych i Japonii. W interesie Chin leży zatem nie szybkie, ale raczej długotrwałe rozwiązywanie problemu koreańskiego.

Wreszcie konflikt Chiny – Unia Europejska, jak powiedział wykładowca handel jest niestety niezrównoważony: 1:20, 1:18, oczywiście na korzyść ChRL, ponadto dostajemy towary słabej jakości. Na koniec spotkania wspomniano jeszcze o "Nowym Jedwabnym Szlaku", którego koncepcja została przedstawiona przez przewodniczącego Chińskiej Republiki Ludowej, Xi Jinpinga, podczas jego wizyty w Kazachstanie w 2013 roku. Dla Chin jest to możliwość dalszego rozwoju, rozszerzania strefy wpływów oraz umacniania swojej pozycji na arenie międzynarodowej. Chińska koncepcja opiera się na dwóch rodzajach transportu: morskim i kolejowym. Jest to projekt długoterminowy oraz stosunkowo nowy, dlatego cały czas ewoluuje, a jego skala rośnie.

 To tyle, co zdołałam wyłuskać z wykładu, który był urozmaicony różnymi tematami pobocznymi. Główne tezy zanotowane przeze mnie na wykładzie uzupełniłam wiadomościami z Internetu. 

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka 

 

Notatka z prezentacji o religii zwanej Sikhizmem przekazanej przez p. Artymowskiego 3.04.2019 r.

W poniedziałek 1 kwietnia w Zamku Królewskim pan Daniel Artymowski opowiedział słuchaczom UOTW o Guru Nanak, Złotej Świątyni Sikhów i samej religii zwanej Sikhizmem. Sikhizm jest religią powstałą w XV wieku w  Indiach w prowincji Pendżab. Jej założycielem był Guru Nanak. Obecnie na świecie jest ok. 24 milionów wyznawców tej religii (sikhów) – żyją oni głównie w indyjskim Pendżabie, ale posiadają także liczną kilkumilionową diasporę rozsianą po krajach dawnego Imperium Brytyjskiego i w USA. Najważniejszym miejscem kultu jest "Złota Świątynia" w Amritsarze, w której przechowywany jest oryginał świętej księgi sikhów zwanej Sri Guru Sahib. Religia ta jest przeciwna wojnom o podłożu wyznaniowym. Nie chce dzielić ludzi na muzułmanów, hinduistów, chrześcijan itp. Uważa, że Boga można czcić, nazywając go Allahem, Jahwe, Kryszna czy też inaczej. Sikhizm jest częściowo syntezą elementów islamu i hinduizmu. Z islamu pochodzi obraz Boga jako nieposiadającego wizerunku ani wcieleń, mającego natomiast "miliony imion". Z hinduizmu wywodzą się praktyki medytacyjne, wiara w możliwość uzyskania bezpośredniej łączności z Bogiem poprzez medytację prowadzącą do oświecenia, wiara w reinkarnację i wreszcie wiele innych, zewnętrznych przejawów kultu. Centralnym punktem tej religii jest kult pierwszych dziesięciu guru z których według wierzeń każdy był kolejnym wcieleniem Guru Nanaka i miał bezpośredni kontakt z Bogiem. Przekazali oni boskie objawienie na piśmie w formie Pani Księga, którą każdy z nich uzupełniał o kolejny rozdział. Ostatni, dziesiąty Guru Gobind Singh uznał, że dzieło pisania Księgi jest ukończone i ustanowił ją "ostatnim, jedenastym Guru". Według wierzeń Pani Księga jest obecnie guru sikhów w znaczeniu dosłownym. W momencie, gdy między wyznawcami dochodzi do sporu religijnego o kluczowym znaczeniu, otwiera się Panią Księgę na losowo wybranym cytacie, którego słowa rozstrzygają spór, tak jakby to mógł zrobić żywy guru. Pani Księga "udziela" też ślubów, jest obecna przy narodzinach i pogrzebach. Sikhizm jest religią wymagającą od swoich wyznawców szczegółowego przestrzegania zasad moralności, diety i sposobu ubierania się. Ważnymi punktami etyki sikhizmu są: wymóg samodzielnego utrzymywania się z uczciwej pracy, wzajemnego wspierania się i służby dla całej społeczności oraz równości wszystkich wyznawców. Sikhizm nie posiada ścisłej liturgii, a aktywność religijna koncentruje się na czytaniu Pani Księgi – codziennym, osobistym, grupowym, odbywanym w domach modlitw i wreszcie uroczystym, nieprzerwanym, publicznym czytaniem całej Księgi "od deski do deski", wykonywanym w każdej gminie sikhijskiej przynajmniej raz do roku.

       

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Notatka z wykładu pana dr Piotra Kociszewskiego o Mazowszu           29.03.2019 r.

W środę 26 marca słuchacze UOTW spotkali się z dr Piotrem Kociszewskim, który przed właściwym wykładem poinformował o terminach kolejnych wpłat na wyjazd do Chorwacji (przypomnę Państwo w kwietniu) i zapowiedział wycieczkę do Sandomierza w maju (o terminie opłaty, szczegółach wyjazdu i zwiedzania przypomnę również w kwietniu). Ponadto zostały rozdane dokumenty do wypełnienia, które miały posłużyć w pisaniu pracy magisterskiej młodej adeptce geografii. Temat, którym zajął się wykładowca, to "Mazowsze – ziemia pośrodku Polski, Mazowsze Chopina, ale czy też Chełmońskiego, Kochanowskiego i innych". Na wstępie dowiedzieliśmy się, że w obecnych czasach turystyka zmieniła całkowicie swoje oblicze, opiera się na cyfryzacji i sztucznej inteligencji. 3S zmieniły się na 3 E czyli po polsku "słońce, plaża i morze" zostały zastąpione przez "rozrywka, wydarzenia i doświadczenia". Ludzie chcą inaczej korzystać z ekspozycji w muzeach i np. w Luwrze wyznaczono specjalne godziny wejścia poza godzinami wstępu dla koneserów, chcących kontemplować w samotności piękno wystawionych eksponatów. Atrakcją staje się samodzielne podziwianie piękna przyrody, czy Twierdzy Modlin, parku dinozaurów, miniatur morskich, parku wodnego, lub też tunelu aerodynamicznego. I na takie oczekiwania muszą obecnie być przygotowane biura turystyczne. Wracając do tematu Mazowsza, słuchacze dowidzieli się trochę na temat jego historycznych granic, a także położenia, które przypomina teatr, gdzie rzeka Wisła to scena leżąca najniżej, wokół niej amfiteatr czyli powyżej położone Wysoczyzny, co widać na mapie. Są też podmokłe tereny występujące w Puszczy Kampinoskiej ale również parki krajobrazowe. W następnej części wykładu poruszony został temat szlaków turystycznych na Mazowszu, które utożsamiają dziedzictwo kulturowe stanowiące fundament tożsamości. Są to np. "Szlak Chopinowski", "Szlak Mazowiecki" czy "Szlak Bitwy Warszawskiej 1920". I tak idąc szlakiem Książąt Mazowieckich odnajdujemy wiele zamków, np. w Wyszogrodzie, Sierpcu, Ciechanowie, Liwie i jeszcze wiele innych śladów działalności i bytności Książąt Mazowieckich. Wreszcie sławni ludzie, którzy mieszkali na Mazowszu. Informacja o Żelazowej Woli, gdzie urodził się Chopin i kilkakrotnej zmianie wystroju, pod wpływem zwiedzających. Józef Chełmoński urodzony w Boczkach koło Łowicza, potem aż do śmierci mieszkający w Kuklówce, podobno na co dzień chodził w stroju pracowników kolei Warszawsko-Wiedeńskiej. Jego dom obecnie jest już w rozsypce.  Z kolei miejscowość Radziejowice i pałac, w którym obecnie mieści się Dom Pracy Twórczej, a stałym jego bywalcem był Jerzy Waldorf. Często się zdarza, że komercja wypiera dziedzictwo. Natomiast pozytywnym objawem zainteresowania sztuką są galerie uliczne i murale. I Jan Kochanowski ze słynnym Czarnolasem, ale i starą plebanią w Zwoleniu, która stała się jego nekropolią. Potencjał regionu wyraża się poprzez dziedzictwo przyrodnicze, kulturowe, infrastrukturę, ale oczywiście najważniejszy jest w tym człowiek, który powinien i korzysta z wszystkich tych form. I na koniec słuchacze obejrzeli film zrobiony w konwencji bardzo dynamicznej, pokazujący architekturę i przyrodę współczesnego i dawnego MAZOWSZA. Wykład został zakończony trafnym stwierdzeniem, że "Mamy być dumni z mieszkania na Mazowszu.".    

          

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Opis z wykładu pani Beaty Artymowskiej o zespole pałacowo-ogrodowym Vaux le Vicomte.   26.03.2019 r

W poniedziałek 25 marca w Zamku Królewskim słuchacze UOTW wysłuchali wykładu pani Beaty Artymowskiej o Vaux le Vicomte  czyli zespole pałacowo-ogrodowym. Jest on położony we Francji, w miejscowości Maincy. Pałac wzniesiony został w latach 1656-61 przez Charles’a le Bruna, Louis le Vau i Andre le Notre’a, w stylu klasycyzującego baroku, zwanego stylem Ludwika XIV, dla Nicolasa Fougueta, wysokiego urzędnika państwowego, od 1653 roku nadintendenta finansów króla Ludwika XIV.  Kompleks ten uważany jest za pierwsze dzieło w tym stylu i stanowi przykład założenia w typie "entre cour et jardin". Obok Wersalu jest najwybitniejszym XVII-wiecznym zespołem parkowo-pałacowym we Francji. Choć ci wszyscy trzej artyści mieli już za sobą spore doświadczenie, to właśnie dzięki Vaux le Vicomte ich kariera osiągnęła szczyt. Oprócz nich Fouquet zatrudnił całą rzeszę najlepszych malarzy, dekoratorów, sztukatorów, stolarzy i rzeźbiarzy. 17 sierpnia 1661, gdy pałac był niemal ukończony, odbyło się przyjęcie, w którym brał udział Ludwik XIV, jego matka Anna Austriaczka oraz cały dwór, który na tę okazję opuścił Fontainebleau i przyjechał do Vaux le Vicomte. Na gości czekały liczne atrakcje: zwiedzania nowej posiadłości Fouqueta, wykwintne posiłki, muzyka wykonywana przez skrzypków, nowa sztuka-balet Moliera pt. Natręty, sztuczne ognie. Uroczystość swoim przepychem olśniła gości i okazała się sukcesem; odtąd kolejne przyjęcia w Wersalu nie mogły obyć się bez podobnych rozrywek. Jednak najprawdopodobniej już wówczas Ludwik XIV zadecydował o zgubie Fouqueta, który ośmielił się budować wspanialsze pałace niż król i wydawać świetniejsze niż on przyjęcia i co więcej, robił to za pieniądze o nie do końca jasnym pochodzeniu. 20 dni później Fouquet został zaaresztowany. Pałac opuścili wszyscy mieszkańcy, po czym został on zapieczętowany. Do końca budowy brakowało jedynie drobnych prac. W 1673 roku posiadłość przekazano w ręce żony Fouqueta. Nicolas Fouquet zmarł w 1680 roku, skazany na dożywotnie więzienie. W 1875 roku pałac z ogrodem przeszedł na własność rodziny Sommier, która podjęła pracę odnowienia budynku. Ponieważ oryginalne meble i wyposażenie wnętrz nie przetrwało, nowi właściciele zakupili inne meble z czasów Ludwika XIV. Także w ogrodzie podjęli niezbędne prace, by uratować założenie Le Nôtre`a. Dziś pałac znajduje się w rękach potomków Sommiera i udostępniany jest turystom. Vaux-le-Vicomte składa się z głównego budynku (pałacu) i dwóch bocznych oficyn, usytuowanych na terenie rozległego ogrodu, otoczonego ze wszystkich stron lasami. Najważniejszą budowlą na terenie posiadłości jest wspomniany już wolnostojący pałac, otoczony fosą i usytuowany na wysokim tarasie. Wzniesiony jest na planie prostokąta z dostawionymi do niego dwoma skrzydłami bocznymi, wysuniętymi nieco przed korpus budynku i tworzącymi od jednej strony niewielki dziedziniec. Część centralną parteru zajmuje prostokątny westybul z klatkami schodowymi oraz owalny salon, przechodzący także przez wyższe kondygnacje. Po obu stronach rozmieszczone są symetrycznie mniejsze, prostokątne pomieszczenia, tworzące dwa trzypokojowe apartamenty w amfiladzie. Przylegają do nich dodatkowe pokoje. Dekoracja pomieszczeń jest bogata, łącząca malarstwo, rzeźbę i elementy architektoniczne. Westybul zdobiony jest dwunastoma kolumnami doryckimi i marmurowymi rzeźbami . Owalny salon zwieńczony kopułą ma ściany w dolnej kondygnacji przeprute oknami i otworami wejściowymi, między które wstawione są pilastry korynckie, wspierające belkowanie. Ponad nim hermy i atlanci dźwigają kosze, na których opiera się drugie belkowanie. Pokoje usytuowane po bokach salonu mają ściany wykładane boazerią i malowane plafony zdobione stiukami i złoconymi rzeźbami.

       

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Notatka z wykładu "Mahomet"  pana Daniela Artymowskiego     24.03.2019 r.

W poniedziałek 18 marca w Zamku Królewskim słuchacze UOTW wysłuchali wykładu pt. "Mahomet założyciel islamu".  Mahomet był prorokiem islamu, założycielem pierwszej wspólnoty muzułmańskiej, która przeobraziła się w teokratyczne państwo religijne. Ojciec zmarł przed jego narodzinami, zaś matka kiedy miał ok. 6 lat. Wychowaniem zajął się wtedy dziadek, zaś po jego śmierci dwa lata później wuj, który był bogatym kupcem. Mahomet miał brać udział w wysyłanych przez niego do Syrii karawanach. Te podróże do Syrii były przede wszystkim okazją do przedstawienia wydarzeń mających potwierdzać proroczy status Mahometa. W wieku 25 lat poślubił  Chadidżę, 40-letnią wdowę i matkę kilkorga dzieci, dla której początkowo pracował prowadząc karawany do Syrii. Mimo różnicy wieku miało to być szczęśliwe małżeństwo. Miał z nią kilkoro dzieci, lecz synowie zmarli w niemowlęctwie, a z czterech córek tylko najmłodsza Fatima przeszła do historii. Mahomet miał lubić odosobnienie i często przebywał w grocie na górze Hira w pobliżu Mekki. Tam pewnej nocy miał przeżyć swoje pierwsze objawienie, które zapoczątkowało jego prorocką misję. To wydarzenie, do którego miało dojść ok. 610 r., nazwane zostało w Koranie "Nocą Przeznaczenia". Objawienia, które miały być przekazywane przez archanioła Gabriela, zaczęły się powtarzać i trwały do końca jego życia. Początkowo Mahomet nie był pewny czy pochodzą one od Boga, lecz zgodnie z muzułmańską tradycją Chadidża natychmiast uwierzyła w autentyczność jego prorockiej misji i podtrzymywała go na duchu. W końcu zdecydował się na publiczne wystąpienie jako prorok i wysłannik Boga. W początkowym okresie swojej działalności głosił przede wszystkim właśnie ścisły monoteizm, wiarę w Sąd Ostateczny, w wyniku którego każdy odpowie za swoje czyny, oraz nakreślił podstawowe obowiązki muzułmanina: modlitwę, pomoc sierotom i ubogim, do których z czasem doszły następne. Podkreślał także równość każdego muzułmanina wobec Boga. Pierwszymi wyznawcami nowej wiary byli domownicy, potem młodzi mekkańscy arystokraci. Początkowo przesłanie Mahometa nie wzbudzało większego sprzeciwu. Zmieniło się to jednak wraz z jego gwałtownymi atakami przeciwko czczeniu bożków w sanktuarium Al-Kaby, co zdawało się zagrażać dochodom płynącym z pielgrzymek do niego, oraz wraz ze stałym zwiększaniem się liczby jego wiernych, zwłaszcza wśród warstw uboższych. Demokratyczne zasady islamu wydawały się zagrożeniem dla arystokracji Mekki, która zwróciła się przeciwko niemu. Próbując zmusić Haszymitów do zrezygnowania z opieki nad Mahometem, pozostali Kurajszyci przestali z nimi handlować i zawierać małżeństwa. W roku 622 muzułmańscy emigranci małymi grupami zaczęli udawać się do Jasribu, zaś jako ostatni, 24 września, Mekkę opuścił Mahomet. Data tej emigracji, stała się potem początkiem ery muzułmańskiej. Po przybyciu do Medyny muzułmanie wznieśli pierwszy w historii islamu meczet. Mahomet był z jednej strony wodzem muzułmańskiej wspólnoty, z drugiej zaś arbitrem, rozstrzygającym spory pomiędzy medyńczykami. W roku 623 rozpoczął napady na mekkańskie karawany. W 628 ogłosił, że zamierza udać się do Mekki by dokonać rytuałów umry, ceremonii związanych z okrążeniem Al-Kaby. Pokojowa pielgrzymka muzułmanów spotkała się z mekkańczykami, gdzie zawarto Układ gwarantujący dziesięcioletni pokój pomiędzy mekkańczykami i muzułmanami oraz prawo dla tych ostatnich do odbycia pielgrzymki w następnym roku. Mahomet zajął swoje rodzinne miasto 11 stycznia 630 roku, prawie bez oporu, po czym dokonał rytualnych okrążeń Al-Kaby, porozbijał poustawiane w niej bożki i starł wizerunki bóstw. Wszyscy Kurajszyci złożyli mu przysięgę posłuszeństwa. Zabito kilku najbardziej zagorzałych wrogów, poza tym jednak nie było aktów przemocy. Prorok nakazał także zniszczenie innych lokalnych świątyń pogańskich, nie zmuszał jednak nikogo do przyjęcia islamu. Wiele plemion Półwyspu Arabskiego wraz z uznaniem zwierzchnictwa Mahometa przyjęło islam. Ostatecznie zerwał on z judaizmem i chrześcijaństwem, nadając islamowi odrębną tożsamość: dniem świątecznym stał się piątek zamiast soboty; kierunkiem, w którym modlono się stała się Mekka zamiast Jerozolimy; trąby i gongi wzywające na modlitwę zastąpiło śpiewne nawoływanie,  zaś miesiącem postu stał się ramadan. Mahomet usankcjonował pogański zwyczaj pielgrzymowania do Mekki i związane z tym rytuały, jednak nadał im charakter muzułmański. Teren wokół Al-Kaby stał się uświęcony, zakazany – odtąd obowiązywał zakaz zbliżania się do świętego miejsca dla niemuzułmanów. W marcu 632 roku Mahomet ogłosił że sam poprowadzi pielgrzymkę. Podczas tej tzw. pielgrzymki pożegnalnej "wszyscy wpatrywali się w Proroka, ponieważ jego postawa podczas obrzędów miała stać się prawem". Trzy miesiące później, po stosunkowo krótkiej chorobie, 8 czerwca 632 roku Mahomet zmarł w Medynie. Nie pozostawił męskiego potomka ani dyspozycji co do swego następcy.  Proroctwa i objawienia, jakie Mahomet otrzymał, były notowane już za jego życia, później zaś te zanotowane lub zapamiętane zebrano i zredagowano, przy czym zaczęto nazywać całość Recytacją, po arabsku al-kuran, stąd polskie Koran. Koran jest dla wyznawców islamu słowem Boga. 

    

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

Notatka z Debaty, która odbyła się 20 marca 2019 roku.               24.03.2019 r.

 W środę 20 marca odbyła się debata, na którą zaprosiło według plakatu Przedstawicielstwo Komisji Europejskiej w Polsce. Było to już drugie nasze spotkanie z tego cyklu i z tym samym moderatorem. Zmienili się  natomiast zaproszeni eksperci, których w związku z tym przedstawię. Otóż pierwszym był pan Marcin Antosiewicz – dziennikarz i wykładowca na UW i na AFiB Vistula, były korespondent telewizji polskiej w Niemczech, kolejna osoba, to pani dr Elżbieta Skotnicka-Illasiewicz z fundacji "My Obywatele UE" i trzecia, to Bartosz Zadura – przedstawiciel Komisji Europejskiej w Polsce. Poszczególni eksperci omówili następujące tematy: Jakie są potencjalne zagrożenia przed wyborami do Parlamentu Europejskiego w 2019 r. i innymi wyborami w Europie?  Jakie są najskuteczniejsze metody przeciwdziałania dezinformacji?  Jakie są najlepsze praktyki pozwalające na rozpoznawanie face newsów i docieranie do rzetelnych źródeł informacji?  Gdzie szukać rzetelnych informacji na temat Unii Europejskiej? Jakie są główne cele UE na najbliższe lata? I jaką rolę odgrywa i może odgrywać Polska w Europie?  Przed spotkaniem jak poprzednio, słuchacze zostali poczęstowani kawą czy herbatą i ciasteczkami. W tym czasie przygotowano salę. Przed wejściem udostępniono ulotki i foldery mówiące z ilu i jakich państw składa się Unia Europejska, czym się zajmuje, jakie instytucje uczestniczą w podejmowaniu decyzji i w jaki sposób są one podejmowane. Po rozpoczęciu debaty moderator pan Godlewski przedstawił ekspertów, po czym każdy z nich starał się wyjaśniać sprawy, o których wcześniej wspomniano na plakacie. Wyświetlono też ilu posłów w Euro Parlamencie mają poszczególne państwa członkowskie, pokazano przykładowe niemieckie face newsy. Zaproszony też młody człowiek opowiedział o inicjatywie "Wojownicy klawiatury", która skupiona jest na budowaniu społeczności zaangażowanej w walkę ze zmanipulowanymi treściami dotyczącymi Unii Europejskiej. Projekt ten realizuje się zarówno w mediach społecznościowych, jak i w realu. Debatę zakończyły wypowiedzi naszych słuchaczy, powiązane z pytaniami do ekspertów, na które to otrzymali odpowiedzi.

      

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Wycieczka do Kamieńczyka w poszukiwaniu wiosny.                 23.03.2019 r.

I jesteśmy już po pięknej wycieczce do Kamieńczyka nad Liwcem. Jechaliśmy busikiem trochę ponad godzinę. Niby niedaleko od stolicy, a jakie inne powietrze, cisza i zupełnie zmienił się wszystkim nastrój. Gospodarze przywitali nas i zaprosili na pierwszy poczęstunek. Zasiedliśmy przy stole i każdy mógł wypić kawkę czy herbatę oraz poczęstować się pieczywem ze smalcem i ogórkiem. Wzniesiono toast za udaną wycieczkę i wiosenkę, która nie zawiodła i uraczyła nas piękną i ciepłą pogodą. Muzyka grała i można było od razu ruszyć w tany i wspólnie pośpiewać. Gdy już wszyscy poczuli nasycenie, postanowili wyjść na powietrze. Otaczał nas las i cisza. Każdy poczuł pęd do spacerowania, więc wyruszyliśmy z symboliczną Marzanną (gałęzie sosnowe) nad rzekę Liwiec. Spacer wspaniały i urozmaicony śpiewem oczywiście "Wiosna, cieplejszy wiatr wieje….."  - tak kiedyś śpiewali Skaldowie i okazało się, że wspólnymi siłami daliśmy radę i my. Doszliśmy na mostek i do Liwca Krysia wrzuciła "Marzannę". Ten moment został obfotografowany przez wiele osób. Marzanna popłynęła do morza razem z zimą, a my postanowiliśmy szukać śladów wiosny, schodząc na tereny tzw. "plaży miejskiej" – jak je nazwała kol. Ala. I od razu ukazały się nam gałęzie z już rozwiniętymi baziami. Świeciło słonko i dziewczyny zaczęły wystawiać do niego buzie, aby złapać trochę witaminy D. Wszyscy mieli wspaniałe nastroje, każdy się uśmiechał, aż naprawdę chciało się żyć. Wróciliśmy po spacerze do ośrodka, wszyscy zasiedli na ławeczkach, aby odpocząć jednocześnie rozmawiając w podgrupach. Padła od gospodarzy propozycja, odwiedzenia Sanktuarium Matki Bożej Loretańskiej w Loretto, które okazało się oddalone  tylko o 4 kilometry. Chętni wsiedli do busu i już za kilka minut znaleźliśmy się na terenie Sanktuarium, gdzie wszyscy zwrócili uwagę na to, że cały teren jest pięknie utrzymany i zadbany, panuje całkowita cisza, a jednocześnie jednak żyje tam całe zgromadzenie sióstr Loretanek, mieszkają starsi ludzie w Domu Pomocy Społecznej i prowadzone są roboty wykończeniowe kościoła. My powędrowaliśmy nieco dalej, aby   pomodlić się w kaplicy, gdzie było zgromadzonych wiele sióstr. Idąc do kaplicy mijaliśmy pomnik błogosławionego księdza Ignacego Kłopotowskiego, założyciela tego ośrodka kultu. A teraz trochę prywaty. Otóż ja bardzo chciałam znaleźć kapliczkę Matki Boskiej Loretańskiej, bo właśnie ta w kamieniach utkwiła mi w pamięci, od czasu kiedy jeździłam do Loretto z przedszkolakami na tzw. letnisko. (Chodziłam do przedszkola na Pradze właśnie do sióstr Loretanek). To była dla mnie bardzo sentymentalna wyprawa. I właśnie znaleźliśmy tę kapliczkę. Super. Kiedy wróciliśmy do ośrodka już czekał na nas gorący posiłek. A po nim oczywiście co? Tańczymy przy szybkiej muzyce, nawet przy Disco Polo w pomieszczeniu jak i na powietrzu. Kiedy już wyskakaliśmy te nabyte kalorie, na stołach pojawiły się własnej roboty wyroby wędliniarskie, takie jak wiejska kiełbasa, kaszanka, boczek, ale i szynka oraz baleron - do wyboru, do koloru. I znów tańce, śpiewy i wspaniała atmosfera, która towarzyszyła nam aż do powrotu do Warszawy. Kiedy wyjeżdżaliśmy, gospodarze żegnali nas mówiąc, że byliśmy najlepszą grupą jaką mieli, najlepiej bawiącą się, a jednocześnie zachowującą pełną kulturę. UWAGA : więcej zdjęć z wycieczki w zakładce GALERIA.

   

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Notatka z wykładu w Kawiarni Naukowej "Zagadki pamięci przestrzennej"   19.03.2019 r.

W poniedziałek o 18-tej w Pałacu Staszica jak co miesiąc odbyły się zajęcia w Kawiarni Naukowej. Temat ciekawy i brzmiał: "Zagadki pamięci przestrzennej - czyli jak trafiamy tam, dokąd chcemy?".  Wykład poprowadził pan Dr Rafał Czajkowski z Instytutu Biologii Doświadczalnej PAN. Na spotkanie przyszło wiele osób, między innymi sześć z naszego UOTW (włącznie ze mną). Pomimo, że jest to niewiele, ale jednak widzimy, że na każdych zajęciach pojawia się ktoś po raz pierwszy. Pokrótce postaram się Państwu przybliżyć temat. Może dzięki temu zachęcę do odwiedzania Kawiarni Naukowej. I tak początek - to próba orientacji na mapie i umiejscowienia na niej sali w której byliśmy. Zadanie to było stosunkowo proste. Dalej pojawiła się siatka z południkami i równoleżnikami, na której uwidoczniono mapę Polski. Dzięki takiej siatce, można dokładnie określić położenie danego punktu w przestrzeni. Kolejna część wykładu poświęcona była opisaniu wyników badań mózgów szczurów. Okazało się, że znaleziono, które części mózgu odpowiadają za zdolność do orientacji i sprawnego przemieszczania w środowisku. W ostatnim półwieczu w mózgu zidentyfikowano obszary odpowiedzialne za zapamiętywanie miejsc, kierunków, odległości oraz granic. Badając mózgi szczurów wykryto, że tworzy się tam siatka przestrzenna, granice, miejsce i kierunek. Za te odkrycia naukowcy otrzymali nagrody Nobla. Wykryto też, że są komórki odmierzające czas i prędkość poruszania się. Zastanawiano się, czy mózg szczurów zapamiętuje na dłużej wytyczone wcześniej miejsca, kierunki, granice i odległości. Okazało się, że tak, nazwano to remapowaniem w hipokampie i korze śródwęchowej. A teraz coś o człowieku. Ciekawe doświadczenie: pokazano zdjęcie niby Pałacu Kultury, ale jednak nie do końca. Po wnikliwszej analizie, jednak nie był to ten obiekt. A jednak większość oglądających właśnie tak myślała w pierwszym momencie. Podobno jest to naturalne przetwarzanie informacji, które pokazano na wykresie. Nie należy wierzyć pierwszemu odczuciu, przy spojrzeniu na przedmiot. Dłuższa analiza widzianego obiektu, może okazać się zupełnie czym innym, np. w pierwszym momencie widzimy gałęzie… a jednak w następnym węża. Widok lasu, też można odebrać w zależności od tego, co chcemy w nim wyróżnić, (czy szukamy grzybów, czy też preferujemy ogólne widoki pięknej jesiennej przyrody). Nasze oczy widzą podobnie, jak widzą oczy gada. Mózg potrafi często oszukać. Pomimo, że dwa odcinki są jednakowej długości, w przedstawieniu perspektywicznym, wydaje nam się, że są różne. Jest to złudzenie Ponzo. Inne zwane złudzeniem Ebbinghausa  to kropka we wnętrzu większych wydaje się mniejsza niż, otoczona mniejszymi. Okazuje się też, że w mózgu jest również układ nagrody, jak i siedlisko emocji. Jeżeli wydarzy się coś emocjonującego, mózg zapamiętuje na długo również wszystko to, co towarzyszyło temu zdarzeniu, gdzie w tym czasie byliśmy i nasze emocje z tym związane. Niedawne badania naukowców potwierdziły, że wszystkie cechy wcześniej odkryte w hipokampie szczurów, tj. komórki siatki, miejsca, granicy i kierunku, mają również komórki mózgowe człowieka. Kończąc wykład pan dr Czajkowski zachęcał do zapoznania się z kilkoma pozycjami książkowymi. Jak zwykle każde spotkanie w kawiarni kończy się zadawaniem pytań przez uczestników i oczywiście udzielaniem odpowiedzi wykładowcy.         

      

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Notatka z warsztatów o krajach, w których działania fundacja TDW 15.03.2019 r.

W środę 13 marca odbyły się warsztaty prowadzone przez panią Aleksandrę Kujawską – Prezes Zarządu fundacji TDW. W pierwszej części spotkania słuchacze dowiedzieli się o działalności członków fundacji w wielu państwach dawnej ZSRR. Często są oni trenerami i współpracują z ludnością tamtych ziem. Szczególnie z kobietami, pomagając im nauczyć się samodzielnego radzenia sobie, kiedy mężowie wyjeżdżają zarobkowo i zakładają nowe rodziny, zapominając o pozostawionych żonach i dzieciach. Pracują także z uczniami szkół, wdrażając procesy demokratyzacji, ale również z lokalnymi samorządami. Tego, ujmując w skrócie, dowiedzieliśmy się o zadaniach członków fundacji TDW, działających na terenach dawnych republik radzieckich. Przez cały czas zajęć na ekranie wyświetlane były zdjęcia z Ukrainy, Azerbejdżanu, Armenii, gdzie pracowała pani Aleksandra i inni członkowie fundacji. A teraz o głównym temacie warsztatów, który dotyczył literatury, filmów i muzyki autorów pochodzących z byłych republik radzieckich. Jednak najpierw słuchacze mieli za zadanie wyliczenie pozycji szczególnie literackich ale także filmowych, które czytali, czy oglądali nawet uwzględniając lektury szkolne z czasów istnienia ZSRR. Okazało się, że padło wiele tytułów bardziej jak i mniej znanych większości. Okazało się, że pani Aleksandra Kujawska przyniosła wiele pozycji książkowych i filmowych, które będący na warsztatach mogli przejrzeć i dowiedzieć się jakie wartości niosą. Oto lista pozycji,  które przesłała mi pani Aleksandra o których była mowa i na pewno warto je przeczytać:

 Alina Łęska, Jacek Łęski: Pokochać Ukrainę - http://lubimyczytac.pl/ksiazka/228001/pokochac-ukraine

Aleksandra Marynina: kryminały - tu jest lista jej książek: http://lubimyczytac.pl/autor/15543/aleksandra-marinina

O tej książce nie mówiłam, ale polecam: Dmitry Glushkovsky: Metro 2033

Mariusz Urbanek: Genialni (o Lwowie i lwowskiej szkole matematyków) - http://lubimyczytac.pl/ksiazka/233410/genialni-lwowska-szkola-matematyczna

Wojcech Górecki - mówiłam o "Planecie Kaukaz" i "Buranie", tu inne książki tego autora: https://czarne.com.pl/katalog/autorzy/wojciech-gorecki

Ryszard Kapuściński: Kirgiz schodzi z konia - http://lubimyczytac.pl/ksiazka/50802/kirgiz-schodzi-z-konia

O tej książce nie mówiłam, ale poleca ją Agnieszka Nowińska - to lektura o Gruzji: Nino Haratischwili, Ósme życie (dla Brilki) - http://lubimyczytac.pl/ksiazka/298094/osme-zycie-dla-brilki-tom-1

I jeszcze książka o Rosji:

Jacek Hugo-Bader, Biała gorączka-  http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4879047/biala-goraczka

Wacław Radziwinowicz: Creme de la Kreml - http://lubimyczytac.pl/ksiazka/297326/creme-de-la-kreml-172-opowiesci-o-rosji

Ponadto wspomniano też o filmach, wyświetlanych na Festiwalu HumanDOC w Kinotece w Pałacu Kultury i Nauki. Została przysłana też informacja dotycząca tego festiwalu. :

 Festiwal Human DOC: http://festival.humandoc.pl/o-festiwalu/. Festiwal jest jesienią. W 2018 roku był na przełomie listopada i grudnia, zatem zainteresowanych zapraszam do śledzenia strony festiwalu.

     

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

"Jerzy III, czyli Farmer George" - wykład pana Sławomira Szczockiego w Zamku Królewskim   9.03.2019 r.

Wykład z Zamku pana Sławomira Szczockiego z poniedziałku 4 marca. Tematem był "Jerzy III, czyli Farmer George". Poniżej mała notatka o życiu i działalności tego króla.

Jerzy III, urodzony jako George William Frederick– ostatni król Wielkiej Brytanii i Irlandii oraz pierwszy król Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii, ostatni elektor i książę a także pierwszy król Hanoweru. Jerzy III był władcą o dużej inteligencji, chociaż nerwowym, co z czasem doprowadziło go do choroby. Za jego panowania nastąpił bunt kolonii brytyjskich w Ameryce Północnej i powstały Stany Zjednoczone. Cieszył się wielką popularnością poddanych. Obdarzony świetną pamięcią, znał imiona wielu zwykłych ludzi: służby, rolników, farmerów. Nie był domatorem, lecz lubił jeździć na wieś, gdzie doglądał upraw i hodowli. Nadano mu z tego powodu przydomek "król-farmer", z którego był bardzo dumny. W odróżnieniu od swych poprzedników, król często interesował się posiedzeniami Izby Gmin i ich przedmiotem. Zrobił wszystko, by zachować kolonie amerykańskie. Pomoc udzielona koloniom przez Francję przeważyła jednak szalę na korzyść Jerzego Waszyngtona i powstańców. Odtąd król popierał mocniejsze zakorzenienie się wpływów brytyjskich w Indiach, by zrekompensować tym samym utratę kolonii w Ameryce Północnej. Jerzy III panował przez niemal 60 lat – a zatem najdłużej w historii Wielkiej Brytanii po królowej Wiktorii i Elżbiecie II. Cień na jego sprawnym panowaniu położyła jedynie ciężka choroba - porfiria. Podczas choroby króla na czoło sceny politycznej wysunęli się dwaj ambitni politycy – przewodniczący lewego skrzydła wigów Charles James Fox i umiarkowany torys, premier  William Pitt Młodszy, który od początku swoich rządów, mimo wyrazów szacunku wobec dworu królewskiego, konsekwentnie realizował politykę ograniczania wpływów Korony na bieg spraw politycznych Wielkiej Brytanii. Pomagała mu w tym pogłębiająca się choroba króla. Fox i Pitt starli się w sporze o regencję. Obydwaj politycy zgadzali się, że regentem podczas choroby króla winien być jego najstarszy syn, Jerzy, książę Walii.  W lutym 1789 r. powstała Regency Bill, powierzająca władzę regencyjną księciu Walii. Przeszła ona przez Izbę Gmin, ale przed głosowaniem w Izbie Lordów król Jerzy powrócił do zdrowia dzięki opiece dr Francisa Willisa. Jerzy uznał działania Lordów Komisarzy za ważne, ale przejął pełną kontrolę nad rządem. Ustawa o regencji została odłożona na półkę. Po powrocie Jerzego do zdrowia jego popularność w społeczeństwie wzrosła. Sprzyjała temu rewolucja francuska i obalenie monarchii we Francji. Król Jerzy jawił się swoim poddanym jako ostoja brytyjskiego porządku i tradycji. Kiedy w 1793 r. rewolucyjna Francja wypowiedziała wojnę Wielkiej Brytanii, król zezwolił Pittowi na podniesienie podatków, zaciąg do armii i zawieszenie na czas wojny ustawy zakazująca organom państwa aresztowania obywatela bez zezwolenia sądu. Po 1800 r. polityka brytyjska koncentrowała się na Irlandii. Jerzy nie uznawał pokoju z Francją za rzecz trwałą, raczej jako swego rodzaju "eksperyment". W 1803 r. Wielka Brytania i Francja ponownie znalazły się w stanie wojny. W 1810 r. stan zdrowia króla gwałtownie się pogorszył. Prawdopodobnie było to związane ze śmiercią jego ukochanej najmłodszej córki, Amelii. W 1811 r. król popadł w obłęd i nie mógł już samodzielnie rządzić. Umieszczono go w odosobnieniu w zamku Windsor, gdzie przebywał aż do śmierci. W 1811 r. Parlament przeforsował Akt o regencji, który został podpisany przez Lordów Komisarzy według procedury przyjętej w 1788 r. Najstarszy syn króla, Jerzy, książę Walii, został księciem-regentem i pozostał nim przez resztę życia ojca. Wielka Brytania zwycięsko zakończyła wojny napoleońskie. Kongres wiedeński przyłączył do Hanoweru nowe ziemie i podniósł elektorat do rangi królestwa. Tymczasem stan zdrowia króla coraz bardziej się pogarszał. W okresie świąt Bożego Narodzenia 1819 r. król popadł w jeszcze głębszy obłęd i mówił bez sensu przez 58 godzin. Następnie zapadł w śpiączkę. 29 stycznia 1820 r. zmarł, ślepy, głuchy i unieruchomiony (nogi odmówiły mu posłuszeństwa). Żył 81 lat i 239 dni, rządził przez 59 lat i 96 dni. Jego pogrzeb odbył się 16 lutego w kaplicy św. Jerzego w Windsorze. Tron objął jego najstarszy syn, książę-regent i książę Walii, jako Jerzy IV.

To tyle pokrótce o Jerzym III. W poniedziałek widzimy się właśnie w Zamku i tym razem pan Sławomir Szczocki opowie nam o panowaniu Królowej Wiktorii i o Imperium Brytyjskim.  

    

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Wykład dr Małgorzaty Religi - Konfucjusz.       7.03.2019 r.

W środę 6 marca odbył się wykład pani dr Małgorzaty Religi, która opowiadała o chińskim filozofie, jego nauczaniu, rozważaniach i dziełach. Otóż Konfucjusz nie pozostawił pism – jego nauczanie zebrano w księdze "Dialogi konfucjańskie". Głównym tematem jego rozważań było codzienne życie ludzi i stabilność społeczeństwa. Za podstawowe cnoty przyjmował: humanitaryzm, praworządność, poprawność, mądrość i lojalność, które realizują się w  fundamentalnych relacjach społecznych: między panującym i urzędnikiem, ojcem i synem, starszym i młodszym bratem, mężem i żoną oraz między przyjaciółmi. Moralność jednostki i podstawowa rola rodziny jest fundamentem i gwarantem stabilności państwa. Konfucjusz dużą rolę w kształtowaniu ładu społecznego przypisywał wykształceniu, które obejmowało także kwestie ducha i serca.

Doktryna Konfucjusza (konfucjanizm) - była rozwijana początkowo przez uczniów, a później przez filozofów-następców i komentatorów. Myśl konfucjańska objęła zasięgiem obszar Chin, Japonii, Korei i Wietnamu. 

   

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Warsztaty taneczne w nowej lokalizacji                    5.03.1019 r.

We wtorek 5 marca  odbyły się warsztaty taneczne w nowej lokalizacji (dla przypomnienia: ćwiczmy w MultiPub "Pod Grubą Kaśką", aleja "Solidarności" 68a). Okazało się, że pomieszczenie jest nieco mniejsze od poprzedniego, ale dla nas zupełnie wystarcza. Na zajęcia przyszło 11 osób, w tym nawet jeden kolega, co nas bardzo ucieszyło, bo dotychczas tańczyły same panie. Oczywiście nasz instruktor mając na uwadze dwumiesięczną przerwę i kilkoro nowych uczestników, zorganizował zajęcia tak, aby powtórzyć  podstawowe kroki takich tańców jak samba, cha cha, jive i rumba. Po zakończeniu warsztatów byliśmy zgrzani, ale jednocześnie bardzo szczęśliwi, że mogliśmy się spotkać i razem tańczyć, a jak wiadomo, taniec wyzwala w mózgu endorfiny, czyli jak mówiła pani dr Toeplitz popularne hormony szczęścia. Aby odpocząć i ochłonąć, siedząc przy stoliku, popijając kawkę, prowadziliśmy ożywioną i bardzo miłą dyskusję. I tak to się właśnie nawiązuje bliższe znajomości i przyjaźnie wśród słuchaczy naszego UOTW. Następne warsztaty taneczne będą za dwa tygodnie we wtorek 19-tego marca o godzinie 9-tej. Może na tyle zachęciłam kogoś z Państwa – słuchaczy UOTW, że zajrzy do lokalu "Pod Grubą Kaśką" na Placu Bankowym przy metrze Ratusz Arsenał. Naprawdę warto trochę się poruszać i spędzić razem miło czas.

  

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

Notatka ze spotkania Rady Słuchaczy z Kierownikiem UOTW        4.03.2019 r.

W dniu 4 marca br. przed wykładem w Zamku Królewskim Rada Słuchaczy zebrała się aby z kierownikiem UOTW omówić najpilniejsze sprawy dotyczące działania naszego Uniwersytetu Otwartego Trzeciego Wieku. O godzinie 10-tej rozpoczęło się spotkanie. Szefowa poprosiła koleżanki, aby wyraziły swoją opinię o wszystkich zajęciach odbywających się w obecnym roku akademickim, zwracając uwagę na te, które ewentualnie nie należy kontynuować w latach następnych, jeżeli takie są. Oczywiście należało też zwrócić uwagę na te, które uważamy za warte kontynuacji. Okazało się, że bardzo podobało się ostatnie konwersatorium, które odbyło się w zastępstwie nieobecnego dr Rossa i koleżanki postulowały zapraszanie pana Adama Balcera aby dalej dzielił się z taką pasją swoją obszerną wiedzą. Ponadto mówiono jeszcze o kilku naukowcach, którzy wyróżnili się swoją wiedzą i umiejętnościami w przekazywaniu tejże słuchaczom. Koleżanki z Rady Słuchaczy zwróciły uwagę na fakt, że w tym roku tematy omawiane w Muzeum Warszawy nie są tek ciekawe jak w latach ubiegłych. Ponadto nowa lokalizacja zajęć w sali kinowej Muzeum nie jest najwygodniejsza. Mówiono jeszcze o innych zajęciach i tu zdania były podzielone.

Następny temat to turystyka. I tak w tym roku akademickim czekają słuchaczy dwa wyjazdy pobytowe. I tu szefowa Elżbieta zwróciła uwagę, że koniecznie należy napisać i wdrożyć regulamin wyjazdowy, z którym każdy zapisujący się na wyjazd pobytowy zostanie z nim zapoznany, będzie zobowiązany go podpisać i przestrzegać zawartych w nim postanowień. A tam przede wszystkim będą ujęte sprawy dotyczące zaliczek, które są wpłacane przy zapisie na wycieczki. Zostanie określony czasokres do którego uczestnik wyjazdu może zrezygnować i odebrać wpłaconą zaliczkę. Po tym terminie zaliczka nie będzie zwracana. Podobnie dzieje się we wszystkich placówkach organizujących podróże. Ta propozycja została zaakceptowana przez uczestników zebrania.

Ostatnim tematem, który został poruszony, to rozpoczynające się właśnie jutro warsztaty taneczne, które po dwumiesięcznej przerwie związanej ze zmianą lokalu, wracają bardzo oczekiwane do stałych zajęć cotygodniowych. Jutro jednocześnie sprawdzimy o godzinie 9-tej w piwnicach lokalu "Pod Grubą Kaśką" na Placu Bankowym przy metrze Ratusz Arsenał, razem z naszą szefową, czy powierzchnia, którą nam użyczono jest wystarczająca, aby warsztaty taneczne spełniały swoją rolę, tj. dzięki ruchowi przy muzyce nasze różne krągłości nagle się zmniejszały, endorfiny szczęścia licznie się wydzielały. Oczekujemy, że na te wspaniałe zajęcia przyjdzie wystarczająca liczba uczestników, aby dalej mogły być kontynuowane te jakże wspaniałe warsztaty.   

 Czas na naradę niestety dobiegł końca, bo już pan Szczocki w Sali Zamkowej zaczynał wykład.     

  

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Wykład dr Zuzanny Toeplitz o poczuciu humoru                                      2.03.2019 r.

W środę 27 lutego odbył się również wykład z psychologii, którego temat był złożony i brzmiał: "Czy śmiech to zdrowie - poczucie humoru, a jakość życia", a poprowadziła go pani dr Zuzanna Toeplitz.  I tak pokrótce najpierw co to jest jakość życia? Otóż jest to stosunek do własnego życia oraz różnych jego aspektów, poprzez ocenę poznawczą i emocjonalną. A jakie zmiany następują w związku z jesienią życia. Otóż jakość życia nie spada na starość, zmienia się wprawdzie sprawność fizyczna, zdrowie, oczekiwanie wobec życia, zaczyna się doceniać czynniki wpływające na jego jakość, takie jak brak dyskryminacji ze strony otoczenia, aktywność w życiu, dobre relacje społeczne, zdrowie czy zabezpieczenie materialne. Oczekujemy też realizacji naszych planów, jednak uwzględniamy możliwości ich spełnienia. Po takim wstępie pani Toeplitz przeszła do meritum, czyli najpierw zdefiniowała poczucie humoru, a więc mamy go podobno, gdy umiemy się śmiać z dowcipów na nasz temat. Stałą cechą osobowości jest to, jak reaguje się na różne sytuacje życiowe, tak u siebie jak i u otocznia.  A teraz jak działa śmiech. Otóż gdy się śmiejemy, mózg zaczyna produkować endorfiny – popularny hormon szczęścia. A jakie są funkcje humoru? Otóż jest on funkcją komunikacji, formą wywierania nacisku i wpływu (nie lubimy, gdy się z nas śmieją), rozładowuje napięcie, wpływa na pamięć i kreatywność. Śmiejemy się zwykle wspólnie z innymi ludźmi, bo jest "zaraźliwy" i wywołuje pozytywne emocje. A teraz trochę statystyki. Otóż dziecko śmieje się 300 do 400 razy dziennie. Natomiast człowiek dorosły 30 do 40 razy dziennie, Dlaczego tak się dzieje? Otóż dorośli przewidują konsekwencje swojego śmiechu – śmiech z potknięć innych osób lub też problem ze śmiania się z siebie. Humor nie jedno ma imię. Może służyć odbudowaniu relacji, poniżeniu innych czy manipulowaniu. Są różne rodzaje humoru. Na własny użytek może być destruktywny lub też konstruktywny, ponadto można się śmiać z absurdów dnia codziennego, z trudnych sytuacji życiowych czy w celu rozluźnienia się. Humor destrukcyjny ma miejsce wówczas, gdy śmiejemy się z siebie, aby inni nie śmiali się z nas, bo to negatywnie wpływa na samopoczucie. Ludzie działający w ten sposób starają się zdobyć sympatię innych, wyśmiewając się z własnych słabostek i wad.  Natomiast poprzez sarkazm i ironię, łącząc z agresywnością, wyśmiewają się z innych,. Kiedy kogoś nie lubią, starają się go ośmieszyć. A humor zorientowany na innych – konstruktywny, – opowiadamy dowcipy po to, aby grupa poczuła się lepiej, aby rozśmieszać innych.  A jak przedstawiła pani Toeplitz wpływ poczucia humoru. Otóż wszystko zależy od rodzaju poczucia humoru. I tak konstruktywny podnosi jakość życia, natomiast destruktywny na chwilę pomaga, na dłuższą metę szkodzi. Poczucie humoru nie zależy od wieku, wykształcenia, miejsca zamieszkania ani płci. Zapewnia dobre kontakty, a jak pamiętamy śmiech jest zaraźliwy, smutek niestety również. Chętnie przebywamy wśród osób wesołych. Podobno osby z wysokim poczuciem humoru lekceważą swoje zdrowie, ale żyją lepiej.

I na koniec mądra sentencja "Uśmiechnij się, jutro będzie za późno!!!!!". I to motto zakończyło wykład.

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka 

 

Konwersatorium nie dr Rossa tylko pana Adama Balcera.               1.03.2019 r.

W środę 27 lutego słuchacze UOTW zostali bardzo mile zaskoczeni. Na konwersatorium o godzinie 10-tej przybył po raz pierwszy w zastępstwie pana dr Wiktora Rossa pan Adam Balcer. W pierwszym momencie wszyscy poczuli się mocno zawiedzeni, bo na spotkania z dr Wiktorem Rossem przychodzą takie ilości słuchaczy, że z ledwością mieszczą się w małej Sali OSiRu. Jednak już po kilku minutach spotkania z nowym prelegentem okazało się, że zdobył serca wszystkich obecnych. Jego sposób przekazywania informacji z wielką pasją i całkowitym zaangażowaniem przekonał wszystkich do siebie. Jednak nie można skreślać nikogo, dopóki ten ktoś nie zrealizuje swojego przekazu. I tak pan Balcer opowiadał o idei Unii Euroazjatyckiej, która proponowała gospodarczą i polityczną unię Rosji, Kazachstanu, Białorusi Kirgistanu i Tadżykistanu. Miała być wzorowana na Unii Europejskiej i NATO. Wizja Rosji w ramach Unii to wielonarodowa, o strukturze etnicznej, o charakterze ekonomicznym, geopolitycznym i cywilizacyjnym. Moskwa ma być centrum integracji. Chiny kluczowym partnerem  ekonomicznym. Rosja jest jedynym krajem Multi kulturowym, jednak występuje brak wrażliwości względem innych narodów i występują sprzeczności wewnętrzne, a kraj jest w stagnacji gospodarczej. Nie sposób przekazać tego wszystkiego, co słuchacze dowiedzieli się w trakcie niestety za krótkiego spotkania z panem Adamem Balcerem. Okazało się, że oczekują dalszych spotkań z tym pasjonatem, który przekazywał informacje w taki sposób, że wszyscy poczuli niedosyt i chęć zapoznania się z innymi tematami, które może im opowiedzieć. Oczywiście absolutnie nie chcą rezygnować ze spotkań z dr Rossem.    

 

Józef II czyli reformator na tronie - notatka z wykładu pana Sławomira Szczockiego.  27.02 2019 r.

W poniedziałek 25 lutego w Zamku Królewskim odbył się wykład pana Sławomira Szczockiego o Józefie II - reformatorze na tronie. Otóż charakter tego człowieka był bardzo skomplikowany i jego działania na tronie jak i w życiu prywatnym pełne kontrowersji. Przekażę Państwu krótki opis bardzo bogatego w rozliczne dokonania, życia cesarza rzymsko-niemieckiego, potem współrządzącego w krajach austriackich, wreszcie władcy krajów habsburskich. A teraz od początku: Józef urodził się w 1741 r. Był czwartym dzieckiem i pierwszym synem Marii Teresy i Franciszka Lotaryńskiego. Po raz pierwszy pokazano go publicznie, kiedy miał zaledwie 2 miesiące. Było to 18 maja 1741 r, podczas koronacji Marii Teresy na królową Węgier. Papież Benedykt XIV był jednym z jego ojców chrzestnych. Wysłał on Józefowi poświęconą kołyskę, jednak z powodu napięć między Rzymem a Wiedniem  dotarła ona na miejsce z kilkuletnim opóźnieniem. Wychowanie następcy tronu powierzono jezuicie Ignzowi Hollerowi i augustianinowi Franzowi Josephowi Wegerowi. Największy nacisk kładł on na naukę historii i prawa. Egzamin z prawa natury i prawa publicznego Józef zdał 23 lutego 1756 r. W przeciwieństwie do większości rodziny Józef nie grał na żadnym instrumencie, ale potrafił odczytać nuty. Kolejnym wychowawcą Józefa został ochmistrz feldmarszałek hrabia Karl Joseph von Batthyany, który wychowywał następcę tronu jako żołnierza. Józef nie uznawał instytucji stanowych, przywilejów i dotychczasowych systemów prawnych. Wróg etykiety i dworskich splendorów, niemający pociągu do zabaw, kobiet i polowań, wiecznie zapracowany "sługa państwa" odznaczał się prostotą ubioru i sposobem obcowania z ludźmi. Żądny wiedzy wiele podróżował, zarówno po kraju, jak i za granicą, przeważnie incognito.  W 1760 r. został powołany do Rady Państwa. W tym samym roku, 6 października w Wiedniu, poślubił Izabelę Marię Burbon. Była ona ładną, miłą i inteligentną dziewczyną. Józef miał z nią dwie córki zmarłe w dzieciństwie i darzył ją szczerą miłością, jednak nieodwzajemnioną. Izabela coraz bardziej pogrążała się w melancholii, a swoje uczucia przelała na siostrę Józefa, Marię Krystynę. Zmarła w 1763 r. Wkrótce za namową matki Józef ożenił się ponownie. 23 stycznia 1765 r. z Marią Józefą Antoniną Wittwlsbach.  Małżeństwo to było nieudane. Józef przedzielił ścianą małżeńską sypialnię, a żonę lżył i obrażał.  23 września 1765 roku Maria Teresa mianowała syna współwładcą w Austrii, Czechach i na Węgrzech (od tej pory dzielił z matką jej tytuły i władzę, pozostając pod jej zwierzchnictwem). W 1766 r. został również naczelnym wodzem armii austriackiej. W tym okresie cesarz Józef dużo podróżował. W sierpniu 1769 w Nysie spotkał się potajemnie z Fryderykiem II, który określił cesarza mianem człowieka ambitnego, zdolnego podpalić cały świat. Pod koniec lat 70. odwiedził Rosję i spotkał się z cesarzową Katarzyną II . Od śmierci starej cesarzowej na kraje habsburskie spadł istny deszcz cesarskich dekretów. W ciągu 10 lat panowania Józef wydał ich łącznie 6 000. Dotyczyły one administracji, spraw społecznych, skarbowych, gospodarczych, sądowych, szkolnych i kościelnych. Wprowadził reformy chłopskie, reformy prawa, szkolnictwa, kościelne czy gospodarcze. Józef, czasami postrzegany jako wręcz rewolucjonista czy jakobin, uparcie zwalczał społeczne i narodowe siły w swojej monarchii.  Łamanie przywilejów stanowych i reformy chłopskie wywoływały sprzeciw szlachty. Reformy kościelne napotykały na opór nie tylko ze strony duchowieństwa, ale również i chłopów, przywiązanych do religijnych tradycji. Mieszczanie byli niezadowoleni z powodu ograniczenia samorządu i równouprawnienia Żydów. Chłopom ciążyły podatki i służba wojskowa, obawiali się również dalszych "nowości". Rządy Józefa rozczarowały również liberałów i wolnomyślicieli. Ustawa o cenzurze z 1781 r. była bardzo liberalna. Zakazywała ona tylko krytykowania ustroju państwa. Dopuszczała natomiast krytykę kleru, szlachty, a nawet cesarza. Łamanie swobód prowincji napotkało opór w Niderlandach. W latach 1786–1787 na ten kraj spadł istny deszcz cesarskich dekretów. W 1787 r. stany prowincji odmówiły publikacji cesarskich dekretów i płacenia podatków. Ich opór został złamany przez wojsko i w 1788 r. Józef nałożył na kraj nowe podatki. Mniejsze prowincje ugięły się pod jego wolą, ale Brabancja i Hainaut wciąż się opierały. Józef złamał więc prawa tych prowincji i zreformował ich ustrój. Spowodowało to rewolucję w Brabancji i ostatecznie oderwanie się Niderlandów od Austrii. Secesja ta utrzymała się do grudnia 1790 r. Secesyjne nastroje panowały również na Węgrzech, gdzie szlachta groziła odłączeniem się od monarchii, jeśli cesarz nie zwoła sejmu. Podobne nastroje panowały również w Galicji. Stany krajowe odmawiały płacenia podatków, a kraj nawiedzały bunty chłopskie. Józef był zmuszony wycofać patent urbanialny z 1789 r. W styczniu 1790 r., leżąc już na łożu śmierci, odwołał wszystkie dekrety dotyczące Węgier, z wyjątkiem patentu tolerancyjnego oraz zniesienia poddaństwa osobistego chłopów. Cierpiący na gruźlicę i chorobę wątroby cesarz zmarł 20 lutego 1790 r. Józef został pochowany w Krypcie Cesarskiej pod Kościołem Kapucynów w Wiedniu. Na swoim grobie kazał napisać: Tu spoczywa Józef II, który przegrał we wszystkich swoich przedsięwzięciach.Tron objął jego młodszy brat, Leopold II Habsburg, który odwołał większość reform Józefa. 

To tyle z życia i poczynań Józefa II. Na wykładzie słuchacze dowiedzieli się znacznie więcej. 

      

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

"Abdulhamid I - czyli wojownik mimo woli" - notatka z wykładu pana Sławomira Szczockiego   23.02.2019 r

W poniedziałek 18-tego lutego w Zamku był wykład pana Sławomira Szczockiego. Ponieważ pani Beata Artymowska ostatnio opowiadała o Topkapi, rezydencji sułtanów, to teraz tematem byli sułtanowie zamieszkujący właśnie w tej rezydencji. Pokrótce została przedstawiona historia panowania wcześniejszych władców, przed tytułowym bohaterem. A główny bohater wykładu to człowiek, który będąc pacyfistą był zmuszony przez całe swoje życie, kiedy sprawował funkcje sułtana, prowadzić wojny. Abdülhamid I był 27 sułtanem Imperium Osmańskiego. Większość swojego życia (do roku 1767) spędził w komfortowym uwięzieniu, co nakazywała tradycja dynastyczna dla uniknięcia wojen domowych. W tym okresie otrzymał wykształcenie, pobierając nauki u swojej matki - Rabii (znanej też jako Faize). Od niej uczył się historii i kaligrafii.

Długie uwięzienie sprawiło, że przyszły sułtan stał się obojętny na sprawy państwa i podatny na wpływy nadwornych doradców. Z natury pacyfista i bardzo religijny. Gdy objął tron, ze względu na kiepski stan skarbu sułtan nie był w stanie wypłacić corocznej premii janczarom. Po wstąpieniu na tron w 1774 "odziedziczył" po bracie Mustafie III wojnę z Rosją, której losów nie zdołał już odwrócić i po klęsce w bitwie pod Kozłudżą  oraz niepowodzeniu pod Kerczem został zmuszony do podpisania bardzo niekorzystnego traktatu pokojowego.

Pomimo tego początkowego niepowodzenia sułtan jest traktowany jako jeden z najlepszych władców osmańskich. Podczas pożaru Stambułu w 1782 roku zorganizował brygadę przeciwpożarową, a z powodu jego religijności ludność stolicy nadała mu przydomek Święty. Starał się przeprowadzić reformy polityczne i ściśle współpracować z rządową administracją oraz działaczami państwowymi. Pomimo swojego pacyfizmu rozumiał potrzebę modernizacji przestarzałej armii. Starał się zreformować oddziały janczarów oraz flotę wojenną. Udało mu się przeprowadzić spis żołnierzy w pułkach janczarskich oraz rozpocząć wymianę artylerii na bardziej nowoczesną. Jak na ironię jednak sułtan-pacyfista w następnych latach musiał toczyć kolejne walki. Najpierw Abdülhamid I zdołał się rozprawić z drobnymi buntami w Syrii i Morei. Nie mógł się jednak pogodzić z utratą zwierzchności nad Krymem (jedno z postanowień pokojowych z 1774 roku). Skutkiem tego w 1787 roku wybuchła nowa wojna z Rosją, a następnie Austrią jako rosyjską sojuszniczką. Pomimo że Prusy i Szwecja formalnie wystąpiły w tych konfliktach po stronie Turków, to jednak żadnego wsparcia militarnego sułtanowi nie udzieliły. Zasłynął on w Europie wielkim zwycięstwem nad cesarzem Józefem II w bitwie pod Karansebes, w której nie stracił nawet jednego żołnierza. W trakcie wojny z Rosją, Turcy stracili na jej rzecz ważne miasto – Oczaków  którego cała ludność została przez Rosjan zmasakrowana. Gdy Abdülhamid dowiedział się o rzezi Oczakowa, zapadł na poważną chorobę i zmarł 4 miesiące później, w wieku 64 lat. Został pochowany w Bahçekapı, w grobowcu, który sam zaprojektował.

 I tak zakończyła się jak zwykle bardzo interesująca opowieść pana Szczockiego. Już pojutrze znów spotkamy się w Zamku z tym samym wykładowcą, który tym razem będzie snuł opowieść o życiu i działalności Józefa II - reformatora na tronie.

         

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Wykład "Ciemność dnia i światła nocy"              21.02.2019 r.

W środę 20 lutego odbył się wykład w OSiRze. Zawitał w progi UOTW pasjonat i jednocześnie profesjonalista w swojej dziedzinie, którą ukochał i uprawia. A jest to oglądanie nieba, a właściwie zjawisk astronomicznych, które zdarzają się w najbliższym kosmosie i można dokładnie określić kiedy występują  i w jakim rejonie świata można je zaobserwować. Ten młody człowiek, który opowiadał o swojej pasji to pan Karol Wójcicki. I tak najpierw próbował wyjaśnić czym różni się całkowite zaćmienie Słońca od częściowego i obrączkowego. Udowodnił, że zaćmienie, które kilka osób widziało w Polsce w 1954 roku było niestety tylko częściowym, a nie całkowitym, chociaż panie nasze pewnie stwierdzały, że jest w błędzie. Jednak zestawienia w postaci wykresów mówiły co innego. Zdał relacje ze swojej wyprawy do Ameryki Północnej, gdzie wybrał najdogodniejszy punkt, aby oglądać, sfotografować i uwiecznić na innych nośnikach całkowite zaćmienie Słońca. Miał na to dosłownie kilka minut, a do tego przedsięwzięcia przygotowywał się kilka lat. Podziwialiśmy efekty tej pracy w postaci filmu, jak i wspaniałego zdjęcia, gdzie widoczny jest Księżyc na tle zasłoniętego Słońca, którego piękne promienie pokazują cały czar tego zjawiska. I nie dziwię się, że pokazując nam to właśnie zdjęcie był z niego bardzo dumny i z tego, co udało mu się osiągnąć.  Emanował z niego entuzjazm i chęć do dalszych prób oraz osiągania jeszcze lepszych efektów. Następne zjawisko, które pasjonuje naszego młodego wykładowcę, to zorze polarne. Ale stwierdził też, że jeżdżąc po świcie nie pozostaje obojętny na piękno przyrody. Podziwialiśmy więc jego piękne zdjęcia wykonane z drona. Wracając do zorzy polarnej, otóż  jest to zjawisko świetlne obserwowane w górnej atmosferze w pobliżu biegunów magnetycznych planety, która ma silne pole magnetyczne o charakterze dwubiegunowym. To Słońce jest ojcem zórz polarnych i to jemu zawdzięczamy ten niezwykły fenomen. W trakcie wielkich wybuchów i rozbłysków, ogromne ilości cząstek elementarnych wyrzucane są z gwiazdy w przestrzeń kosmiczną. Gdy cząsteczki te zbliżą się do Ziemi, tworzą okrąg wokół bieguna północnego, gdzie zderzają się z górną warstwą atmosfery. Uwolniona wówczas energia, to właśnie zorza polarna. Wszystko to dzieje się mniej więcej 100 kilometrów nad Ziemią. Jest ona widoczna zazwyczaj nocą nad lądową częścią Norwegii , Islandii i jeszcze innych ziemiach północy. Z powodu zróżnicowanego składu atmosfery, zorza polarna przybiera kolory od zieleni do fioletu. I tu znów oglądaliśmy wiele zdjęć zrobionych przez pana Karola Wójcika, który nieustannie jeździ po północnych częściach naszej planety, zabiera z sobą chętnych i poluje wręcz na to jakże wspaniałe widowiskowo zjawisko, utrwalając je oczywiście na różnych nośnikach. No i na zakończenie rozszyfrowany został sens tematu przedstawianego wykładu, który brzmiał "Ciemność dnia, światła nocy". Niby o tym właśnie dotychczas była mowa. A jednak idąc dalej, pozornie te dwa zjawiska nie powinny nigdy wystąpić jednocześnie, a jednak… Okazuje się, że pan entuzjasta i pasjonat znalazł czas i miejsce, gdzie możliwe będzie ujrzenie tych dwóch zjawisk w jednym punkcie Ziemi. I na to wydarzenie już się szykuje. Otóż pokazał na mapie naszej Ziemi miejsce, gdzie przetną się czyli spotkają: całkowite zaćmienie słońca w czasie białych nocy na krańcach lądu w okolicach morza Łaptiewów, a kiedy Słońce będące nad horyzontem zostanie przesłonięte całkowicie przez Księżyc, wówczas powinny być widoczne zorze polarne. On tam wtedy będzie.- tak sobie postanowił. To jest człowiek, który realizuje swoje pasje, dzieląc się też nimi z innymi ludźmi. To tyle chciałam Państwu opowiedzieć o osobie z pasją i oczywiście przy okazji o wykładzie, który wszyscy z przyjemnością wysłuchali.  

      

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Krótkie sprawozdanie z wycieczki do Muzeum Fryderyka Chopina        21.02.2019 r.

We wtorek 19-tego lutego część słuchaczy naszego UOTW zwiedzała Muzeum Fryderyka Chopina. Koleżanka Wiesia miała dla wszystkich przygotowane karty wstępu, które jednocześnie po aktywizacji umożliwiały włączanie różnych elementów audiowizualnych na wystawie. Ponieważ grupa nasza była dość liczna, podzieliliśmy się na dwie, do których dołączyły panie przewodniczki. I tak wyruszyliśmy na spotkanie z życiem, twórczością i licznymi pamiątkami po Fryderyku Chopinie. A teraz co można było dowiedzieć się od pani przewodnik, przekażę w pigułce. Otóż Muzeum Fryderyka Chopina w Warszawie jest największą kolekcją chopinianów na świecie. Są to pamiątki związane z życiem i twórczością kompozytora, która liczy ponad 7500 obiektów. Kolekcja zawiera rękopisy muzyczne, wydania dzieł Chopina, jego korespondencję, ikonografię historyczną i współczesną, drogocenne przedmioty osobiste, a także dokumenty związane z biografistyką, komentarzami krytycznymi utworów i szeroko pojętą recepcją osoby i twórczości kompozytora. Do najcenniejszych obiektów ikonograficznych należą portrety wykonane za życia kompozytora.  Odrębną grupę stanowią odlewy dłoni Chopina i maski pośmiertnej. Do grupy najbardziej wartościowych pamiątek obok książek z biblioteki ojca kompozytora, należą ostatni fortepian Fryderyka Chopina, złoty zegarek – prezent od Angeliki Catalani, notatniki osobiste z lat 1834, 1848 i 1849, maleńki ołówek, breloczek z inicjałami kompozytora, eleganckie spinki do gorsu, pudełko na cukierki, chustki haftowane przez George Sand, dzwonek, zegarek podróżny, a także pukiel włosów Fryderyka Chopina i zasuszone kwiaty z jego łoża śmierci. Ekspozycja została rozmieszczona na czterech poziomach warszawskiego Pałacu Ostrogskich, włącznie z piwnicą. Na każdej kondygnacji można było obejrzeć zestaw różnorodnie sprofilowanych informacji na temat życia i twórczości Fryderyka Chopina, np. okresu warszawskiego czy działalności w Paryżu. Poszczególne elementy audiowizualne ekspozycji zostały skonstruowane w taki sposób, aby w Muzeum każdy zwiedzający odnalazł coś dla siebie,  Ostatnim etapem zwiedzania był poziom -1, gdzie można było po zajęciu miejsca przy stoliku i nałożeniu słuchawek, wysłuchać wybranego utworu naszego wielkiego kompozytora. Wszyscy uczestnicy tej wycieczki skorzystali z tej możliwości i chociaż przez kilkanaście minut weszli w ten magiczny świat muzyki mazurków, polonezów, ballad, czy etiud Fryderyka Chopina. 

       

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Wykład pani Artymowskiej w Zamku Królewskim - Topkapi - pałac w centrum Stambułu     17.02.2019 r.

Informacje o pałacu w centrum Stambułu o nazwie Topkapi przekazała słuchaczom pani Beata Artymowska w  Zamku Królewskim 11 lutego br., a ja skorzystałam z danych zamieszczonych w Wikipedii  jak i w blogu pana Tomasza.

"Topkapi to pałac w centrum Stambułu, był rezydencją sułtanów przez ponad 380 lat, od 1453 roku. Budowę rozpoczęto za panowania sułtana Mehmeda II Zdobywcy w 1453 roku, zaraz po zdobyciu Konstantynopola, a zakończono w 1465 roku. Ostatnim używającym pałacu sułtanem był Mahmud II. Sułtan Abdulmecid I przeniósł siedzibę władców do pałacu Dolmabahce. Budowa pierwszej wersji pałacu trwała co najmniej 7 lat, ale każdy kolejny sułtan dobudowywał w nim coś "od siebie", przez co Topkapi zmieniał się przez wieki, dochodząc w końcu do dzisiejszych monumentalnych rozmiarów, z czterema dziedzińcami i wieloma budynkami, pochodzącymi z różnych okresów. W szczycie swojej "kariery", pałac zajmował 600 tys. m2, a zamieszkiwało go 4000 osób. Wejście na teren pałacu stanowi dziś, tak jak i dawniej, ogromna, kamienna Brama Imperialna, do której prowadziła kiedyś droga z Hagii Sofii, używana do procesji z udziałem władców. Wybudowana w 1478 r. i odrestaurowana w XIX w., stanowi wejście na pierwszy z czterech dziedzińców pałacowych. Przed bramą, na placu który kiedyś stanowił miejsce zgromadzeń, stoi okazała fontanna, zbudowana za czasów sułtana Ahmeda III, w 1728 r. Pierwszy dziedziniec był jedynym dostępnym publicznie, także jedynym, na który można było wjechać konno. Większość budynków, które tu się znajdowały, nie przetrwała do czasów dzisiejszych, dziedziniec wygląda jak park z alejkami pomiędzy drzewami. Jedyne pozostałości to dworska mennica oraz bizantyjski kościół Hagia Irene, uważany dziś za pierwszy chrześcijański kościół w Konstantynopolu (wybudowany przez cesarza Konstantyna w IV w., przed Hagią Sofią). Po zdobyciu Konstantynopola przez Osmanów w 1453 r., Hagia Irene nie została przekształcona w meczet (to dziwne, bo Turcy prawie wszystkie kościoły chrześcijańskie zamieniali natychmiast w meczety), ale służyła jako arsenał. W swojej historii służył także kościół m.in. jako muzeum wojskowe. Dziś działa jako sala koncertowa. Płatne wejście zaczyna się od Bramy Pozdrowień (zwanej też Bramą Srodkową), za którą jest drugi dziedziniec pałacowy. Brama wybudowana została w 1542 r., przez nią konno mógł przejechać wyłącznie sułtan, reszta musiała dalej poruszać się tylko piechotą. Po prawej stronie drugiego dziedzińca, który kiedyś był parkiem, używanym do zgromadzeń dla mieszkańców pałacu, znajdują się dawne kuchnie pałacowe, wybudowane w XV w., ale przebudowane później przez słynnego Mimara Sinana (jego pomysłem są m.in. charakterystyczne strzeliste kominy). Kuchnie te były największymi w całym Imperium Osmańskim, zatrudnionych tu było do 1000 osób, przygotowujących do 6000 posiłków dziennie. Po przeciwległej (lewej) stronie znajduje się wejście do Haremu oraz kilka innych budynków, w tym pomieszczenia Rady Imperialnej, w których władze (wezyrowie, ministrowie itp.) odbywali narady. Pierwsze pomieszczenia zostały wybudowane razem z pałacem, w XV w. Narady odbywały się tu prawie do końca XIX w., aczkolwiek pomieszczenia straciły na znaczeniu w XVII w., kiedy Radę przeniesiono do osobnej siedziby w innej części miasta. Nad pomieszczeniami Rady góruje widoczna z daleka, najwyższa budowla pałacu Topkapi – Wieża Sprawiedliwości, wybudowana prawdopodobnie także w XV w. Nazwa miała symbolizować czujność sułtana przeciw niesprawiedliwości. Miała półprzepuszczalne okna, pozwalające sułtanowi oglądać dziedziniec, samemu nie będąc widzianym. Za wieżą i pomieszczeniami Rady znajdują się dawne pomieszczenia skarbca (kolejne znajdują się na trzecim dziedzińcu), które dziś używane są jako sale prezentujące zbiory broni z czasów osmańskich – jedne z najbogatszych tego rodzaju zbiorów na świecie, prezentujące broń z przestrzeni 1300 lat (VII – XX wiek). Na trzeci dziedziniec prowadzi droga przez kolejną pałacową bramę – Bramę Szczęśliwości. Za nią rozpoczynają się już prywatne posiadłości sułtanów – wstęp tutaj mieli tylko posiadacze specjalnych pozwoleń. Sułtan używał bramy i drugiego dziedzińca tylko w specjalnych okolicznościach (uroczystościach religijnych lub państwowych). Przed nią odbywały się także uroczystości pogrzebowe sułtanów. Przed samą Bramą Szczęśliwości znajduje się mały kamień, wyznaczający miejsce, gdzie zatykano sztandar Mahometa, oznaczający rozpoczęcie wojny. Trzeci dziedziniec stanowił właściwie "serce" pałacu Topkapi – to tu wolny czas spędzał sułtan – jeśli akurat nie przebywał w haremie. Nikt, nawet Wielki Wezyr nie mógł przejść przez Bramę Szczęśliwości bez pozwolenia, straż nie dopuszczała tu nikogo niepowołanego. Tuż za bramą znajduje się pomieszczenie, w którym odbywały się audiencje u sułtana, kwadratowy budynek, mieszczący wewnątrz kilka pomieszczeń, w tym właściwą salę tronową. Przed wejściem do budynku znajduje się mała fontanna, która miała służyć nie tylko do odświeżenia się gości, ale także do zagłuszania rozmów, odbywających się wewnątrz. Za tym budynkiem, na środku trzeciego dziedzińca stoi budynek biblioteki, wybudowany w 1719 r. na rozkaz sułtana Ahmeda III. Biblioteka przetrzymywała głównie tureckie, arabskie i perskie księgi religijne i dotyczące prawa islamskiego W 1928 r. zbiory biblioteki zostały przeniesione do stojącego obok meczetu Ağalar Camii. Wnętrza biblioteki wyłożone są XVI-wieczną ceramiką z Izniku.

Po prawej stronie od wejścia na trzeci dziedziniec znajduje się pawilon, poprzedzony od strony dziedzińca widowiskowymi arkadami, jeden z najstarszych w całym pałacu, wybudowany ok.1460 r. Dziś mieści on wystawy sułtańskiej garderoby oraz cennych darów od przybyszów odwiedzających sułtanów. Znajdują się tu także zbiory tronów oraz przedmiotów, używanych przez sułtanów podczas ważnych uroczystości oraz biżuterii i kosztowności. Po lewej stronie trzeciego dziedzińca znajduje się wspomniany już meczet Ağalar Camii, a za nim najcenniejsza dla wyznawców Islamu część pałacu Topkapi – pomieszczenia w których oglądać można święte relikwie Islamu, w dużej części związane z prorokiem Mahometem. Znajdują się tu: płaszcz, miecze, łuk, fragmenty zęba, odcisk stopy oraz włosy z brody Mahometa. Znajdziemy tu także podpisany przez Mahometa list, znaleziony w Egipcie. Znajdują się tu także inne relikwie: miecze pierwszych kalifów, turban Józefa czy dywan córki Mahometa. Do pomieszczeń tych wstęp miał wyłącznie sułtan i jego rodzina – i to tylko raz w roku – 15-tego dnia Ramadanu. Na trzecim dziedzińcu znajdują się także galerie portretów sułtanów, zawierające portrety 37 sułtanów. Czwarty dziedziniec pałacu Topkapi tak naprawdę jest najbardziej oddaloną częścią trzeciego, wyodrębnioną jako najbardziej prywatna przestrzeń rodziny sułtana. Znajduje się tu kilka pawilonów, otoczonych ogrodami i tarasami. Turyści najbardziej zapamiętują tę część ze względu na nieziemskie widoki, roztaczające się na wybrzeże i Bosfor. Szczególne upodobanie zyskał Pawilon Iftar, będący złoconą altaną postawioną na marmurowym tarasie (XVII w.) z niezwykłym widokiem na okolicę. Równie widowiskowe i często fotografowane są także fontanna i altana Sulejmana Wspaniałego obok kiosku Revan. Na czwartym dziedzińcu znajdziemy także meczet Sofa Camii, zbudowany w XIX w. oraz Grand Kiosk z 1840 r., będący ostatnią dużą budowlą, dobudowaną do pałacu, zbudowany jako miejsce wypoczynku dla sułtanów, ze względu na roztaczający się z niego widok na Morze Marmara i Bosfor. Znajduje się tu także znana restauracja, odwiedzana w przeszłości m.in. przez królową brytyjską Elżbietę II, prezydenta USA Nixona czy boksera Mohammeda Alego. Na deser zostawiamy sobie Harem zajmujący ponad 400 pokoi, stanowiący całkowicie prywatną część rezydencji sułtanów i miejscem zamieszkania matki sułtana (tzw. Valide Sultan). Mieszkały tu także żony oraz konkubiny sułtana (zgodnie z religią, mężczyzna mógł mieć cztery żony oraz tyle konkubin, ile zdołał utrzymać), wszystkie jego dzieci oraz ich niewolnicy. Harem został dobudowany do pałacu Topkapi w końcówce XVI w., a większość pomieszczeń zaprojektował sam Mimar Sinan. W haremie najbardziej widowiskowe są wewnętrzne dziedzińce: dziedziniec konkubin, dziedziniec faworyt, dziedziniec eunuchów oraz prywatne apartamenty poszczególnych sułtanów oraz apartamenty matki sułtana."

I jeszcze chciałam dodać, że pani Beata Artymowska zarekomendowała film pt. "Topkapi" z Meliną Mercouri i Peterem Ustinovem. Podobno kręcony był w murach pałacu Topkapi w Istambule i pokazano tam oryginalne wnętrza, jak i stroje z tamtej epoki.

       

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Streszczenie wykładu o muzach artystów, przedstawionego przez pana Pogorzelskiego   17.02.2019 r.

W środowym wykładzie pana Igora Pogorzelskiego, głównymi bohaterkami były kobiety  - muzy artystów. Temat wzbudzał zainteresowanie, bo zwykle wiemy co nieco o artystach, ale o ich muzach już znacznie mniej, a nawet wcale. I tak pierwszym omawianym artystą był Robert Schumann i jego muza - wspaniała pianistka i kompozytorka, później żona i wykonawczyni jego utworów - Klara Schumann z domu Wieck, z którą miał aż ośmioro dzieci. Jednak dotknęła go choroba dwubiegunowa i przeżywał silne stany depresji, targnął się na życie skacząc z mostu, odratowano go, ale końcówkę życia spędził w klinice dla nerwowo chorych i mając 46 lat zmarł, pozostawiając jednak po sobie bardzo dużą spuściznę w postaci wielu pięknych utworów orkiestrowych i kameralnych, publikował też recenzje muzyczne w magazynach. Następny wielki artysta, który miał aż siedem muz głównych, to Pablo Picasso. On zaprzyjaźniał się z wieloma kobietami, ale tych siedem znanych jest z imienia i nazwiska. Z Fernande Olivier żył siedem lat. Powstało wiele jej portretów i rzeźb, Następna to Eva Gouel. Tym razem tworzy abstrakcyjne portrety. Żyją szczęśliwi, jednak jej śmierć wygrywa z miłością. Następna muza to Olga Koklova, tancerka z terenów dzisiejszej Ukrainy. Tym razem Picasso ożenił się z nią i miał syna. Jednak wkrótce miłość jego wygasa. Byli w separacji, aż do śmierci Olgi w 1955 roku, bo rozwód pozbawiłyby go połowy majątku. Kolejna muza to Marie-Therese Walter 17-to letnia dziewczyna, która związała się z 45-letnim artystą. Jej portrety utrzymane są w żywej wręcz fowistycznej kolorystyce. Ta pani urodziła mu córkę Mayę. Coś się kończy i coś zaczyna, więc Picasso ma następną muzę Dorę Maar, której pasją była fotografia, malarstwo i poezja. To ich zbliżyło. Niektóre fragmenty Guerniki wyszły nawet spod jej pędzla. Namalował  wiele portretów Dory, między innymi "Płacząca kobieta". Na slajdzie obok żony Olgi portret uśmiechającej się Dory z 1937 roku. w 1944 roku wpadła w depresję po rozstaniu z artystą. Z Francoise Gilot przeżyli razem 10 lat, dzieliło ich 40 wiosen, a łączyło dwoje dzieci. Ona studentka sztuki on uznany malarz - partner ale i mistrz. W końcu podobno porzuciła go, bo nie chciała spędzić życia z "zabytkiem historycznym". I tak dochodzimy do ostatniej znanej muzy Pabla Picassa. Była nią Jacqueline Rogue której mistrz poświęcił największą ilość dzieł, ze wszystkich kobiet razem wziętych i właśnie z nią ożenił się pomimo nieudanego związku z Koklovą. Różnica wieku była między nimi również olbrzymia, ale tym razem miłość dotknęła również mistrza i podziw dla kobiety życia wyraził nawet na łożu śmierci. Ona zresztą po 9 latach samotności popełniła samobójstwo. Przechodzimy już szybciutko do bardzo znanej muzy tym razem wielu artystów, a mianowicie do Misi Godebskiej-Natanson-Sert. Malowali ją tacy sławni malarze jak Renoir, Toulouse-Lautrec, Vallotton, Vuillard. Jej dom stał się miejscem spotkań wielu artystów. Bywał też i Picasso. Znała również pisarzy takich jak Cocteau, Zolę, Prousta, którzy uwiecznili ją w literaturze.Kolejny artysta to Ravel i Ida Rubinstein, która zainspirowała muzyka do napisania sławnego Bolera, którego finał pan Pogorzelski przedstawił na filmie, gdzie tańczy na stole sławna primabalerina Maja Plisieckaja. Kolejna inspiracja filmowca kobietami, to materiał muzyczny z głosami kobiet w kontrapunkcie do obrazów kobiet i fascynacja nimi mężczyzny-głównego bohatera filmu. Wykładowca wspomniał też o Romanie Polańskim i jego trzech kobietach. Wreszcie Czajkowski, który w pewnym momencie swego życia popadł w depresję i pomoc nadeszła ze strony wdowy Nadieżdy von Meck, której mąż zrobił fortunę na rosyjskich kolejach żelaznych. Nadieżdę von Meck oczarowała muzyka Czajkowskiego. Utwór, który napisał dla niej, stał się powodem nawiązania korespondencji trwającej blisko 13 lat, w ciągu których dwoje przyjaciół wymieniło około 1100 listów, wysyłanych niekiedy po trzy lub cztery dziennie. Związek ten istniał jedynie na papierze, co znakomicie odpowiadało Czajkowskiemu. I na koniec z wielką przyjemnością obejrzeliśmy scenę finałową z filmu "Czarny łabędź" z Natalie Portman w roli tytułowej tancerki. I to już koniec wykładu i mojego pisania na ten temat. Nie mogłam nie opisać tych muz, o których opowiadał pan Pogorzelski,  dzięki którym świat otrzymał tak wiele wspaniałych dzieł. 

      

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Warsztaty porowadzone przez panią Agnieszkę Nowińską.       13.02.2019 r. 

Dzisiaj, tj. w środę 13-tego lutego o 10-tej odbyły się warsztaty, które prowadziła pani Agnieszka Nowińska, Wiceprezes Zarządu fundacji TDW. Informacje przekazane były bardzo istotne dla wszystkich słuchaczy naszego UOTW. Postaram się opisać w skrócie najważniejsze treści. 

Otóż powstały w ostatnim czasie dwa projekty o zasięgu międzynarodowym, w których uczestniczy nasza fundacja. Jeden, już otwarty o nazwie "Heim Heritage in Motion" - "Dziedzictwo w ruchu",  dotyczy innowacyjnych metod edukacji dorosłych w zakresie dziedzictwa kulturowego, aktywnego starzenia się. Drugi to zupełnie nowa rzecz w ramach programu Unii Europejskiej uczenia dorosłych i tu został złożony projekt o nazwie "Europa porusza mobilność dla nowoczesności". 

 No to teraz zajmijmy się tym projektem otwartym. Aby do niego przystąpić, brać czynny udział w warsztatach, uczestniczyć w wyjazdach i otrzymywać wszelkie informacje o toczących się wydarzeniach związanych z tym projektem, należy wejść na stronę projektu i wpisać swój adres mailowy oraz imię do tabliczki z nazwą Newsletter. Kliknąć na przycisk "Zapisz mnie" i poczekać na zwrotnego maila, potwierdzającego przystąpienie do projektu. Poniżej link do tej strony:  

  http://www.heimheritage.pl/ 

A oto założenia projektu, które przekopiowałam ze strony Newslettera: 

" "Dziedzictwo w ruchu"("HeiM-Heritage in Motion") to projekt, w ramach którego będziemy promować wiedzę o kulturowym dziedzictwie lokalnym i europejskim. Celem naszych działań jest zachowanie właściwych dla społeczności wartości, które mają wpływ na rozwój całego społeczeństwa europejskiego. Podczas realizacji projektu będziemy rozwijać i wprowadzać innowacyjne metody nauczania wykorzystujące doświadczenie, umiejętności i aktywność osób dorosłych i starszych. Wykorzystamy technologie informacyjno-komunikacyjne, Internet, platformy edukacyjne., ponieważ uważamy, że otwarta edukacja powinna odgrywać zasadniczą rolę w dzisiejszym społeczeństwie. 
Projekt "Heritage in Motion (HeiM)" w programie Erasmus+ realizujemy we współpracy

z Uniwersytetem Permanentnym w Alicante (Hiszpania), UTW w Reykjawiku (Islandia) oraz

Uniwersytetem Otwartym w Zagrzebiu (Chorwacja)."

Natomiast najnowszy projekt będzie miał na celu podnoszenie kwalifikacji seniorów. Współpraca również z Hiszpanią i Chorwacją. Przewiduje się tygodniowe staże do Hiszpanii jak i Chorwacji dla kilku osób z naszego UOTW, mające na celu obserwacje sposobów pracy tak uniwersytetów trzeciego wieku jak i innych placówek dydaktycznych dla dorosłych. Jakich narzędzi one używają, aby realizować te cele. Na podstawie tych doświadczeń i obserwacji powstaną opracowania nowych programów edukacyjnych, wygenerowane zostaną nowe techniki nauczania i sposoby zachęcania seniorów do angażowania się w te niestandardowe techniki wykładów, czy innych zajęć dydaktycznych. Tyle z notatek, które zrobiłam, słuchając pani Agnieszki.

Link do strony erasmus+:

http://erasmusplus.org.pl/edukacja-doroslych/

   

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Krótki opis pobytu słuchaczy UOTW w "Sanatorium przy Tężni" w Inowrocławiu.    12.02.2019 r.

Minęły ferie i należy powspominać pobyt słuchaczy UOTW w sanatorium "Przy Tężni" w Inowrocławiu. Podróż przebiegła spokojnie i bez żadnych przygód. Po dojechaniu na miejsce spotkanie z panią pielęgniarką, a potem z lekarzem i zabiegi już w niedziele część osób miała zlecone. Potem posiłek i miła niespodzianka, bo jedliśmy w nowej sali gdzie obowiązywał tzw. "stół szwedzki", co wiązało się z ruchomym czasem posiłków i bardzo dużą różnorodnością jedzenia z wieloma surówkami do wyboru. Pod koniec pobytu wszyscy "narzekali", że z całą pewnością przybyło kilka kilogramów, pomimo możliwości bardzo intensywnych ćwiczeń tak w wodzie jak na sali gimnastycznej, czy na parkiecie. Prawie w każde popołudnie czy/i wieczór w Sali Multimedialnej można było podziwiać występy różnych grup muzycznych, czy tanecznych lub też pokazy na których doradzano jak dbać o zdrowie w różnych aspektach tego tematu. Codziennie schodziliśmy do kawiarni po 19-tej aby korzystając z muzyki na żywo tańczyć aż do 21.30. Piękno Parku Solankowego, przy którym położone jest Sanatorium przy Tężni zachęcało kuracjuszy do spacerowania, zahaczając oczywiście o tężnie. W Pijalni Wód oczekiwał na nas pomnik Teściowej, a w głębi Palmiarnia i Skansen, do którego warto było zajrzeć, aby przypomnieć sobie jak wyglądała tara, czy maselnica, włocławskie fajanse, piec kaflowy, czy lampa naftowa.  Na ławeczce w parku od lat oczekuje na nas bardzo przystojny gen. Władysław Sikorski. No i moje ulubienice, trzy boginie, które nazywam Mojrami, a autor nazwał je Trzema Gadułami (jak mało romantycznie). Co roku pozują mi i robię im zdjęcia w różnych warunkach atmosferycznych i przy różnym oświetleniu. Tym razem były lekko okryte, dzięki małej warstewce śniegu. To tyle o moich faworytach Inowrocławskich. I już minęły 2 tygodnie. Pożegnanie z szefową Elą, odśpiewanie "Sto lat" i jedziemy do domów z jedną przerwą na kawę i rozprostowanie nóg. Cztery godziny upłynęły bardzo szybko i byliśmy w Warszawie. 

         

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Krótki opis wydarzeń ze środy 23 stycznia w UOTW                               24.01.2019 r.

W środę 23 stycznia słuchacze UOTW usłyszeli wykład pana dr Piotra Kociszewskiego na temat "Warszawskie i mazowieckie drogi do wolności".  Opowiedział on o wyboistej drodze Polaków dążących do wolności po rozbiorach. Wspomniał o pięciu powstaniach narodowych. Zwrócił też uwagę na szlak Bitwy Warszawskiej, omawiając ją szerzej w kontekście walk na Mazowszu i podnosząc zasługi marszałka Józefa Piłsudskiego, zwycięskiego wodza wojny polsko-bolszewickiej. Na jednej z map widocznej na slajdzie, zostały zaznaczone miejsca w Warszawie, które upamiętniają tę bitwę, a na innych widać trzy pomniki marszałka, które są w stolicy. Pan Piotr Kociszewski wspomniał też o innych miejscach na Mazowszu upamiętniających martyrologię Polaków walczących o niepodległość swojego kraju. Wykład był niezmiernie interesujący, ale nieco nietypowy jak dla geografa, a jednak cała relacja osadzona była w konkretnych realiach geograficznych.

Przed pilatesem słuchacze UOTW wypełnili ankietę, przygotowaną przez pracowników władz miasta, a dotyczącą oceny naszego Uniwersytetu. Wszyscy chętnie zgodzili się, aby rzetelnie odpowiedzieć na pytania.

Życzę wszystkim dobrego i czynnego spędzenia ferii i do zobaczenia 11-tego lutego na wykładzie pani Beaty Artymowskiej w Zamku Królewskim.   

      

 Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Ostatnie zajęcia na warsztatach tanecznych w tym roku          20.12.2018 r. 

We wtorek 18-tego grudnia odbyły się ostatnie warsztaty taneczne w tym roku. Okazuje się, że w przyszłym roku w sali Remont nie będą już mogły się odbywać. Uczestniczki tych jakże pożytecznych w wieku senioralnym zajęć wyrażały chęci kontynuowania warsztatów w roku 2019-tym, nawet w innym lokalu. Jest taka opinia wśród słuchaczek naszego UOTW, że zajęcia te nie tylko wprowadzają ruch tak wskazany w trzecim wieku, ale też jednocześnie zmuszają do intensywnego myślenia i zapamiętywania sekwencji kroków, co jest również zalecane tak starszym jak i młodszym. Tak więc jednak nigdy zwykłe potańcówki nie zastąpią  zajęć warsztatowych, na których uczestniczki już poznały nawet długie układy taneczne takich tańców jak rumba, samba, cha-cha, dżajf czy salsa. A więc będziemy oczekiwać z niecierpliwością na te zajęcia w przyszłym roku.   

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Spotkanie świąteczne słuchaczy UOTW w OSiRze              19.12.2018 r.

Dzisiaj, tj. 19-tego grudnia do OSiRu słuchacze UOTW przybyli na spotkanie świąteczne. Tam przy cieście, ciasteczkach i mandarynkach towarzyszyli przy śpiewaniu kolęd grupie teatralnej Serenata, po czym wysłuchali opowieści ojca Wacława Oszajcy o tym, co wydarza się w poszczególnych miesiącach roku z naciskiem oczywiście na sferę sacrum. Zwieńczeniem uroczystości było dzielenie się opłatkiem, wzajemne życzenia świąteczne i noworoczne.

 

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Napoleon III, czyli bratanek wielkiego cesarza                     18.12.2018 r.

Poniedziałek, to dzień wykładów w Zamku Królewskim. Tym razem 16 grudnia pan Sławomir Szczocki opowiedział o życiu i działalności politycznej Napoleona III Bonaparte. Był on synem Ludwika, brata Napoleona Bonapartego i Hortensji de Beauharnais córki Józefiny, z jej pierwszego małżeństwa z wicehrabią Beauharnais. Król Ludwik XVIII wygnał edyktem z roku 1816 wszystkich Bonapartów z Francji, więc swą młodość Ludwik Napoleon przeżył w Niemczech i Szwajcarii – do końca życia mówił po francusku z wyraźnym niemieckim akcentem. W latach 1836 i 1840 próbował przejąć rządy we Francji w drodze zamachów stanu. Po pierwszej próbie król Ludwik Filip zgodził się na wyjazd Ludwika Napoleona do Stanów Zjednoczonych, po kolejnej został osadzony w twierdzy Ham, skąd w 1846 roku udało mu się zbiec do Anglii. Po rewolucji lutowej 1848 r. wybrano go do Zgromadzenia, a w grudniu został prezydentem II Republiki W grudniu 1851 r. w drodze zamachu stanu prezydent uchylił konstytucję z 1848 r. i rozwiązał Zgromadzenie Prawodawcze. Nowa konstytucja, powierzyła Ludwikowi Napoleonowi funkcję prezydenta z dyktatorskim zakresem władzy na 10 lat. Jednak już 2 grudnia 1852 r, po uchwale Senatu i plebiscycie ludowym, proklamował się dziedzicznym Cesarzem Francuzów z łaski Bożej i woli narodu, jako Napoleon III. Przez pierwszych osiem lat swego panowania cesarz Napoleon III rządził bardzo autorytarnie. 29 stycznia 1853 roku Napoleon III poślubił hrabinę Eugenię de Montijo, z którą miał syna Ludwika Napoleona Eugeniusza, zwanego przez bonapartystów  Napoleonem IV. Prawie przez cały czas istnienia II Cesarstwa francuskiego, gospodarka kraju rozwijała się względnie intensywnie, stymulowana zwłaszcza rozwojem przemysłu. Do zasług Napoleona III należy także popieranie i finansowanie budowy Kanału Sueskiego. Tron Bonapartów wydawał się spoczywać na solidnym fundamencie, ale władza cesarska osłabła. Pięć miesięcy po bitwie pod Sadową tylko Napoleon III widział niebezpieczeństwo grożące ze strony Prus i zażądał zgody parlamentu na podwyższenie stanu liczebnego wojska. Partia  republikańska i konserwatywna wyraziły sprzeciw. W lipcu 1870 r. rząd francuski wypowiedział Prusom wojnę. Napoleon popełnił błąd obejmując naczelne dowództwo armii, nie posiadając ku temu kwalifikacji. Premier pruski Bismarck, kanclerz Związku Północnoniemieckiego, tylko na to czekał. Do września wojska pruskie i innych państw sprzymierzonych zdobyły Sedan, biorąc do niewoli 100 tys. żołnierzy francuskich i samego cesarza. Kapitulacja Napoleona III i poddanie przez niego swej armii Prusom, wywołały szok i oburzenie części Francuzów. W wielkich miastach z Paryżem na czele żądano likwidacji Cesarstwa i tak się stało. 4 września 1870 r. ogłoszono powstanie III Republiki i wówczas Napoleon III, po zakończeniu wojny z Prusami oraz powrocie z niewoli w Kassel, emigrował do Anglii, gdzie osiedlił się w pałacyku Camden House . Zmarł tam w 1873 r. po nieudanej operacji na kamnicę nerkową i został pochowany w miejscowym kościółku katolickim St. Mary’s. Żona jego Eugenia, wybudowała później mauzoleum cesarskie w Farnborough, gdzie przeniosła zwłoki męża i jedynego syna.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Warsztaty o uchodźcach i kryzysie migracyjnym                  15.12.2018 r.    

 

Warsztaty na których prezes Fundacji Refugee.pl pani Agnieszka Kunicka przedstawiła temat "Uchodźstwo i kryzys migracyjny". Fundacja ta skupia się na :

    działaniach na rzecz ochrony praw człowieka w Polsce i za granicą;

    działaniach na rzecz budowy społeczeństwa obywatelskiego i otwartego, zapobieganiu  przejawom nietolerancji, dyskryminacji i rasizmowi oraz propagowaniu postaw obywatelskiej aktywności i odpowiedzialności zarówno w Polsce i  za granicą;

   przeciwdziałaniu marginalizacji społecznej, ekonomicznej i systemowej grup szczególnego  ryzyka;

   niesieniu pomocy humanitarnej w Polsce;

   wspieraniu, upowszechnianiu i propagowaniu działalności kulturalnej, naukowej, oświatowej oraz promującej Polskę, jej tradycje, kulturę, twórców i dorobek artystyczny;

  wspieraniu wolontariatu i postaw obywatelskich;

  zwiększaniu świadomości społeczeństwa przyjmującego na temat zjawiska przymusowej  migracji i imigracji.

Słuchacze dowiedzieli się również, że status uchodźcy mówi, iż uchodźcą jest osoba, która na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem z powodu swojej rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej lub z powodu przekonań politycznych przebywa poza granicami państwa, którego jest obywatelem, i nie może lub nie chce z powodu tych obaw korzystać z ochrony tego państwa, albo która nie ma żadnego obywatelstwa i znajdując się na skutek podobnych zdarzeń, poza państwem swojego dawnego stałego zamieszkania nie może lub nie chce  z powodu tych obaw powrócić do tego państwa.

W Europie głównym celem przyjmowania uchodźców jest integracja ze społeczeństwem oraz stworzenie perspektyw rozwoju dla tych ludzi. Tzw. "pomoc na miejscu" ma inny charakter; jest to pomoc emergency/humanitarna, czyli rozdawnictwo żywności, leków czy zapewnienie procedur medycznych – i jest umożliwieniem fizycznego przeżycia ludzi. Od 1992 roku Polska przyjęła ok 80 tys uchodźców głównie z Czeczenii.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

 

Wykład o zapomnianych twórcach literatury emigracyjnej     15.12.2018 r.

W środę 12 grudnia 2018 roku słuchacze mieli przyjemność wysłuchać interesującego wykładu, który przeprowadziła pani dr Ewa Lewandowska-Tarasiuk, która jest członkiem Rady Naukowej naszego UOTW. Temat to "O zapomnianych twórcach literatury emigracyjnej".

Pierwszy autor, o którym mówiła pani doktor, to Bolesław Taborski. Był on poetą i tłumaczem, twórczym humanistą, varsavianistą, teatrologiem, znawcą sztuki muzycznej.  Walczył w Powstaniu Warszawskim na Mokotowie. Po zakończeniu Powstania Warszawskiego, przebywał w obozie przejściowym w Pruszkowie, a następnie znalazł się w Stalagu X B Sandbostel. Był tam do czasu wyzwolenia w 1945 roku i przeniósł się do Lubeki w północnych Niemczech. Od 1946 działał na emigracji w Wielkiej Brytanii. Związany z pokoleniem Baczyńskiego. Został pochowany 20 maja 2011 w Panteonie Żołnierzy Armii Krajowej na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Ostatnim wydanym tomikiem tego autora był "Mój przyjaciel Szekspir".

Następnym polskim poetą na uchodźstwie był Mieczysław Paszkiewicz, pisarz, historyk sztuki, pedagog, profesor i wieloletni dziekan Wydziału Humanistycznego Polskiego Uniwersytetu Na Obczyźnie - PUNO. Po wybuchu II Wojny Światowej był żołnierzem Narodowej Organizacji Wojskowej. Po aresztowaniu i uwięzieniu na Zamku w Lublinie, w 1941 został wywieziony do obozu koncentracyjnego Auschwitz, a następnie do Mauthausen-Gusen. W obozie uczestniczył w konspiracyjnych konkursach literackich. W 1944 uzyskał swoją pierwszą nagrodę za wiersz "Madonna bruku". Od 1946 przebywał w Londynie, studiował na The Politechnic School of Art / University of Westminster w Londynie. W 1984 r. uzyskał stopień naukowy doktora na Polskim Uniwersytecie na Obczyźnie. Był twórcą rysunku i grafiki, poetyckość była jego stanem ducha. Artysta sztuki i recenzent, kochał teatr. Zmarł w 2014 roku w Londynie.

Krystyna Bednarczyk była polską poetką emigracyjną. Po ukończeniu liceum ogólnokształcącego studiowała malarstwo. W czasie II Wojny Światowej była żołnierzem AK. Od 1946 mieszkała w Wielkiej Brytanii. Po wojnie wraz z mężem Czesławem Bednarczykiem założyli londyńskie wydawnictwo – Oficyna Poetów i Malarzy, znane wśród Polonii. Jako poetka debiutowała w 1951 na łamach miesięcznika "Kultura"  (Paryż). Wydała trzy tomiki poezji, w 1978 "Obmowy świtów", w 2000 "Niedocałowane" "Szczęście" oraz w 2005 "Wiersze Wybrane". Wszystkie tomiki ukazały się drukiem Oficyny Poetów i Malarzy w Londynie. Promowała twórczość polskich poetów poza Krajem. (Mówiła, że "Krajem" trzeba pisać dużą literą). Zmarła w kwietniu 2011 roku na obczyźnie.

I na tym pani dr Tarasiuk zakończyła swój wykład, który był podany pięknym literackim językiem polskim, co w ostatnich czasach jest rzadkością.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

 

Wykład Daniela Artymowskiego w Zamku Królewskim                                   9.12.2018 r.

W poniedziałek 3 grudnia w Zamku Królewskim odbył się wykład pana Daniela Artymowskiego z cyklu "Proroctwa nauczycieli, nauki proroków". Tym razem temat to "Adi Śankara, czyli święta nić hinduizmu". Hinduizm jest religią bez jednego głównego założyciela. Rozpoczął się razem z rozkwitem kultury Ariów w Indiach. Wówczas powstała Rygweda – najstarsza święta księga hinduizmu. Z czasem do kanonu świętych pism tej wiary dołączyły pozostałe Wedy oraz wiele innych tekstów religijnych. Hinduizm jako religia powstał właśnie z Wed. Adi Śankara był  indyjskim mędrcem, myślicielem, filozofem, reformatorem tradycji wedyjskiej oraz bramińskiej. Podróżował on po Indiach nauczając, propagując własny system filozoficzny oraz prowadząc dysputy z przedstawicielami innych szkół filozoficznych. Założył cztery klasztory, które odegrały ważną rolę w rozwoju i rozpowszechnieniu hinduizmu pobuddyjskiego i adwajtawedanty w Indiach oraz spadku popularności buddyzmu. Był twórcą zakonu daśanami oraz tradycji Śanmata. Poniżej kilka zdjęć z prezentacji.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

 

Wykład z medycyny - "Nerki - co o nich wiemy?"                                        5.12.2018 r.

Dzisiaj tj. 5 grudnia 2018 roku, odbył się wykład, który przygotowała i zaprezentowała nasza koleżanka i słuchaczka UOTW, a jednocześnie pani doktor nauk medycznych, specjalizacji nefrolog Bożenna Kaczanowska. Film, który rozpoczął prezentację, zapoznał słuchaczy z wyglądem, budową, położeniem nerek, a także funkcjami jakie pełnią. Następnie dalsza część wykładu to informacje o tym, jaką one pełnią rolę, do jakich lekarzy należy zgłaszać się z dolegliwościami tychże nerek i jakich chorób z nimi związanych można uniknąć, stosując między innymi np. diety niskobiałkowe. Pani doktor założyła 35 lat temu i kieruje stacją dializ w Pruszkowie. Wytłumaczyła słuchaczom, na czym polega hemodializa, dializa otrzewnowa i jakim wspaniałym darem dla chorego dializowanego jest zdrowy człowiek, który daje swoją nerkę do przeszczepu. Poniżej kilka zdjęć z tego bardzo interesującego wykładu.

 

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

 

Wykład w GUS-ie                                                                                             5.12.2018 r.

29 listopada spora grupa słuchaczek UOTW wzięła udział w wykładzie "Główny Urząd Statystyczny jakiego nie znacie", przeprowadzonym w Centralnej Bibliotece Statystycznej tego urzędu. Przywitała nas Pani Dyrektor Bożena Łazowska a wykład poprowadził Pan Remigiusz Gużydło. Centralna Biblioteka Statystyczna została założona w 1918 roku. Pełniąc obowiązki głównej biblioteki statystyki publicznej sprawuje również funkcję publicznej biblioteki naukowej. Gromadzi dzieła naukowe i popularnonaukowe z zakresu statystyki, demografii, nauk społeczno - ekonomicznych oraz bibliotekoznawstwa. Księgozbiór główny, liczący obecnie 500 tys. woluminów jest najstarszą i największą tego typu specjalistyczną kolekcją w Polsce i drugą co do wielkości kolekcją w Europie. Zawiera wszystkie wydawnictwa GUS od początku jego powstania w 1918 roku oraz najważniejsze publikacje wojewódzkich urzędów statystycznych. Biblioteka posiada też najbogatszy w kraju zbiór polskich i zagranicznych wydawnictw statystycznych bieżących i retrospektywnych. Podczas wykładu można było obejrzeć najstarsze i  najcenniejsze eksponaty zgromadzone w bibliotece. Najstarszym eksponatem jest  zbiór kazań Jana Frideryka Sapiehy "Wolny Głos" z 1727 roku. Biblioteka umożliwia dostęp do publikacji w czytelni a także zamawianie odbitek kserograficznych i skanów  na miejscu. Możliwy jest dostęp do publikacji w wersji cyfrowej oraz internetowej bazy OECD iLibrary. Zostałyśmy bardzo serdecznie zaproszone do korzystania z biblioteki w GUS, która jest ogólnie dostępna.

 

Autor tekstu: Barbara Dowgird, autor zdjęć: Elżbieta Dąbrowska

 

Wykład Igora Pogorzelskiego o sztuce dyrygowania.                              28.11.2018 r.

Dzisiaj tj. 28 listopada 2018 roku, słuchacze naszego UOTW byli zachwyceni po wykładzie zreferowanym przez Igora Pogorzelskiego. Aby wprowadzić w wykład o sztuce dyrygowania, pan Pogorzelski zaznaczył, że nie dziwi go fakt kilkakrotnie większej gaży dyrygentów niż np. pierwszych skrzypków w orkiestrze. Otóż wyjaśnił, że dyrygent, oprócz swoich umiejętności dyrygenckich, powinien umieć grać przynajmniej na instrumencie smyczkowym, ponadto umieć śpiewać, następnie być nauczycielem, psychologiem i jeszcze mieć wiele innych umiejętności, które pozwalają wykonywać ten bardzo ciężki zawód. Następnie słuchacze poznali sylwetki dyrygentów i ich sztukę dyrygowania, poczynając od Jeana Baptiste, pierwszego dyrygenta, poprzez Hans Von Bulowa, pierwszego nowożytnego dyrygenta, panią dyrygent Ligię Amadio, aż do współczesnych Jerzego Maksymiuka, Simona Rattle czy  Valerego Gergieva.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Konwersatorium o stosunkach Rosji z USA                                                29.11.2018 r.

W środę 28 listopada w małej Sali OSiR-u o godzinie 10-tej słuchacze UOTW, w bardzo licznej jak zwykle grupie, spotkali się z panem dr Wiktorem Rossem, aby uczestniczyć w konwersatorium na temat stosunków Rosji i USA.

Jak przekazał prelegent, Rosja XIX wieku to żandarm Europy. Przetoczyły się tam trzy rewolucje. Dla świata była nieprzewidywalna. W 1920 roku Rosja atakuje Polskę w nadziei rozszerzenia rewolucji do Niemiec i Europy Zachodniej. Po wybuchu Pierwszej Wojny Światowej prezydent USA Woodrow Wilson ogłasza deklarację neutralności i proponuje mediację między zwaśnionymi stronami. Dopiero pod koniec 1916 roku Stany Zjednoczone przystępują do wojny jako państwo stowarzyszone. W lipcu 1918 Wilson, po naradzie gabinetowej zdecydował się na interwencję w Rosji. Po wojnie Europa była skonfliktowana. Stany deklarowały liberalny stosunek i integralność wszystkich państw. Wyznawały zasadę równego traktowania, demokratycznego rozwoju i samostanowienia narodów. Po 5 latach państwa Europy uznają system bolszewicki w Rosji, natomiast USA wstrzymuje się, mając krytyczny stosunek do bolszewickiej Rosji. Mimo to w 1933 roku dochodzi do ocieplenia stosunków gospodarczych, tym bardziej, że w Niemczech budzi się hitleryzm. Po wybuchu II Wojny Światowej Stalin liczy, że będzie to wojna zachodnich państw Europy, a po zaatakowaniu ZSRR przez Hitlera Komintern, czyli Międzynarodówka Komunistyczna odegra w walce z najeźdźcą duże znaczenie. Roosvelt i Churchill podpisują porozumienie zwane Kartą Atlantycką, następnie Stalin z Roosveltem spotyka się w Teheranie, wreszcie na konferencji jałtańskiej oraz poczdamskiej gdzie zapadają decyzje najwyższej wagi. Mają one decydujące znaczenie dla powojennego kształtu Europy. Utworzono zony okupacyjne czterech państw. Stalin liczy, że Berlin będzie komunistyczny, Polska jest w strefie ZSRR. Powojenna Rosja może liczyć na pomoc USA w dostarczaniu żywności czy ciężarówek. W 1948 roku ZSRR nie dysponuje bronią atomową, a po Nagasaki, uruchamia swój program atomowy. Już w 1949 roku ma broń atomową. Rodzina amerykańska, dzięki której tajemnice związane ze sposobem pozyskiwania bomby przeniknęły do ZSRR zostaje skazana na śmierć. W 1953 roku umiera Stalin. Rosja próbuje dopędzić gospodarczo inne państwa i prze do III Wojny Światowej. Następuje wyścig dwóch systemów: kapitalistycznego i komunistycznego. Dochodzi do władzy Chruszczow, który odżegnuje się od stalinizmu i zbrodni przeciwko partii. Likwidacji ulega dyktatura indywidualna i zostaje zastąpiona władzą nomenklatury partyjnej. Beria stracony, inni stalinowcy opuszczają ZSRR. Następuje "odwilż" w życiu społecznym, nauce, kulturze. W 1958 roku odbywa się międzynarodowy konkurs muzyczny im. Czajkowskiego i w kategorii fortepianu wygrywa pianista amerykański Van Cliburn, W 1954 i 1959 roku Nikita Chruszczow spotyka się z prezydentem USA Dwight Eisenhowerem, gdzie dochodzi do lekkiego polepszenia wzajemnych stosunków. ZSRR modernizuje armię, rozwija program kosmiczny – pierwszy sputnik na orbicie i pierwszy człowiek w kosmosie. Chruszczow dwukrotnie spotyka się z prezydentem USA Richardem Nixonem. Mimo tego wyścig zbrojeń trwa. Na Kubie rządzi Castro i nawiązuje współpracę z ZSRR, otrzymuje od nich pożyczkę w wysokości 100 mil. dolarów, Tam Sowieci realizują instalacje nuklearne. Trzecia wojna światowa jest o krok. Kryzys żywnościowy w Rosji, porażki dyplomatyczne jak i nieprzewidywalność pozwalają odwołać Chruszczowa z zajmowanego stanowiska. Breżniew obejmuje władzę i zaczynają się w sowieckiej strefie wpływów ruchy wolnościowe. Najpierw Węgry, potem 68 rok Czechosłowacja, Utrzymuje się retoryka wojenna. Bazy w Polsce, na Węgrzech i w NRD. W państwach bloku sowieckiego ciężka sytuacja ekonomiczna. Między Stanami Zjednoczonymi a ZSRR w 1972 roku podpisano pierwszy z układów o ograniczeniu zbrojeń strategicznych nazwany SALD.  Zawarta została też doktryna MAD o strategii wojskowej, według której należy zmierzać do stanu, gdzie w przypadku wywiązania się konfliktu nuklearnego między dwiema stronami, doszłoby do zagłady obu przeciwników. Opiera się ona na teorii odstraszania. Dobra współpraca z państwami Europy zachodniej powoduje wezwanie do zwołania konferencji europejskiej, która zaowocowała podpisaniem przez 33 państwa w Helsinkach aktu końcowego KBWE oraz układu SALT II. Następuje chwilowe zbliżenie zachodu ze wschodem i tzw. konwergencja, czyli przenikanie się systemów. W 1979 ZSRR dokonuje interwencji na Afganistan, co powoduje nowy wyścig zbrojeń i pogorszenie stosunków z państwami Zachodu. Sportowcy USA nie jadą na olimpiadę do Moskwy. Początek lat 80-tych i w Polsce Solidarność. Ronald Regan powiedział, że ZSRR to imperium zła. Wyścig zbrojeń i "Gwiezdne wojny" – unieważnia wcześniejsze porozumienia. Nowa strategia Regana – laserowa broń w kosmosie eliminuje rakiety, Rosja nie jest w stanie odpowiedzieć tym samym, ceny ropy maleją do 6 dolarów za baryłkę. Gorbaczow spotyka się w Rejkiawiku z Reganem. Zgoda na zjednoczenie Niemiec, Rozpad ZSRR , wewnętrzny kryzys, "parada niepodległości" - powstają państwa niezależne od Moskwy. Rosja w kryzysie. Poza bronią nuklearną jedynie surowce. Baza naukowa wyczerpała się ze względu na brak funduszy, naukowcy uciekają za granicę, Potencjał broni konwencjonalnej osłabił się, sprzęt zużył. Jelcyn u władzy, pozytywne rozmowy z Bilem Clintonem i kredyty dla Rosji. Współpraca USA i Rosji układa się dobrze, ale od USA dostają "wędkę a nie rybę". Jednak wojna w Czeczenii w 1994 roku o której zdecydował Jelcyn, potem kontynuował Putin zdecydowała o zerwaniu kontaktów z USA. Poziom technologiczny w Rosji w tym czasie jest bardzo niski. Kupuje nowe technologie od USA. I znów od 2000 roku polepszenie stosunków Rosja – USA, jednak od 2007 roku Putin wraca do zimnowojennych nurtów. W 2013, 14 Ukraina dąży do uzyskania możliwości wejścia do Unii, jednak prezydent Rosji wywiera presje na Janukowicza, aby odstąpił od starań. I tu wykład został niestety przerwany. Godzina spotkania okazała się za krótka, aby przekazać tak szeroki materiał, a poza tym słuchacze chcieli dowiedzieć się, co sądzi pan Ross na temat obecnych wydarzeń, które toczą się między Rosją i Ukrainą. Niestety czekający już słuchaczy wykład pana Igora Pogorzelskiego uniemożliwił rozwinięcie tego tematu.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Środa 21 listopada to wiele wydarzeń dla słuchaczy UOTW                         22.11.2018 r.

Środa 21 listopada 2018 roku była dniem obfitującym w wydarzenia, które miały miejsce w OSiRze na ul. Polnej. Słuchacze przybyli na godzinę 10-tą do dużej sali, gdzie rozpoczął się spektakl. Był on przygotowany z okazji 100-nej rocznicy odzyskania niepodległości i nosił tytuł "Drogi do wolności". Wystąpiła grupa teatralna "Serenata", złożona ze słuchaczy naszego Uniwersytetu Otwartego Trzeciego Wieku. W scenariuszu wykorzystane zostały wspomnienia nauczyciela Mariana Cichego, wiersze Edwarda Stachury oraz pieśni legionowe i inne patriotyczne. Po zakończeniu spektaklu oglądający mieli łzy w oczach i gratulowali tak udanego występu i wspaniałej reżyserii koleżance Renacie. W imieniu wszystkich słuchaczy jedna z koleżanek podziękowała zespołowi za ten bardzo udany i wzruszający występ, wręczając upominek słodkości na ręce pani reżyser.

 

Autor tekstu:Barbara Wałachowska-Słomka, zdjęć Barbara Wałachowska-Słomka i Józef Świerżewski

 

Kolejnym w tym dniu punktem programu, był wykład członka Rady Naukowej naszego UOTW prof. dr hab. Jerzego Tyszkiewicza - matematyka, który tym razem wykazał się zamiłowaniem do odkrywania staropolskich przepisów dań, dawno już zapomnianych. Jednocześnie stał się rekonstruktorem i sam przygotowywał te odkryte przez siebie potrawy, degustując je za smakiem. Wszystkie swoje działania dokumentował fotograficznie i przedstawił w postaci prezentacji. Wybrane zdjęcia z tego wykładu przedstawiam poniżej.

 

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

I wreszcie ostatnim wydarzeniem zajęć w UOTW tego dnia była debata, w której organizatorzy i sponsorzy zaprosili do udziału w dialogu, na temat strategii obrony przed dezinformacją. Przed tym spotkaniem zaproszono uczestników na poczęstunek, gdzie można było skosztować drobnych kanapeczek oraz przy kawie, sokach i ciasteczkach podyskutować stojąc przy bardzo eleganckich stolikach. O godzinie 12-tej organizatorzy zaprosili wszystkich na salę i po przedstawieniu uczestników dyskusji, moderator zadawał pytania dyskutantom, na które udzielali wyczerpujących odpowiedzi. Wreszcie przyszła kolej na pytania z sali i tu padały one z ust naszych słuchaczy jak i osób zaproszonych przez organizatorów. Na zeskanowanym plakacie, który dostaliśmy przed rozpoczęciem debaty, możecie Państwo sprawdzić, jakie zagadnienia były poruszane w czasie spotkania, nazwiska i funkcje uczestników dyskusji, jak i sponsorów tego wydarzenia.  

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Kawiarnia Naukowa - Wikipedia a Akademia                                                  20.11.2018 r.

Poniedziałek 19 listopada obfitował w wydarzenia związane z pozyskiwaniem wiedzy naszych słuchaczy UOTW. Wieczorem o 18-tej kilka osób z naszego uniwersytetu pofatygowało się do Pałacu Staszica, aby w ramach Kawiarni Naukowej poszerzyć swoją wiedzę na temat encyklopedii internetowej o nazwie Wikipedia. Prelegentem był pan profesor dr hab. Dariusz Jemielniak, który jest między innymi członkiem Rady Powierniczej Fundacji Wikimedia pierwszą osobą wybraną przez społeczność spoza USA i Europy Zachodniej. Jest też orędownikiem większego zaangażowania naukowców i uczelni w wykorzystanie Wikipedii na studiach (pisania artykułów przez studentów jako dobrej formy sprawdzania wiedzy, jak i tworzenia czegoś społecznie użytecznego). Twierdzi, że moralnym obowiązkiem wszystkich korzystających z Wikipedii, o ile nie przekazują dotacji na jej rozwój, jest poprawianie zauważonych błędów. Wikipedia to wielojęzyczna encyklopedia internetowa, działająca w oparciu o zasadę otwartej treści. Jej oprogramowanie umożliwia edycję każdemu użytkownikowi odwiedzającemu stronę i aktualizację jej treści w czasie rzeczywistym. Szeroki dostęp do edytowania umożliwia działanie na jej szkodę, ale ponieważ każda edycja jest odnotowana, wandalizmy mogą być wykryte i usunięte. Wersje strony zatwierdzane są przez zaufanego użytkownika – redaktora. W encyklopedii tej obowiązuje kilka zasad. Pierwszą i podstawową jest zakaz wprowadzania twierdzeń, które wcześniej nie zostały opublikowane, czyli Wikipedia jest wtórnym źródłem informacji. Następna zasada to możliwość publikowania informacji o różnych punktach widzenia wraz z przytoczeniem argumentacji, lecz bez wskazywania, który pogląd jest słuszny i kolejna to umieszczanie odniesień do opublikowanych, rzetelnych źródeł pierwotnych. Słuchacze w trakcie prezentacji zadawali liczne pytania (zresztą na początku do tego zachęceni przez profesora) i oczywiście otrzymywali konkretne odpowiedzi. Mogę podsumować to spotkanie tym, że Wikipedia nie zawiera prawd, a udokumentowane informacje, które mogą okazać się zupełnie skrajnymi punktami widzenia tego samego tematu. Zawsze muszą być podane źródła i odnośniki do nich, aby zainteresowani, w przypadku wątpliwości, mogli dalej drążyć temat.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Próba generalna przed spektaklem "Drogi do wolności"                             20.11.2018 r.

Próba generalna przed występem środowym odbyła się w poniedziałek 19 listopada po zajęciach w Zamku, w kawiarni Celibar. Pomimo, że nie wszyscy mogli przybyć, pani reżyser Renata udzielała ostatnich wskazówek i cały spektakl został wypróbowany.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Wykład w Zamku Królewskim pana Daniela Artymowskiego o Buddzie      20.11.2018 r.

W poniedziałek 19 listopada słuchacze UOTW spotkali się w Zamku Królewskim, gdzie wysłuchali pana Daniela Artymowskiego. Opowiadał on o życiu, oświeceniu i nauczaniu Buddy czyli Gautama Siddhartha, którego nauki stały się podstawą buddyzmu. Jak zwykle wiele informacji podanych pięknym językiem, przy jednoczesnym wtrącaniu anegdot, które zawsze ożywiają przekaz. Staje się on bardziej interesujący.  

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Wykład z medycyny dr hab. Dariusza Włodarka                                           20.11.2018 r.

W środę 14 listopada dr hab. Dariusz Włodarek spotkał się ze słuchaczami UOTW, aby opowiedzieć o zakaźnych chorobach przewodu pokarmowego. Na wykładzie zostały omówione różne rodzaje zatruć w tym przewodzie, pierwsze objawy, jakie są mechanizmy obronne naszego organizmu i diagnostyka. Dowiedzieliśmy się o różnych rodzajach zakażeń bakteryjnych, ich rozpoznawaniu, leczeniu i zapobieganiu.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Premiera spektaklu "Drogi do wolności"                                                      13.11.2018 r.

We wtorek 13 listopada w Centrum Aktywności Międzypokoleniowej Nowolipie odbyła się premiera spektaklu "Drogi do wolności", w wykonaniu naszej grupy teatralnej, noszącej nazwę "Serenata". Prowadzi ją nasza koleżanka, słuchaczka UOTW Renata Baranowska-Bogdan już szósty rok. Oczywiście skład zespołu ulega zmianom. Ostatnio pozyskałyśmy dwóch panów, oczywiście również słuchaczy naszego Uniwersytetu. A teraz o samym spektaklu. Wielką niespodziankę zrobiły nam swoim przyjściem na premierę panie Joanna Stanowska - reżyser spektaklu "Cienie przeszłości" oraz pani Małgorzata Stanowska -koordynator tamtego projektu, w którym uczestniczyłyśmy. Przybył także nasz kolega, który brał udział w poprzednim spektaklu. Miło nam też było, że mogłyśmy wystąpić w CAM Nowolipie dzięki naszej szefowej Elżbiecie Kowalskiej, która też otoczyła nas opieką przed występem, jak i ugościła po nim. Myślę, że sam występ spodobał się przybyłej publiczności, bo wszystkie pieśni patriotyczne śpiewali razem z nami i po występie nagrodzeni zostaliśmy gromkimi brawami. Dla pani reżyser tego spektaklu zostało odśpiewane "Sto lat" z uwagi na wczorajszy dzień jej imienin i udany spektakl. Zadedykowała go ona swojemu dziadkowi, ułanowi walczącemu o wyzwolenie naszego kraju. Nie mogłam zrobić zdjęć z występu, ponieważ brałam w nim udział, ale zamieszczam poniżej fotki, które zrobiłam przed spektaklem i po, kiedy wspólnie świętowaliśmy udany występ. 

 

        

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Próba generalna przed spektaklem                                                                  9.11.2018 r.

W środę 7 listopada w sali w OSiRze odbyła się próba generalna przed premierą spektaklu "Drogi do wolności". Premiera przewidziana jest w Centrum Aktywności Międzypokoleniowej Nowolipie 13-tego listopada o godzinie 14.30.

 Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Spacer po Puszczy Kampinoskiej                                                                      7.11.2018 r.        

We wtorek 7 listopada odbył się spacer po Puszczy Kampinoskiej. Ponieważ tym razem nie byłam na tej wycieczce, korzystam z opisu, który przysłała mi kol. Wiesia Drozd, i ze zdjęć kol. Elżbiety Dąbrowskiej. Wybrałam i obrobiłam zdjęcia oraz tekst i publikuję dla Państwa.

Spacer po Puszczy Kampinoskiej, prowadził Wiesiek. Po krótkiej podróży Autobusem 110 wędrówkę rozpoczęliśmy w miejscowości Mościska. Dzikimi ścieżkami, drogami poza szlakiem, doszliśmy do Ścieżki Dydaktycznej wokół Opalenia. Następnie podziwiając piękną przyrodę Puszczy, dotarliśmy do Góry Ojca, gdzie zjedliśmy mały posiłek . W Dyrekcji Kampinoskiego Parku Narodowego obejrzeliśmy wystawę  stałą zwierząt, które żyją w Puszczy. Na wystawie czasowej podziwialiśmy piękne fotografie fauny puszczańskiej wykonane przez Pana Grzegorza Okołów. Kiedy doszliśmy na Polanę Jakubów przy KPN-ie, zdecydowaliśmy wracać do domu. W sumie przeszliśmy około dziesięciu kilometrów, mierząc krokomierzem 12 000 kroków.

Koleżanki BRAWO !!!!!! Do zobaczenia na szlaku.....!

 

     Autor tekstu Wiesława Drozd, zdjęć Elżbieta Dąbrowska, opracowanie Barbara Wałachowska-Słomka.                        

 

Wykład pani Beaty Artymowskiej w Zamku Królewskim                                    6.11.2018 r

W poniedziałek 5 listopada spotkaliśmy się w Zamku Królewskim z panią Beatą Artymowską. która opowiedziała o rezydencjach Napoleona Bonapartego. Wykład ten opatrzyła wieloma zdjęciami w przedstawionej prezentacji, na której podziwialiśmy rezydencje, gdzie przebywał Napoleon. Najpierw oglądaliśmy dom rodzinny na Korsyce w miejscowości Ajaccio, gdzie się urodził. Potem zamek w Malmaison we Francji. Tu mogliśmy zachwycać się wyglądem zewnętrznym jak i pięknymi wnętrzami. Napoleon mieszkał często w tym zamku aż do 1804 roku, kiedy przeniósł swoją siedzibę do zamku w Saint-Cloud  większego od Malmaison i bardziej reprezentacyjnego, odpowiedniego dla tytułu nowego cesarza Francji. Jednak wracał do Zamku w Malmaison aż do jego rozwodu z Józefiną w 1809. Kolejna rezydencja to zamek Fontainebleau z ponad 1500 komnatami w samym sercu 130-akrowego parku. Był on jedynym królewskim zamkiem nieustannie zamieszkiwanym przez osiem wieków przez francuskich władców. Rezydencję tę Napoleon określił mianem "prawdziwego domu francuskich monarchów". Przybywał on też w pałacu Schoenbrunn – letniej rezydencji Habsburgów. Pałac Tuileries  był królewskim i cesarskim pałacem w Paryżu, który stał na prawym brzegu Sekwany. Typowa paryska rezydencja większości francuskich monarchów od Henryka IV do Napoleona III. Niestety została spalona przez Komunę Paryską w 1871 roku. Plany odbudowy pałacu nie zostały zrealizowane. To pokrótce tylko zarysy tego, o czym mówiła pani Artymowska, której wykład jak zwykle zgromadził liczną rzeszę słuchaczy.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Wykład pana Igora Pogorzelskiego o życiu i twórczości Gustava Mahlera       1.11.2018 r.

W środę 31 października odbył się wykład pana Igora Pogorzelskiego, a temat to "Gustav Mahler – romantyk muzyczny końca pewnej epoki" . Żył on w latach 1860 do 1911 i był austriackim kompozytorem oraz dyrygentem doby neoromantyzmu. Za życia ceniony przede wszystkim jako dyrygent, a jego własne kompozycje nigdy nie zostały do końca zaakceptowane przez wiedeńskie środowisko muzyczne. Stopniowo jednak jego utwory utorowały sobie drogę do sal koncertowych całego świata. Wzrost zainteresowania twórczością kompozytora przypada na II połowę XX wieku. Trzon jego twórczości stanowią symfonie (łącznie 11) i pieśni. W 1897 do 1907 kierował Operą Wiedeńską, a 1907 do 1909 w Metropolitan Opera. W ostatnich latach swojego życia, korzystając z okazji pobytu w Ameryce Mahler prowadził prawykonania własnych dzieł. Między innymi VIII Symfonię, która odniosła niebywały sukces, największy w jego życiu. W 1911 roku stan zdrowia kompozytora zaczął się coraz bardziej pogarszać. Lekarze amerykańscy nie byli w stanie mu pomóc. W kwietniu wrócił razem z żoną Almą do Europy. Starania lekarzy w Paryżu i Wiedniu nie przyniosły rezultatów. 18 maja 1911 zmarł w wiedeńskiej klinice w wieku 50 lat.

Wykład pana Pogorzelskiego, był przeplatany wieloma fragmentami utworów Mahlera, które wykonywały orkiestry pod batutą najsławniejszych dyrygentów. Ponadto zawsze opowieść o znanych muzykach jest urozmaicana ciekawymi anegdotami z ich życia, a nawet ploteczkami, co wzbudza w słuchaczach większe zainteresowanie tematem.  

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Po występie w spektaklu "Cienie przeszłości" w Trojanach.                               28.10.2018 r.

W sobotę 27 października, w następny dzień po premierze w Dąbrówce odbyła się w miejscowości Trojany otwarta próba teatralna, połączona z warsztatami. Przyszło na to spotkanie kilkanaście osób i kilkoro dzieci. Dla nas, występujących w tym projekcie, co zaplanowała pani reżyser na ten dzień było również zagadką tak jak dla widzów. Po krótkim wprowadzeniu przybyłych w tematykę przedstawienia, został zaproponowany wspólny taniec rozgrzewający widzów jak i aktorów. Wszyscy chętnie uczestniczyli w tym przedsięwzięciu. Nie tylko pracowały mięśnie, ale i głowa, bo należało powtarzać w tempie teksty, jak i gesty. Nawet dzieci dobrze się bawiły. Po tych wspólnych zajęciach ruchowych zaprezentowaliśmy wybrane przez panią reżyser Joannę Stanowską sceny z naszego spektaklu. Każdy występ był nagradzany gromkimi oklaskami, a na zakończenie również nie szczędzono braw. Oczywiście po spektaklu słodkości, kawa i herbata dla wszystkich. Jak widać na zdjęciach uczestnicy spotkania chętnie dzielili się swoimi wrażeniami i odczuciami ze spektaklu. W dyskusji brał nawet udział pan Michał Nadolny, który w tym projekcie pełnił rolę fotoreportera i nie odkładał aparatu oraz kamery przez wszystkie nasze próby i występy. Dzięki temu, ja mogłam spokojnie wyjść z mojej zwykłej roli fotografa i oddać się roli aktora. Dlatego niestety nie dysponuję obecnie żadnymi zdjęciami z premiery w Dąbrówce. 

 

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Konwersatorium dr Wiktora Rossa – 10 faktów z życia politycznego Rosji.      28.10.2018 r.

W tym roku akademickim spotkania z dr Rossem zaplanowano w małej sali w formule konwersatorium o godzinie 10-tej, przed wykładami, które zawsze rozpoczynają się o 11-tej. Na te zajęcia przyszło nadspodziewanie dużo słuchaczy, trzeba było dostawiać krzesła. Wydawałoby się, że tematy polityczne i to dotyczące Rosji, bez żadnej prezentacji wizualnej, nie powinny cieszyć się takim zainteresowaniem, a jednak sala "pękała w szwach". Dr Wiktor Ross postanowił tym razem opowiedzieć o dziesięciu faktach z bieżącej polityki Rosji. Ponieważ niektórzy słuchacze prosili mnie, abym pokrótce streściła wykład, ze względu na niemożliwość dotarcia na 10-tą na czas rozpoczęcia spotkania, więc postaram się spełnić tę prośbę (tym razem robiłam notatki).

1. Reforma systemu emerytalnego w Rosji – przyczyny to nadumieralność ze względu na między innymi plagę alkoholizmu. Odbyły się demonstracje w 100 miastach Rosji, na ich czele stali komuniści. Demonstracje były rejestrowane, nastąpiły aresztowania, Gwardia Narodowa tłumiła te manifestacje.

2. Szefem Gwardii Narodowej jest gen. Zołotow, a liczy ona 400 tysięcy żołnierzy. Natomiast sam Zołotow to oligarcha rosyjski, multimilioner, właściciel wielu posiadłości i nieruchomości.

3. Siergiej Skripal rosyjski oficer wywiadu wojskowego, który działał jako podwójny agent brytyjskich służb wywiadowczych w latach 1990. i na początku XXI wieku. W grudniu 2004 został aresztowany przez Federalną Służbę Bezpieczeństwa Rosji (FSB), a następnie skazany za zdradę stanu na 13 lat więzienia. Osiedlił się w Wielkiej Brytanii w 2010 roku po wymianie za dziesięciu rosyjskich agentów aresztowanych w Stanach Zjednoczonych. W marcu 2018 on i jego córka zostali otruci środkiem trującym typu nowiczok. Córka była w śpiączce 3 tygodnie, ojciec miesiąc. Środek trujący był we flakonie po perfumach, który po użyciu na Skripala został wrzucony do śmietnika. Znalazca zmarł. Sprawcy zostali wykryci i okazali się pułkownikami GRU. Najciekawsze jest to, że zostali uhonorowani przez Putina i są bohaterami Rosji.

4. Wybory lokalne – następują zakłócenia w procesie, znacznie mniejsza przewaga rządzących od oczekiwanej. W drugiej turze wymagają, aby dominowali. Sytuacja na rynku paliw trudna. Wzrost cen ropy, 69-70 dolarów za baryłkę. Tzw. choroba holenderska – za dużo waluty obcej, nie można jej wykorzystać, zły kurs krajowej osłabia aktywność produkcji. Duży import, słaby eksport. Cofają się w rozwoju (ropa, gaz) – wydają środki. Jedynie dobre wyniki w rolnictwie.

5 Zestrzelenie rosyjskiego samolotu w Syrii rakietami dostarczonymi przez Rosję: S300, S400, S500 – podobne do Patriorów. Pasażerami zestrzelonego samolotu było 11 osób z wywiadu rosyjskiego. Nad Syrią w tym czasie przelatywał również samolot izraelski. Po prostu pomylono samoloty – afera wojskowa.

6. Prywatne kompanie wojskowe kierowane przez półkownika Dmitija Utkina, któremu imponuje niemiecki faszyzm, nazywane "Muzykanci grupy Wagnera". Finansuje je oligarcha Prigożin – kucharz Putina. Powstała tzw. "Fabryka troli" – prowadzona jest wojna hybrydowa – fałszerstwa, dezinformacja. Grupy Wagnera działają w Libii, zabezpieczają tereny przy odwiertach ropy w Syrii. Amerykanie zaatakowali rakietą, zabijając ludzi Wagnera. Zauważono również aktywność Wagnera w republice środkowej Afryki, gdzie są złoża złota i brylantów. Na pustyni grupa Wagnera została zamordowana – finansował Chodorowski. Prywatne grupy takie jak Wagnera mają charakter terrorystyczny. Legalne armie mogą być tylko państwowe.

7. Chiny i Indie zakupiły od Rosji rakiety S400.

8. W Soczi wystąpił na forum zgromadzenia 34 państw Władimir Putin mówiąc o bezpieczeństwie takimi słowami: " Jeżeli ktoś by zaatakował Rosję, to on ostro odpowie. I tu cytat, który wzbudził wiele kontrowersji:  "My jako ofiary ataku pójdziemy do raju, a tamci zdechną" . Wypowiedź ta świadczy o dużej nerwowości Putina.

9. W sporcie na olimpiadzie mała reprezentacja, a sportowcy występowali pod swoim nazwiskiem lub flagą olimpijską.

10. Ukraiński Kościół Prawosławny Patriarchatu Kijowskiego chce uniezależnienia ukraińskiego prawosławia od Moskwy. Rosyjska Cerkiew Prawosławna zagroziła, że zerwie kontakty z patriarchą Konstantynopola Bartłomiejem.

To wszystkie fakty z życia politycznego Rosji, które przytoczył dr Wiktor Ross.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Wykład pani profesor Iwony Wawer na temat "Naturalne środki na przeziębienie i grypę"         28.10.2018 r. 

 

Wykład ten odbył się w środę 24 października. Pani profesor po informacji na temat korzyści jakie przynosi stosowanie wszelkich surowców ziołowych wspomagających leczenie infekcji o działaniu przeciwzapalnym, przeciwkaszlowym i wykrztuśnym, oraz przeciwgorączkowym i napotnym, przeszła do omawiania korzystnych właściwości konkretnych ziół. I tak jednym z najbardziej ciekawych ziół jest czarny bez. Opowieści o jego "magicznej" skuteczności, jak i badania naukowe z nim związane powodują wzrost zainteresowania tą rośliną. Pomaga ona w przezwyciężeniu przeziębień i grypy. Następna roślina polecana przez wykładowcę, to porost islandzki stosowany w leczeniu układu oddechowego i pokarmowego. Trzecia roślina, to pelargonia afrykańska, która ma działanie przeciwwirusowe i przeciwbakteryjne. Na koniec pani profesor wymieniła znaną i mniej znana role witaminy D. I rolę tę widać na ostatnim z zamieszczonych poniżej zdjęć.  

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Spacer po Starej Pradze w deszczu.                                                                       28.10.2018 r.                              

W dniu 23 października odbył się mimo deszczu i wiatru spacer po Starej Pradze. Tak niekorzystna aura przeszkadzała w zwiedzaniu, a mnie dodatkowo w obsłudze fotoreporterskiej. Zbiórka była w Bazylice  pod wezwaniem Najświętszego Serca Jezusowego na Kawęczyńskej. Pani przewodnik przede wszystkim zwróciła uwagę na monumentalne kolumny granitowe bazyliki, które zostały pierwotnie wykonane dla bazyliki św. Pawła za Murami w Rzymie. Okazały się jednak za krótkie i zostały sprzedane w 1915 roku Marii Radziwiłłowej, która oddała je na potrzeby wznoszonej Bazyliki. Dwadzieścia cztery kolumny transportowane były specjalnie połączonymi wagonami w 1915 roku. Bazylika na Kawęczyńskiej była największym kościołem przedwojennej Warszawy. Wnętrze świątyni jest starannie utrzymywane przez księży salezjanów. Dalsze zwiedzanie to przejście ulicą Otwocką, gdzie na budynku szkoły podstawowej zobaczyliśmy tablicę pamiątkową mówiącą o tym, że w tym budynku w latach 1944 - 1945 mieściła się pierwsza siedziba warszawskich władz miejskich w Polsce Ludowej. Krótki przystanek przy Otwockiej 14, gdzie mieściła się Fabryka Trzciny, obecnie działa centrum kultury pod nazwą Mała Warszawa. Przeszliśmy przez bramę i nagle znaleźliśmy się w miejscu, gdzie bardzo zniszczone kamienice pustostany, zaczynają być remontowane. Jeszcze widać stare ozdobne elewacje, które zostaną wkrótce skute. W kolejnym budynku na istniejących ceglanych stropach dobudowano kilka nowych pięter. Następne budynek idzie również do remontu. Na ścianie jednego z nich pani przewodnik określiła, że widać marchewkę z groszkiem, a jeszcze dalej jakieś słoneczko z buźką. Idąc dalej przechodziliśmy obok najstarszej zajezdni tramwajowej na ulicy Folwarcznej. Mijaliśmy kompleks o nazwie Fabryka na Pradze który jest starannie zaprojektowanym zespołem mieszkaniowo-usługowym łączącym przedwojenną zabytkową zabudowę fabryczną z nowoczesną architekturą. Przed wojna mieściły się tam trzy manufaktury: farb drukarskich, kondensatorów i makaronu. W dzielnicy przez nas zwiedzanej napotkaliśmy dużo oryginalnych kapliczek usytuowanych tak na ulicach, jak w podwórkach. Na ulicy Ząbkowskiej naszą uwagę pani przewodnik zwróciła na Warszawską Wytwórnię Wódek o nazwie "Koneser". Kolejną ciekawostką był budynek, który zobaczyliśmy na przedwojennym zdjęciu, a potem mogliśmy porównać jak wygląda obecnie. Jak widać na zdjęciu, do parteru w starym stylu dobudowano nowoczesne kondygnacje. Wygląda to super. Potem znów stare zdjęcia i nowa zabudowa. Idąc dalej w stale padającym deszczu zobaczyliśmy cały dom oklejony srebrną folią - to taki performance - tym razem autor był przeciw zamianie starych kamienic w nowoczesną architekturę, którą zresztą widać w kolejnych dwóch domach. I tym razem byłam w szoku. Nie poznałam domu, w którym mieszkałam od urodzenia przez 7 lat przy Ząbkowskiej 5. Wówczas kamienica z cegły, brama z odbojami, w środku podwórko, a dzisiaj nowoczesny budynek. No nic. Idźmy dalej. Zdążamy Targową w stronę Cerkwi św. Magdaleny. Przeszliśmy przez ulicę schodząc do metra, aby mniej zmoknąć. Wreszcie znaleźliśmy się w Metropolitalnej Cerkwi Prawosławnej, która powstała w 1847 roku w stylu  bizantyjsko -weneckim.  Wnętrze zachowało pierwotny wystrój wraz z pozłacanymi ołtarzami, w tym głównym, tzw. ikonostasem. Jest on bogato zdobiony, trójkondygnacyjny, z umieszczonymi tradycyjnie w centrum tzw. carskimi wrotami.  Na wewnętrznych ścianach kopuły głównej między innymi widnieje Modlitwa Pańska. Specjalny przewodnik, opowiedział nam historię powstania tego sanktuarium, kogo przedstawiają poszczególne obrazy. Odpowiadał też na zadawane pytania naszych słuchaczy. I tak dobiegła końca niezmiernie interesująca, ale bardzo mokra ta nasza wycieczka. Na zdjęciach często widać niestety krople wody na obiektywie, za co przepraszam. 

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Zebranie Rady Słuchaczy                                                                                            19.10.2018 r.

Dnia 19-tego października br. o godzinie 10.30 rozpoczęło się spotkanie wszystkich członków Rady Słuchaczy z szefową naszego Uniwersytetu Otwartego Trzeciego Wieku w kawiarni OSiRu na Polnej. Pierwszym i najważniejszym tematem była turystyka w obecnym roku akademickim. Czeka nas kilka wyjazdów pobytowych, a więc należało ustalić, kiedy słuchacze wyjeżdżający będą dokonywali zapisów z uiszczaniem przedpłat. Następnym tematem była ocena zaplanowanego programu na bieżący rok akademicki. Wypadła ona bardzo dobrze. Nikt nie zgłosił zastrzeżeń. Potem koleżanka zajmująca się organizowaniem spacerów po Warszawie i okolicach poinformowała o zaplanowanych wyprawach i możliwości zwiedzania kilku obiektów. Rozpatrywano również różne możliwości występów zespołów zewnętrznych w czasie np. przedświątecznym. Na koniec koleżanki z Rady Słuchaczy uznały, że należy podawać słuchaczom informacje, gdzie w Warszawie mogą oni potańczyć, czyli gdzie odbywają się dyskoteki dla seniorów. Na tym pierwsze spotkanie Rady Słuchaczy zakończyło się, a chętni pomaszerowali na zajęcia pilatesu.  

 

 

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka   

 

Debata oxfordzka                                                                                                         19.10 2018 r.

W środę 17-tego października w Sali Kameralnej Teatru Polskiego w Warszawie odbyła się debata z cyklu Zderzenia, gdzie została postawiona teza "Pozaziemska kolonizacja jest jedynym sposobem przetrwania gatunku Homo sapiens". Oczywiście zawsze staramy się, aby przedstawiciele naszego UOTW znaleźli się na tych debatach. Jak zwykle prowadzącą debatę oxfordzką była prof. Magdalena Fikus i redaktor Grzegorz Nawrocki. Dyskutantami byli za tezą: Agata Kołodziejczyk, Marek Oramus i Tomasz Rożek, natomiast przeciw tezie wystąpili: Jakub Bochiński, Mirosław Hermaszewski i Andrzej Ziemba. Zwykle przed rozpoczęciem spotkania, przychodzący oddają swoje głosy za lub przeciw postawionej tezie, a po zakończeniu debaty powtórnie oddają swój głos, często zmieniony dzięki dyskutantom, którzy zdołali ich przekonać. I tak w tym przypadku na początku spotkania większość ludzi była przeciwko tezie i po zakończeniu okazało się, że jednak liczba osób przeciwko tezie jeszcze znacznie wzrosła. Czyli większość przybyłych na spotkanie uznała, że ludzkość pozostanie na matce Ziemi na dobre i na złe. Sama dyskusja była bardzo fascynująca, a po wystąpieniach dyskutantów padały z sali pytania, na które udzielali oni odpowiedzi. Cała debata była trzymana w ryzach czasowych, więc nikt nie mógł się rozgadywać, dzięki temu wszystkie wypowiedzi były treściwe i stosunkowo krótkie, co dynamizowało całe spotkanie. Czekając na podanie wyników głosowania, wszyscy uczestnicy spotkania wzięli udział w bankiecie, gdzie zaserwowano drobne przekąski i wino. Po ogłoszeniu wyników spotkanie zakończyło się, a ludzie opuszczali Teatr Polski dalej dyskutując, starając się przekonać wzajemnie do swoich racji.        

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Wykład "Świat chińskiej poezji"                                                                                    17.10.2018

W środę 17-tego października słuchacze UOTW wysłuchali bardzo ciekawego wykładu na temat chińskiej poezji. Przed spotkaniem z panią dr Małgorzatą Religą wiele osób nastawiło się bardzo sceptycznie, ze względu na temat, którym była poezja, a jak wiadomo nawet polska nie cieszy się szerokim zainteresowaniem, a co dopiero chińska. Jednak okazało się, że pani dr Religa potrafiła zainteresować tematem. Otóż dowiedzieliśmy się, że wspaniały rozkwit kultury, a więc i poezji chińskiej nastąpił w czasie panowania dynastii Tang w latach 618 – 906. Całość poezji z epoki Tang liczy niemal pięćset tysięcy wierszy, ponad dwóch tysięcy autorów. Poeci ci są uznani za największych w całej historii Chin. A teraz co dowiedzieliśmy się o samej poezji. Otóż klasyczna poezja chińska jest zawsze rymowana. Regularny wers jest pięciozgłoskowy lub siedmiozgłoskowy. Ponieważ zwykle w języku chińskim większość słów jest jednosylabowa,  zatem pięciozgłoskowiec to pięć słów, a siedmiozgłoskowiec, to siedem słów. Pod względem ilości wersów, to ośmiowersowe czterowiersze. Ponadto drugi i trzeci dwuwiersz musiały być ze sobą skontrastowane  pod względem znaczenia, a schemat układów tonowych zgodny ze schematem. I to tyle co do zasad pisania poezji w epoce Tang. Powstawała wówczas poezja pejzażowa lub mówiąca o rozstaniach, tęsknotach, pisano o alkoholach czy służbie wojskowej. Najbardziej znani poeci tamtej epoki to Wang Wei, Li Bai czy  Du Fu. Pani Małgorzata Religa przeczytała kilka utworów tych wyżej wymienionych poetów, we własnym tłumaczeniu. Po wykładzie słuchacze zadali jeszcze kilka pytań, na które uzyskali wyczerpujące odpowiedzi.

   

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Inauguracja roku akademickiego 2018/2019                                                   13.10.2018 r

W środę 10 października odbyła się inauguracja roku akademickiego w naszym Uniwersytecie Otwartym Trzeciego Wieku. Tradycyjnie zgromadzeni na tej uroczystości odśpiewali pieśń Gaudeamus igitur, po czym została przedstawiona prezentacja zdjęciowa, mówiąca czym zajmowali się słuchacze UOTW w minionym roku, tj. w jakich zajęciach uczestniczyli, na jakich byli wycieczkach i wyjazdach pobytowych. Mogli siebie zobaczyć wykonujących ćwiczenia na pilatesie, czy tańczących na warsztatach tanecznych. I tak miło i przyjemnie weszliśmy w nowy rok akademicki. Prezes Zarządu Fundacji TDW powitała słuchaczy tak z długim stażem jak i nowicjuszy, życząc wszystkim wielu miłych chwil we wspólnym uczestnictwie w bardzo interesujących zajęciach przewidzianych na ten rok akademicki. Po tym wystąpieniu pani profesor Magdalena Fikus w ramach wykładu opowiedziała o edycji genomów i obawach oraz nadziejach z tym związanych. W części artystycznej wystąpił chór seniorów ze Śródmieścia. Po naszym oficjalnym spotkaniu w OSiRze w dużej Sali, przyszedł czas na spotkania w kawiarence w małych grupach osób zaprzyjaźnionych, gdzie między innymi słuchacze wspominali minione wakacje.   

 

       

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Kolejne spotkanie grupy warszawskiej przy projekcie Niepodległa                 26.08.2018 r.  

  

Następne spotkanie grupy warszawskiej w piątek 24 sierpnia. Najpierw rozgrzewka ciała i trening mózgu, potem praca nad interpretacją pewnego tekstu, który w pewnym momencie przeistoczył się w piosenkę.

Na koniec znów nauka różnorodnego odtwarzania tekstu, z poszatkowaniem go na drobne elementy.

Po weekendzie 27 sierpnia spotkanie wyjazdowe z całą grupą w miejscowości Trojany i pierwsza wspólna próba.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Pierwsze spotkanie grupy warszawskiej przy projekcie Niepodległa                02.08.2018 r.

Na pierwszej próbie grupy warszawskiej z naszego UOTW 31 lipca spotkałyśmy się w Centrum Aktywności Międzypokoleniowej, przy ulicy Nowolipie 25B. Tym razem było nas tylko pięć koleżanek i oczywiście prowadząca zajęcia pani Joanna Stanowska oraz organizatorka projektu pani Małgorzata Stanowska. Sala okazała się wszechstronna i pięknie odnowiona, z nowymi meblami i klimatyzacją, co w ostatnich tygodniach miało istotne znaczenie. Pierwszy krok w naszej pracy, to krótkie omówienie odczuć jakie towarzyszyły nam przy zapoznawaniu się w domu z dwiema historiami, które wydarzyły się w miejscowościach Kuligów i Kołaków, położonych niedaleko siebie na Mazowszu w dorzeczu Bugu, ale w innych okresach walki o polskość. W Kuligowie w 1920 roku walczyli w obronie ojczyzny z bolszewicką Rosją  bezwzględni tzw. Huzarzy Śmierci, którzy za sobą nie zostawiali jeńców i szli ramie w ramie z przydzielonym do nich policyjnym szwadronem konnym. Natomiast w Kołakowie w kwietniu 1944 roku nastąpił zrzut oddziału cichociemnych, którzy po desancie do Polski, doskonale wyszkoleni, skutecznie działali w wywiadzie, w podziemnych akcjach dywersyjnych przeciwko Niemcom,  czy realizowali jeszcze wiele różnych akcji na terenie całego kraju.  

Następnym zadaniem dla nas było znalezienie znaczenia słowa WOLNOŚĆ, ale nie słownikowego, a należało poszukać we własnych odczuciach różnych aspektów tego słowa. I tak np. u kilku osób powtórzyło się określenie: "Brak ograniczeń w podejmowaniu decyzji". Okazało się, że to słowo klucz przeważnie dla każdej z nas znaczy coś innego i zupełnie czegoś innego oczekujemy rozszyfrowując w swoich myślach znaczenie tego słowa.

Dowiedziałyśmy się też, że aby człowiek żył w harmonii sam ze sobą, musi zwracać uwagę jednocześnie na swoje emocje, dążyć do realizacji wartości, dbać o ciało i poszerzać wiedzę. Ważne jest też, aby nie rezygnował z relacji międzyludzkich.      

Do domu dostałyśmy pracę do wykonania, która szczegółowo zostanie nam przekazana drogą mailową.

Po zajęciach delektowałyśmy się galaretką owocową i kawą z ekspresu za jedyne 3 złote w kawiarence tego Centrum.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Spotkanie integracyjne w ramach projektu "Niepodległa"                                          14.07.2018 r.

Przedstawiciele naszego UOTW biorą udział w projekcie "Niepodległa", wraz z seniorami z gmin podwarszawskich. Dzisiaj odbyło się spotkanie integracyjne, które jak widać na zdjęciach przebiegało w miłej, koleżeńskiej i radosnej atmosferze, a trwało, bagatela, od 10-tej do 17.30. Prowadzone ono było przez panie Aleksandrę Kujawską, Agnieszkę Nowińską, a koordynowała całą naszą wyprawę pani Małgorzata Stanowska.  Kolejne spotkania przewidziane są w sierpniu, wrześniu i październiku, na których pracować będziemy nad programem przedstawienia, które zwieńczy nasze dzieło.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka


 

Spotkanie Rady Słuchaczy z panią Prezes TDW                                                          21.06.2018 r.

Wczoraj tj. 21 czerwca 2018 roku odbyło się spotkanie Rady Słuchaczy, szefowej Eli Kowalskiej i księgowej Barbary Okine w siedzibie Fundacji Towarzystwa Demokratycznego Wschód z panią Prezes Zarządu Fundacji Aleksandrą Kujawską i panią Małgorzatą Stanowską, odpowiedzialną za koordynację projektu o nazwie "Niepodległa".  Pierwszą część spotkania wypełniło krótkie podsumowanie działalności naszego Uniwersytetu. Pani Prezes była zainteresowana pozytywnymi, jak i negatywnymi odczuciami słuchaczy dotyczącymi wykładów, warsztatów, czy innych zajęć w minionym roku akademickim. Każda z koleżanek starała się przekazać uwagi, które docierały przez miniony rok do Rady Słuchaczy. Następnym punktem spotkania była informacja o projekcie "Niepodległa", który będzie realizowany przy współudziale różnych grup senioralnych w miesiącach lipiec - październik.Termin pierwszego integracyjnego spotkania będzie podany wkrótce. Zachęcamy wszystkich do udziału w tym projekcie. Będzie to działalność na pograniczu improwizacji i dramy, całkiem niezależna od naszych warsztatów teatralnych. Żadne szczególne predyspozycje aktorskie nie są konieczne do udziału w tym przedsięwzięciu. Ważne są dobre chęci i dobry humor. O szczegółach będę informowała na bieżąco.

 

   

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Zakończenie roku akademickiego 2017/2018                                                                  25.05.2018 r.

W dniu 23 maja zakończył się rok akademicki 2017/2018 w sali gimnastycznej OSiRu. Jak zwykle zgromadziło się wielu słuchaczy. Zaproszeni goście w osobach ojca Wacława Oszajcy, Prezesa Zarządu TDW Aleksandry Kujawskiej i Dyrektora OSiRu wystąpili podsumowując rok pracy i życząc wszystkim dobrego odpoczynku w czasie wakacji. Natomiast przedstawicielka Rady Słuchaczy podziękowała szefowej Elżbiecie Kowalskiej za duży i wieloletni wkład pracy dla Uniwersytetu Otwartego Trzeciego Wieku, w rozwój działalności, za starania aby wykładowcy prezentowali bardzo wysoki poziom intelektualny, dzięki czemu wykłady przez nich prowadzone były zawsze niezmiernie ciekawe, a warsztaty gromadziły jak największą ilość słuchaczy. Po wystąpieniach, pani Prezes Fundacji wręczyła wyróżniającym się swoją aktywnością dla dobra UOTW, ciekawe pozycje wydawnicze razem z podziękowaniem za pracę na rzecz naszego Uniwersytetu. Część oficjalna dobiegła końca i mikrofon przejęła pani Danuta Sałyga, która w czasie roku akademickiego prowadziła warsztaty taneczne dla par, natomiast grupę pań z UOTW w ramach warsztatów tanecznych, uczył tańca pan Adrian Sobolewski. Początek części artystycznej zdominowały pary taneczne. Pani Danusia opowiadała o tancerzach i tańcach, które były prezentowane, a potem zmobilizowała wszystkich zgromadzonych na sali, aby siedząc na krzesełkach tańczyli, wykonując różne figury rękami. W ten sposób próbowała udowodnić, że taniec jest dobry dla każdego. Wreszcie przyszedł czas na krótki występ taneczny w tańcach latino solo grupy koleżanek z naszego UOTW, które zaprezentowały układy zaprojektowane przez pana Adriana, a były to Cha-Cha-Cha, a nieco później samba.  I tak wśród oklasków i ogólnego rozbawienia zakończył się kolejny rok akademicki UOTW, chociaż wiele słuchaczek udało się na zajęcia pilatesu, które prowadzi co tydzień pan Łukasz, pracownik OSiRu.   

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka i Aleksandra Kujawska

 

Konwersatorium i Msza Św. w Bobolanum, kończąca rok akademicki 2017/2018.      24.05.2018 r. 

W dniu 24 maja w czwartek, już po zakończeniu roku akademickiego w naszym Uniwersytecie Otwartym Trzeciego Wieku, odbyło się jeszcze konwersatorium w Collegium Bobolanum i Msza Święta zamykająca tradycyjnie rok, w którym słuchacze spotykali się na przeróżnych zajęciach. Dzisiaj ojciec Wacław Oszajca wystąpił z tematem przedwakacyjnym, a więc lekkim. Otóż był to temat "Pożytki z poezji" i przytaczał piękne wiersze znanych autorów,  wielokrotnie tłumacząc głębszy sens przytoczonych fraz. Po tym spotkaniu z poezją wszyscy udali się do kaplicy, gdzie odbyła się Msza Święta w intencji wszystkich słuchaczy, aby po wakacjach w październiku zdrowi i wypoczęci wrócili do UOTW. Ponadto jak zwykle uczestnicy liturgii zgłaszali swoje prywatne, lub bardziej ogólne intencje. Po zakończeniu nabożeństwa oj. Oszajca otrzymał kwiaty i podziękowanie za spotkania z seniorami w minionym roku, poprosił też o wykonanie zdjęcia grupowego, co zostało spełnione.     

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Spotkanie w Kawiarni Naukowej - Uroda pomaga czy przeszkadza            22.05 2018 r.

W poniedziałek 21 maja w Pałacu Staszica jak co miesiąc odbyło się spotkanie w Kawiarni Naukowej i tym razem w Sali Koncertowej, gdyż temat był interesujący dla szerokiej rzeszy ludzi, a mianowicie czy uroda jest darem sprawiedliwym, czy pomaga, czy też przeszkadza?. Prelegentem był dr hab. Janusz Leon Wiśniewski. Przekonywał słuchaczy i podawał wiele przykładów, że ludzi atrakcyjnych obdarza się większym zaufaniem, poświęca się im więcej uwagi, podnosi ich status. Urodę dziedziczy się zwykle po przodkach, dostaje w genach, brzydotę również. Kanon piękna kobiety jak i mężczyzny zmieniał się w poszczególnych epokach. Starożytne rzeźby greckie Afrodyty i Doryforosa były uznane za ideał piękna i ilustrowały obowiązujący kanon tamtych czasów. Jak zwykle pod koniec spotkania padały pytania, na które wszyscy uzyskali wyczerpujące odpowiedzi.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Wykład w Zamku Królewskim - Mikołaj Kopernik                                              22.05.2018 r.

W dniu 21 maja po raz ostatni w tym roku akademickim słuchacze UOTW byli w Zamku Królewskim na wykładzie o Mikołaju Koperniku, poprowadzonym przez Sławomira Szczockiego i oczywiście frekwencja jak zwykle dopisała. Dowiedzieliśmy się, że największe spory naukowcy toczą, czy Kopernik był Polakiem, czy też Niemcem. Ale podobno sam o sobie mówił, że był poddanym polskiego króla, więc wątpliwości nie powinno być. Mikołaj Kopernik to renesansowy polihistor i poza astronomią zajmował się również matematyką, prawem, ekonomią, astrologią, był też lekarzem i tłumaczem. W okresie studiów otrzymał niższe święcenia i został kanonikiem warmińskim. W pierwszej części już dorosłego życia czynnie uczestniczył w działalności politycznej. Dopiero po powrocie do Fromborka mógł spokojnie zająć się pracą naukową i poświęcić obserwacji nieba. Jego teoria heliocentryczna zaczęła zataczać coraz szersze kręgi wśród wielu zagranicznych naukowców. W połowie 1542 roku Kopernik wysłał dzieło de Revolutionibus do druku w Norymberdze. W grudniu 1542 roku astronom doznał wylewu krwi do mózgu i pomimo, że wydana książka dotarła do niego podobno w ostatnim dniu życia, zapewne nie zdawał już sobie z tego wydarzenia sprawy. Przez bardzo długi czas teoria heliocentryczna sformułowana przez Kopernika była na indeksie dzieł zakazanych. W ostatnich latach wykonano na podstawie czaszki Kopernika rekonstrukcję głowy i teraz możemy sobie wyobrazić, że tak właśnie wyglądał, kiedy żył.

Na koniec spotkania koleżanka wręczyła panu Sławomirowi bukiet kwiatów z wyrazami wdzięczności za ciekawe wykłady, a on ze swojej strony podziękował i obiecał, że w przyszłym roku akademickim tematy, które zostały zaplanowane będą jeszcze bardziej ciekawe niż tegoroczne. Oczywiście został nagrodzony gromkimi oklaskami.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Wycieczka do Puław i Kazimierza Dolnego                                                            19.05.2018 r.

W dniu 15-tym maja grupa ok.50 słuchaczy UOTW wybrała się na wycieczkę w krainę lessowych wąwozów do Puław i Kazimierza Dolnego. Już przy sprawdzaniu listy obecności okazało się, że jedzie z nami solenizantka Zosia, której oczywiście wszyscy złożyli życzenia i odśpiewali tradycyjne "Sto lat". I w tak dobrych nastrojach i przy ładnej pogodzie grupa wyruszyła w drogę. Mniej więcej po dwóch godzinach przerwa na śniadanie i kawę. Następny przystanek już w Puławach, gdzie powędrowaliśmy do zespołu pałacowo-parkowego. Najpierw zwiedzanie Pałacu Czartoryskich, gdzie urządzono muzeum. Potem spacer po romantycznym – krajobrazowym parku pałacowym z ciekawymi budowlami, m.in. oglądaliśmy Dom Gotycki i Świątynię Sybilli. Po krótkim odpoczynku w parku powrót do autokaru i przejazd do Kazimierza Dolnego, miasteczka położonego nad Wisłą, nazwanego perłą renesansu. Była już godzina 13-ta, więc wszyscy zdecydowali się na obiad, który był już zamówiony przez naszego przewodnika pana Piotra Kociszewskiego. Lokal tylko dla nas i od razu były serwowane dania. W pełni sił po posiłku grupa była gotowa do zwiedzania. I tak najpierw przejście wałem wzdłuż biegu Wisły, podziwiając z daleka kościół farny, ruiny zamku, oraz statki stojące na nabrzeżu. Potem już przejście na rynek z zabytkowymi kamienicami pełnymi przepychu siedzibami znamienitych rodów Przybyłów, Celejów i Górskich zdobione motywami odpowiadającymi wówczas kanonom manieryzmu. Teraz już z bliska podziwialiśmy kościół farny i przeszliśmy do Małego Rynku z drewnianymi jatkami i dawną synagogą. Idąc dalej doszliśmy do klasztoru oo. Reformatorów. Będąc tam oglądaliśmy panoramę średniowiecznego układu miasta. Potem we wnętrzu kościoła podziwialiśmy ołtarz  z obrazem zwiastowania NMP czczony od wieków. Ostatnim punktem programu zaplanowanym przez pana Piotra był spacer po jednym z lessowych wąwozów, na który już niestety nie wszyscy się zdecydowali. Nieco zmęczeni, kierowali swoje kroki na Rynek, aby spokojnie napić się kawy. Pozostali po przejściu wąwozem również wrócili na umówione miejsce, tj. na Rynek, aby odpocząć po trudach spaceru. Wiele osób na pamiątkę pobytu nabyło w sklepie upieczone koguty, lub na lodówki magnesiki "koguty" .  Nadszedł wreszcie czas na policzenie się i przejście do autokaru. Podróż powrotna minęła bardzo szybko i byliśmy mile zaskoczeni, gdy autokar zatrzymał się przy metrze "Politechnika", umożliwiając wielu osobom wcześniejsze dotarcie do swoich domów.

Wycieczka była bardzo udana, pogoda dopisała, pan Piotr podziękował wszystkim za dużą punktualność i przyjemną atmosferę, a my również byliśmy jak zwykle wdzięczni za świetną organizację, podanie bardzo wielu ciekawych informacji o mijanych przez nas miejscowościach i znakomite zaopiekowanie się tak liczną grupą. Wszyscy w znakomitych humorach wracali do domów. 

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Wykład w Muzeum Warszawy - Dawne kina Warszawy                                         18.05.2018 r.

W dniu 17-tego maja słuchacze UOTW spotkali się w Muzeum Warszawy i wysłuchali wykładu o dawnych kinach tego miasta. W tym roku akademickim ciekawe informacje o naszym mieście – stolicy Polski jak zwykle świetnie przygotowany opowiadał pan Jan Bliźniak. Tym razem w czwartek słuchacze dowiedzieli się najpierw o historii kina. Otóż bracia Lumiere byli francuskimi wynalazcami i pionierami kinematografii. Thomas Edison był również wielkim wynalazcą, dzięki któremu ludzkość może korzystać z kamery filmowej, projektora filmowego, perforowanej taśmy filmowej i jeszcze wielu innych osiągnięć jego talentu. W Polsce do rozpropagowania kinematografii przyczynił się Władysław Krzemiński ze swoim bratem Antonim, wykorzystując wynalazek braci Lumiere zorganizowali kino najpierw stacjonarne, potem objazdowe i jeździli po Polsce, pokazując ludziom krótkie filmiki przez siebie nagrane. Dzięki temu zaczęły powstawać w różnych miastach Polski kina, do których coraz liczniej przychodzili ludzie, aby zobaczyć obrazy w ruchu, a potem też z dźwiękiem. W Warszawie przedwojennej powstały takie kina jak Palladium, Splendid, Świat, Trianon czy Roma. W 1929 roku wyświetlano już filmy długometrażowe, takie jak np. "Parada miłości" z Maurice Chevalier. W filmach przedwojennych grali tacy aktorzy polscy jak Hanka Ordonówna, Mieczysława Ćwiklińska, czy Pola Negri. Po wojnie uruchomiono wiele kin, między innymi Moskwa, Polonia, Skarpa, Relax czy Femina. Niestety już te kina przestały istnieć. Część z nich przebudowano na sale teatralne, inne zburzono. Obecnie powstają tzw. multipleksy, gdzie w jednym budynku znajduje się wiele sal kinowych. Na koniec wykładu przedstawicielka Rady Słuchaczy wręczyła kwiaty wykładowcy w podziękowaniu za przekazywanie wiedzy o Warszawie przez cały rok akademicki. Było to już ostatnie spotkanie w Muzeum Warszawy  przed wakacjami.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Wykład w OSiRze o Chinach widzianych oczami pana Michała Cessanis          16.05.2018 r.

W środę 16-tego maja słuchacze UOTW spotkali się w OSiRze z panem Michałem Cessanisem, który przyniósł właśnie wydaną przez National Geographic napisaną przez siebie książkę o tytule "Made In China", która niezmiernie zainteresowała przybyłych na to spotkanie i po wykładzie chętnie ją nabywali. A wykład polegał na prezentacji filmu z pobytu pana Michała w Chinach i jednocześnie można było wysłuchać bardzo ciekawej relacji z tej bytności. Opowiadanie i film na pewno zachęciły wszystkich słuchających do dążenia, aby na własne oczy te wszystkie cudeńka obejrzeć i posmakować wielu potraw, o których była mowa i które można było zobaczyć na prezentowanym filmie.  

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Wykład w Zamku Królewskim o renesansowym architekcie Andrea Palladio     14.05.2018 r.

  W poniedziałek 14 maja odbył się w Zamku Królewskim ostatni w tym semestrze wykład pani Beaty Artymowskiej. Tym razem opowiadała o włoskim architekcie i teoretyku architektury renesansu Andrea Palladio. Jak co tydzień frekwencja dopisała i cała sala była wypełniona słuchaczami UOTW. Bohater wykładu nie tylko był twórcą wielu rezydencji i budynków użyteczności publicznej, w tym pałaców miejskich, willi, jak i kościołów w Wenecji, ale też autorem traktatów o architekturze. Jego kontynuatorzy stworzyli styl zwany palladianizmem. Po zakończeniu wykładu na ręce pani Beaty Artymowskiej zostały wręczone kwiaty z podziękowaniem za bardzo interesujące przekazywanie słuchaczom wiedzy o świecie architektury renesansu.  

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Spacer po Puszczy Kampinoskiej                                                                               13.05.2018 r.

Wycieczka po Puszczy Kampinoskiej była bardzo udana i odbyła się we wtorek 8 maja. Przewodnik pokazał różne ciekawostki znajdujące się w lesie. I tak szkielet jelenia i jego futro, czy gniazdo jakiegoś ptaka ukryte głęboko w drzewie, kapliczkę o której opowiadał wiele ciekawych historii i kamień upamiętniający walczących żołnierzy AK. A potem już ognisko i pieczenie kiełbasek. Kiedy wszyscy odpoczęli i się nasycili, jeszcze pamiątkowe grupowe zdjęcia. Powrót do domów w bardzo dobrych humorach zakończył ten wspaniały wypad do lasu. Bardzo dziękujemy kol. Wiesi za zorganizowanie tej wycieczki.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Wykład fizjoterapeuty o aktywności ruchowej.                                                   13.05.2018 r.            

W dniu 9-tym maja w Sali OSiRu odbył się wykład fizjoterapeuty mgr Dariusza Straszewskiego na temat aktywności fizycznej, dzięki której niezawodnie utrzymuje się sprawność do późnych lat życia. Jak zawsze w środy przed właściwym tematem, słuchacze otrzymali garść informacji bieżących o czekającej wycieczce do Kazimierza, jak i podsumowanie odbytej do Puszczy Kampinoskiej z podziękowaniami dla organizatorki kol. Wiesi.

Sam wykład był bardzo interesujący i w miarę przekazywania przez pana Dariusza informacji, słuchacze coraz bardziej byli wciągani w tematykę, bo właściwie każdego w pewnym wieku boli kręgosłup lędźwiowy, lub odczuwa bóle mięśniowe czy stawowe, a właśnie o tym mówił prelegent. Czasami padały pytania o rodzaj ćwiczeń na konkretne partie ciała. Okazało się, że aktywność ruchowa nie tylko wzmacnia mięśnie, ale też zapobiega przedwczesnemu starzeniu, czy może zastąpić wiele leków i jest w stanie usprawnić umysł. Nawet smarowanie żelami przeciwbólowymi jest pozorne i raczej skuteczniej działa masowanie mięśni przy smarowaniu niż sama maść. Nigdy ona nie przeniknie tak głęboko, aby dotarła przez warstwy naskórka, skóry, dwóch warstw powięzi razem z warstwą tłuszczową, za którą dopiero znajdują się właściwe bolące mięśnie. Tak więc regularne kilkuminutowe  nacieranie, czyli masaż, odniesie bardziej pożądany skutek, niż położony na bolące miejsce żel. Jeszcze jedna ciekawostka – ruch dolnego odcinka pleców powiązany jest z boczną stroną kończyny dolnej, powięzią powierzchniowych mięśni, co wskazuje, że ból uda może być ściśle powiązany ze zwyrodnieniami kręgosłupa lędźwiowego. Wskazane są różnego typu ćwiczenia, które pan Dariusz nawet demonstrował. Usprawnia się wówczas stawy, mięśnie, lepiej pracuje układ oddechowy, krwionośny, nerwowy, mózg, narządy wewnętrzne, wzrasta odporność i działa jak antydepresant. Czego chcieć więcej?  Należy tylko zmienić nawyki. Przede wszystkim zmniejszyć ilość godzin spędzanych przed telewizorem i komputerem, a wychodzić na spacery, jeździć na rowerze, tańczyć, ćwiczyć różnego rodzaje gimnastyki w sali i na powietrzu, chodzić z kijkami i na siłownię.

 Pod koniec zajęć wystąpiła pani dr Daria Mejnartowicz, pokazując krótki filmik, który prezentował jej działalność. Okazało się, że sama organizuje pomoc, która trafia w najodleglejsze zakątki świata: do Nigerii, Tanzanii, Kenii, Ghany, Nepalu, Syrii, Indii, Zimbabwe. W ośrodkach zdrowia, które odwiedza, pracuje jako fizjoterapeutka, w sierocińcach opiekuje się dziećmi. Mówi, że walka o innych to jej misja. Wszyscy nazywają ją Wojowniczką.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Wykład w Zamku Królewskim prowadzony przez pana Daniela Artymowskiego    08.05.2018 r.

W poniedziałek 7 maja w Zamku Królewskim słuchacze UOTW wysłuchali ostatniego wykładu w tym semestrze, prowadzonego przez pana Daniela Artymowskiego, z aktywnym udziałem aktora Jacka Pacuły. Tematem były nowele tworzone przez renesansowych twórców. Boccaccio, Petrarca, Alighieri i Giotto byli między innymi nowelistami.  Pan Artymowski opowiadał o życiu i twórczości tych wielkich humanistów, natomiast jego opowieść przeplatana była urywkami utworów, czytanych przez pana Pacułę. Na zakończenie spotkania przedstawicielki Rady Słuchaczy wręczyły piękne bukiety kwiatów obu panom, dziękując za bardzo interesujące wykłady prowadzone przez nich w tym roku akademickim.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Wykład w Zamku Królewskim o Zygmuncie I Starym                                          24.04.2018 r.

W poniedziałek 23 kwietnia w Zamku Królewskim odbył się wykład pana Sławomira Szczockiego, który w tym roku akademickim przedstawia słuchaczom żywoty sławnych ludzi. Tym razem była mowa o Zygmuncie I Starym, czyli o złotym wieku Rzeczpospolitej. Niespodzianką dla wszystkich przybyłych było to, że mogli podziwiać kunszt oratorski wykładowcy w pięknej Sali Koncertowej Zamku, gdzie wyjątkowo to wnętrze udostępniono jako sali wykładowej. Prezentacja była przygotowana bardzo sumiennie i zawierała wiele elementów, gdyż życie Zygmunta Starego obfitowało w liczne wydarzenia tak osobiste, jak i związane z polityką wewnętrzna oraz zagraniczną. Ja opiszę pokrótce jego życie prywatne, a po informacje o działalności politycznej można sięgnąć do licznych źródeł w sieci, lub na karty wielu publikacji historycznych. Otóż Zygmunt był  przedostatnim z sześciu synów Kazimierza IV Jagiellończyka i Elżbiety Rakuszanki, a po śmierci ojca jedynym, który nie piastował żadnych godności. W tym czasie żył w związku nieformalnym z Katarzyna Telniczanką, z którą miał trójkę dzieci. Kiedy wreszcie został królem obowiązek kazał mu ożenić się z Barbarą Zapolya, córką węgierskiego magnata i cieszyńskiej Piastówny. Stało się to po śmierci króla Aleksandra Jagiellończyka. Zygmunt udał się do Wilna i przez litewską radę wielkoksiążęcą  został wyniesiony na tron litewski. Na sejmie piotrkowskim Senat obrał go na króla polskiego, po czym przybył z Wilna do Krakowa i został koronowany 24 stycznia 1507 roku w katedrze na Wawelu. Barbara Zapolya zmarła zaledwie po trzech latach od jej koronacji, mając dwie córki z Zygmuntem. Przy czym młodsza przeżyła tylko pięć lat. Po śmierci królowej Barbary, król Zygmunt żeni się z Boną Sforza, której ślub i koronacja ma miejsce w kwietniu 1518 roku. Królowa Bona urodziła pięcioro dzieci, szóste niestety zmarło po wypadku na polowaniu. Żyjące, to cztery dziewczynki i tylko jeden chłopiec, który za namową Bony, uzyskał przyznanie tronu wielkoksiążęcego na Litwie, jak i tronu polskiego jako małoletni syn. W 1530 Zygmunt August został koronowany na króla Polski mając dziesięć lat. Był to pierwszy i zarazem ostatni, tego typu wybór władcy na tron królewski w Polsce. Rozwaga i pokojowe usposobienie Zygmunta I Starego sprawiły, że w chwili śmierci cieszył się ogólnym szacunkiem w kraju i za granicą. Okres jego panowania określany jest jako złoty wiek w Polsce.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Wykład dr Dariusza Włodarka - Uchyłkowatość jelita grubego                         19.04.2018 r.

18-tego kwietnia odbył się wykład z medycyny, który poprowadził dr hab. Dariusz Włodarek. Tematem była uchyłkowatość jelita grubego – przyczyny, objawy, zapobieganie i leczenie. I rzeczywiście w przedstawionej prezentacji wszystkie powyższe elementy zostały szczegółowo omówione. Słuchacze dowiedzieli się przede wszystkim co to jest "uchyłkowatość jelita grubego". Na rycinach dr Włodarek dokładnie pokazał te wypustki, które robią się na jelicie, kiedy człowiek, szczególnie w starszym wieku ma mało ruchu i jego dieta pozbawiona jest błonnika pokarmowego oraz płynów. Te braki powodują zaparcia i wzdęcia (stolec o twardszej konsystencji powoduje wzrost ciśnienia w świetle jelita aby przemieścić masę), następuje przerost błony mięśniowej, co w rezultacie prowadzi do tego, że błona śluzowa jest wypychana poza błonę mięśniową, tworząc wypustki na jelicie. A to często powoduje chorobę uchyłkową i prowadzi do zapalenia tych uchyłków, co należy leczyć operacyjnie. Jak widać na zdjęciu taki pacjent często pozbawiany jest części jelita i w niektórych przypadkach sytuacja ta pociąga za sobą konieczność zastosowania stomii na czas leczenia, lub na stałe. Tak więc należy pamiętać o właściwej diecie bogatoresztkowej, czyli bogatobłonnikowej.   

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

OSiR - miejsce przyjazne seniorom                                                                           19.04.2018 r

W środę 18 kwietnia przed właściwym wykładem pan Dyrektor OSiRu czyli Ośrodka Sportu i Rekreacji na ul. Polnej przyszedł, aby pochwalić się, że prowadzona przez niego jednostka niedawno otrzymała certyfikat: "Miejsce przyjazne seniorom 2017 r.".  Uniwersytet Otwarty Trzeciego Wieku wynajmuje już od wielu lat, na godzinę raz w tygodniu, dużą salę w tym ośrodku w każdą środę, aby słuchacze mogli wysłuchać wykładu i małą salę, gdzie godzinę wcześniej odbywają się warsztaty. Jeden z pracowników OSiRu prowadzi dla chętnych zajęcia z pilatesu. Jak widać na zdjęciach pan Dyrektor był bardzo dumny z otrzymanego wyróżnienia, a słuchacze z dużym zainteresowaniem ten certyfikat oglądali.  

   

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Wykład w Zamku Królewskim - Leonardo da Vinci                                                  17.04.2018 r

W poniedziałek 16-tego kwietnia w Zamku Królewskim słuchacze UOTW wysłuchali bardzo interesującego wykładu o życiu i twórczości Leonardo da Vinci. Przedstawiła go pani Beata Artymowska, jednocześnie pokazując prezentację składającą się z wielu elementów. Można tam było zobaczyć miejsca gdzie żył i pracował bohater opowieści, a także podziwiać jego prace malarskie, rzeźbiarskie, ale przede wszystkim grafiki. Słuchacze mogli się przekonać, jaką wiedzą i zdolnościami Leonardo dysponował. Przede wszystkim dogłębną znajomością anatomii człowieka, (przeprowadzał zabronione sekcje zwłok), co uwidaczniają jego liczne rysunki wielu układów (kostny, oddechowy, ponadto mózg, serce) ze szczegółowymi opisami.  Na innych znajomość matematyki i geometrii pozwoliła mu wyliczać i wyrysować projekty machin wojennych, gigantycznej kuszy, helikoptera, czołgu czy spadochronu.  Był też nadwornym malarzem Ludwika Sforzy. Mieszkając na dworze w Mediolanie powstał portret Cecylii Gallerani "Dama z gronostajem", obraz "Madonna w grocie" i oczywiście najbardziej znany "Ostatnia wieczerza". Oczywiście nie sposób w kilku zdaniach przekazać całej treści wykładu, a co za tym idzie tak bogatego i twórczego życia jednego z najbardziej sławnych, a jednocześnie wszechstronnie uzdolnionego w wielu dziedzinach wiedzy człowieka renesansu, jakim był Leonardo da Vinci.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Wycieczka na Nową Pragę                                                                                               13.04.2018 r.

We wtorek 10 kwietnia br. duża grupa słuchaczy UOTW wybrała się na zorganizowaną wycieczkę po tzw. Nowej Pradze. Wydaje się, że nazwa przeczy rzeczywistości. Oglądaliśmy stare, rozsypujące się kamienice, pozostałości po różnych fabryczkach czy garnizonie wojskowym i dawnych składach artyleryjskich. Widzieliśmy dom, gdzie mieszkał Wiech, gdzie kręcono kadry do różnych filmów z okresu przedwojennego lub wojennego. Pani przewodnik pokazywała też różne zdjęcia obrazujące jak wyglądały obiekty na które właśnie patrzyliśmy, kiedy były jeszcze w całej swojej świetności. Jednak paradoksalnie to co było dawniej okazało się dużo ładniejsze niż jest obecnie. Niektóre budynki zostały odremontowane, np. na ulicy Małej 1 i w tym wypadku nikt by się nie domyślił, że jest on najstarszym domem w tej dzielnicy. Wchodziliśmy też do kilku podwórek przez bramy. Na suficie zobaczyliśmy piękne freski, a podwórka to zwykle "studnie" gdzie słońce bardzo rzadko dociera, bo ten kawałek przestrzeni między budynkami jest otoczony wokoło wysokimi domami. Zwykle przy bramach były tzw. odboje w różnych kształtach. Cała wycieczka dała wiele do myślenia i zmuszała do zadumy. Widzieliśmy wiele  zabytkowych, popadających w ruinę budynków, o które nikt nie dba. W większości są one pozostawione same sobie, aby wreszcie uległy całkowitej degradacji i wówczas jakiś deweloper na pewno wybuduje w tym miejscu nowoczesne gmaszyska, odbiegające od tego praskiego, pełnego nostalgii klimatu architektonicznego.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Narada Rady Słuchaczy z szefową UOTW Elżbietą Kowalską                                12.04.2018 r.

W środę 11 kwietnia Rada Słuchaczy spotkała się z szefową Uniwersytetu Otwartego Trzeciego Wieku, aby omówić najistotniejsze sprawy organizacyjne dotyczące zakończenia roku akademickiego. Ponadto wiele czasu poświęcono na burzę mózgów w temacie przyszłorocznych zajęć. Chodziło o zaproponowanie nowych wykładowców, nowych tematów wartych rozpropagowania, nowych miejsc wartych odwiedzania, a także zaakceptowania wykładów i wykładowców, którzy będą cieszyli się powszechną akceptacją wśród większości słuchaczy w przyszłym roku akademickim. Następny temat, to wycieczki i dłuższe wyjazdy, które trzeba proponować jeszcze w tym roku akademickim, a realizacja nastąpi w przyszłym. Spotkanie trwało ok. 2 godzin, ale zakończone zostało wnioskami, które będą na pewno procentować w dalszej pracy całego zespołu, a więc także całego Uniwersytetu Otwartego Trzeciego Wieku.      

 

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Warsztaty o Mołdawii - prowadzenie Agnieszka Nowińska                                      12.04.2018 r.

Mołdawia to kolejny kraj, gdzie prowadzi swoją działalność Fundacja Towarzystwo Demokratyczne Wschód i po raz pierwszy wielu wiadomości o tym państwie słuchacze UOTW dowiedzieli się na warsztatach w środę 11 kwietnia br. Okazało się, że państwo to wielkością zbliżone do naszego województwa Mazowieckiego, leży na lewym brzegu Dniestru. Przeważają tam starzy ludzie zajmujący się głównie łuskaniem kukurydzy. Żyją z ziemi, która jest żyzna uprawiając kukurydzę, pszenicę i jęczmień. Ważną rolę odgrywa uprawa winorośli, winnice zajmują ponad 100 tys. ha. Wiele win Mołdawia eksportuje do krajów całego świata. Młodzi ludzie jednak wyjeżdżają do Europy lub Rosji. Ze względu na niesamowitą biedę, która tam panuje rozpowszechnił się handel organami. Stolicą tego małego państewka jest miasto Kiszyniów , jedno z najbardziej zielonych stolic Europy. W państwie tym jest również wytwórnia brandy, która powstała w XIX wieku na terenie Naddniestrza, które od Mołdawii jednostronnie odłączyło się już w roku 1990-tym. Koniak o nazwie Kwint znany jest w całej Europie. Beczki do leżakowania win mają już 60 lat i dalej są wykorzystywane. Wioska blisko Kiszyniowa posiada piwnice z leżakującymi winami o długości 250 km. Np. wino Kagor jest winem słodkim, ale okazuje się, że bez dodatku cukru. Region Purcuri charakteryzuje się żyznymi glebami i tam produkuje się wina czerwone wytrawne np o nazwie Kodru. Najbardziej tradycyjną potrawą w Mołdawii jest tzw. mamałyga, czyli kukurydza zmielona ze skwarkami i bryndzą. Do tego tokanica - mięso wieprzowe z cebulą. A zupa to zama czyli rosół gotowany na prawdziwym kurczaku, zakwaszany zakwasem do żurku + starty na tarce pomidor z dużą ilością zieleniny (natka, szczypior, kolendra). Przed opowieścią o tym małym, acz ciekawym państewku, słuchacze dostali polecenie od prowadzącej, aby utworzyli kilka grup i otrzymali kartki z testem. Należało znaleźć odpowiednią odpowiedź na postawione pytania. Jeszcze wówczas nikt nie wiedział, o jakim państwie będzie mowa na warsztatach. Jak widać poniżej na zdjęciach wszyscy mocno się biedzili nad znalezieniem prawidłowej odpowiedzi. Wcale nie było to proste. Oczywiście potem grupa z największą ilością pozytywnych odpowiedzi otrzymała nagrodę w postaci cukiereczków, które zresztą zostały rozdane wszystkim przez liderów testu.  

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Warsztaty taneczne                                                                                                                 9.04.2018 r.

Od końca lutego br. dzień kiedy odbywają się warsztaty taneczne został przeniesiony z piątków na poniedziałki, na godzinę 9-tą rano, ze względu na prowadzącego pana Adriana Sobolewskiego. Pomimo tej zmiany, uczestniczki tych warsztatów starają się uczęszczać regularnie i na 11-tą zdążać na wykład do Zamku Królewskiego. Zwykle zajęcia rozpoczynają się rozgrzewką, do której świetnie nadaje się taniec jave. Kroki jive`a są bardzo szybkie, muzyka jazzująca, a rytm synkopowany. Bardzo przypomina rock and rolla, jest jednak od niego nieco prostszy. Obecnie wykonywane są przez nasze tańczące, kroki podstawowe i w obrocie po kwadracie. Następny taniec, który już w tym momencie ma ułożony cały układ figur i jest wykonywana płynnie, to cha-cha. Taniec cha-chy opiera się na kroku chasse czyli kroku w formacie odstaw-dostaw-odstaw. Podstawowa technika taneczna cha-chy jest bardzo zbliżona do techniki rumby, którą również poznaliśmy. Ostatnim tańcem, który jest ćwiczony, to samba, ze swoimi różnorodnymi figurami, które niekiedy sprawiają wiele kłopotu. Ale jeszcze parę spotkań i też zostanie opanowana. Poniżej zdjęcia z dzisiejszych zajęć warsztatowych. 

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Wykład dr Zuzanny Toeplitz o mitach dotyczących starości                                         05.04.2018 r.

W środę 4 kwietnia w dużej sali OSiRu odbył się wykład z psychologii o wielu aspektach życia ludzi w starszym wieku. W pierwszej części podane zostały definicje starości, czego starsi ludzie oczekują i czego się obawiają. Podane zostały też czynniki wpływające na jakość życia i jakim zmianom fizycznym podlega człowiek. Następnie słuchacze dowiedzieli się, że robione są różne badania mające odpowiedzieć na pytania np: czy starsi ludzie mogą prowadzić samochód, czy są mniej inteligentni niż młodzi, a może są mądrzejsi? Czy na starość są bardziej skąpi czy naiwni? Otóż na większość tych pytań odpowiedzią było, że to są tylko mity, a starsi ludzie z wielkim bagażem doświadczeń, zwykle wykazują się wielką życiową mądrością. Nie każda demencja to Alzheimer. Badania dowiodły, że ludzie starsi są bardziej zadowoleni z życia niż młodzi, a mitem jest, że seks i miłość to nie dla starych ludzi. Wnioskiem, który wypłynął z tego wykładu było to, że bardzo ważnym czynnikiem jest stosunek do starości oraz oczekiwania wobec niej, a także stosunek społeczeństwa do osób starych. Mottem okazało się stwierdzenie: WIEK TO NIE POWÓD ŻEBY BYĆ STARYM.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Warsztaty teatralne                                                                                                                    05.04.2018 r.

W dniu 4 kwietnia br. odbyły się w OSiRze w małej sali warsztaty teatralne, na których obecnie prowadzone są prace nad scenariuszem do programu, który będzie upamiętniał  setną rocznicę niepodległości. Na zajęciach tych uczestnicy spotykają się dwa razy w miesiącu i ciężko pracują, aby osiągnąć zamierzony cel i pokazać swoje wyniki pracy przed społecznością naszego UOTW, a czasami w Domach Opieki lub innych zgromadzeniach osób starszych. Poniżej kilka zdjęć z wczorajszych warsztatów.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Wykład w Zamku Królewskim - Krzysztof Kolumb czyli Europa to za mało.               24.03.2018 r.

W poniedziałek 19-tego marca w Zamku Królewskim odbył się wykład pana Sławomira Szczockiego o Krzysztofie Kolumbie.

Krzysztof Kolumb był żeglarzem z Genui, na służbie dworu kastylijskiego. Żył w latach 1451- 1506. Jest jednym z najlepiej zapamiętanych podróżników w historii. Dokonał przełomowych odkryć geograficznych. Wierzył, że możliwe jest dotarcie drogą morską z Europy do Indii, okrążając kulę ziemską. Podczas wyprawy dotarł jako pierwszy na kontynent amerykański. Nie wiadomo jednak czy był on świadomy, że odkrył nieznane dotąd dla mieszkańców starego kontynentu tereny czy też uważał, że dopłynął do Indii. Kolumb odbył łącznie cztery wyprawy podczas, których dotarł na wyspy Morza Karaibskiego oraz na stały ląd u wybrzeży Ameryki Środkowej i Południowej. Za sprawą jego odkryć tempa nabrały kolejne wyprawy odkrywcze i rozpoczął się okres konkwisty oraz tworzenia imperiów kolonialnych. W początkowych latach tylko przez Hiszpanię i Portugalię, później także przez inne europejskie mocarstwa, w głównej mierze Anglię.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Wykład w Muzeum Geologicznym                                                                                            23.03.2018 r.

Spotkanie w Muzeum Geologicznym odbyło się we wtorek 20 marca. Było to już trzecie z cyklu wizyt w tym Muzeum. Ja tym razem postanowiłam znów odwiedzić z naszą grupą to Muzeum, aby posłuchać wykładu, jaki przygotował pan Andrzej Szymkowiak. Przed spotkaniem koleżanki interesowały się kamieniami, które można było kupić w sklepiku za parę złotych. Następnie zgromadziliśmy sie w sali wykładowej, gdzie prelegent zaprezentował najpierw kilka wapieni, których autentyczność można, jak się okazało, sprawdzić rozpylając na nie parę kropli kwasu solnego (HCL) lub zwykłego octu. Jak widać na zdjęciu na powierzchni wapienia wytworzyła się piana – zachodziła silna reakcja chemiczna. Po tym doświadczeniu rozpoczął się właściwy wykład. Temat to "Znaczenie ślimaka lądowego wstężyka austriackiego w określaniu zasięgu zagrożeń powodziowych". Okazało się, że pan Andrzej wspólnie ze swoją żoną, też pracownikiem naukowym w Instytucie, zbadali Małopolski Przełom Wisły. Posuwali się wzdłuż koryta rzeki i natrafiali na  zbiorowiska roślin pływających i podwodnych, zespoły trawiaste i krzewiaste, jak również lasy łęgowe oraz porośnięte skąpą roślinnością piaszczyste łachy. Skupili się na badaniu występowania na tych terenach ślimaka lądowego o nazwie wstężyk austriacki. Ma on skorupkę białą lub lekko żółtawą o zmiennej liczbie brunatnych lub jaśniejszych pasków. Zwykle żyje w środowisku suchym – wzgórza, przydroża o podłożu bogatym w wapń (np. less), na roślinności wysokiej i zwartej zarówno zielnej jak na krzewach liściastych. Państwo Szymkowiakowie przebadali Rezerwat Przyrody Świder i trzy obszary widoczne na zdjęciach, pobierając z nich próbki gleby, jednocześnie obserwując w tych obszarach występujące tam egzemplarze ślimaków wstężyka austriackiego. Okazało się, że zawartość wapnia w poszczególnych obszarach była różna i malała w miarę wzrostu wilgotności gleby (tereny zalewowe). Ślimaki różniły się swoim wyglądem w zależności od tego, w której strefie występowały. Najbardziej odkształcone i o zmienionym kolorze skorupki były te, które żyły w strefie pozbawionej wapnia, czyli tam, gdzie zdarzały się zalania. A więc reasumując - przed rozpoczęciem budowy domu, należy poszukać ślimaka stężyka austriackiego i zobaczyć, jak wygląda jego skorupa. Jeżeli jest niekształtna i bez widocznych prążków, można przypuszczać, że na tych terenach zdarzają się powodzie. A więc nie należy tam wznosić żadnych budynków. I na tym stwierdzeniu zakończył się bardzo ciekawy wykład.  

   

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Wykład trojga absolwentów UW na temat: TEDx  popularyzatorem nauki                      21.03.2018 r

W dniu 21 marca tj. w środę w OSiRze troje absolwentów UW spotkało się ze słuchaczami UOTW. Przeprowadzili wykład na temat organizacji konferencji pod hasłem TEDx - idei popularyzacji nauki wartej propagowania, poprzez publikacje wystąpień naukowców na YOUTUBE  czy FACEBOOK-u. Prelegenci przekonywali, że praca środowiska naukowego ze studentami – organizatorami konferencji, nad wypracowaniem wystąpień na zadany temat w ramach TEDx integruje środowisko naukowe jak i studenckie. Organizatorzy współpracują z mówcami, wypracowując i doprowadzając do najlepszych wystąpień publicznych. Każdy mówca w ramach konferencji TEDx dostaje maksimum 18 minut na swoje wystąpienie i przedstawia jeden temat. Treścią musi być idea warta rozpowszechnienia, tj. treści nowe, zaskakujące, lub znane ale z nową argumentacją lub kontrowersyjną do istniejących. Cała wypowiedź musi zawierać wstęp, rozwinięcie i zakończenie. Ponadto musi być zwięzła i nie zawierać wątków pobocznych. Cel jasno wyznaczony, wypowiedź starannie przygotowana, angażująca publiczność. Jasna struktura argumentów, zrozumiała przez słuchaczy. W zakończeniu odwołanie do publiczności, wezwanie do działania, pytanie skierowane do słuchaczy o wybór drogi. Przygotowując wypowiedź kilkakrotnie mówca może spotkać się z organizatorami i przejść fazę prób, a ci zastępując słuchaczy oceniają i zgłaszają swoje uwagi, po uwzględnieniu których wypowiedź staje się perfekcyjna. Wskazane jest, aby prelegent chcąc wykorzystać w swoim wystąpieniu slajdy, stosował je jak najprostsze, aby nie koncentrować uwagi słuchających na obrazie, lecz na wypowiedzi. Na zakończenie wykładu wyświetlony został film z nagranej konferencji profesora Marka Stępnia, która ma być opublikowana na YOUTUBE.              

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

 

Mózg a interakcje społeczne - spotkanie w Kawiarni Naukowej                                           20.03.2018 r.

Pani profesor Magdalena Fikus rozpoczęła spotkanie zapowiadając tematy kolejnych wykładów w kawiarni, po czym przedstawiła prelegenta dr Łukasza Okruszka i temat, który miał być przez niego omówiony. Otóż pan doktor pracuje wraz ze swoją grupą naukowców między innymi nad badaniem zmian w aktywności mózgu związanym z uczestnictwem w interakcjach społecznych, ale też przeprowadza badania chorych na schizofrenię pod kontem ich reakcji na informacje społeczne. Zajmuje się również badaniem ludzi stawiając im zadania sprawdzające ich możliwości rozumienia zamiarów innej osoby na podstawie jej ruchów. Wykazano, że zdrowy człowiek może odgadywać na podstawie mimiki twarzy emocje drugiego człowieka, a gesty ciała jednej z badanych osób powodują oczekiwaną reakcję drugiej osoby. Nawet tzw. martwa natura ułożona w odpowiedni sposób, tj przypominający człowieka, jego sylwetkę, lub gesty powoduje od razu oczekiwane skojarzenia. Reakcje mózgu na tego typu bodźce badane są przez naukowców i porównywane z reakcjami chorych na schizofrenię. Bada się które części mózgu odpowiadają za różne działania człowieka i porównuje chorych i zdrowych. Badania naukowców dążą do znalezienia metody stymulowania mózgu chorych do lepszej i wydajniejszej pracy, czyli polepszenia ich zdrowia psychicznego. 

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Wykład Igora Pogorzelskiego - wspomnienie o Zbigniewie Wodeckim                              16.03.2018 r.     

W środę 14 marca o zmienionej wyjątkowo godzinie, bo 16-tej odbył się wykład lubianego przez słuchaczy pana Igora Pogorzelskiego. Mimo późnej pory przybyło wielu chętnych do posłuchania o ciekawostkach z życia znanego piosenkarza i muzyka Zbigniewa Wodeckiego. Okazało się, że bohater wykładu uczył się gry na skrzypcach, natomiast dzięki temu, że ojciec był trębaczem w Filharmonii Narodowej, od niego zdobył wiedzę o arkanach gry na tym instrumencie. Niezmiernie rzadko bywa, aby jeden muzyk wykazywał umiejętności gry na instrumentach smyczkowych i dętych. Był pracoholikiem i jeździł po kraju jak i za granicę koncertując. Zapominał o odpoczynku na łonie rodziny. Nie lubił chodzić do lekarzy i badania zwykle odkładał na dalszy plan. To niestety zemściło się tragicznie. Podobno był bardzo lubiany nie tylko wśród znajomych, ale i ludzi spotykanych przypadkowo, których często wspomagał finansowo.

 

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Wykład "Marzenie o doskonałości - miasta idealne"                                                                15.03.2018 r.

W poniedziałek 12 marca w Zamku Królewskim odbył się wykład pani Beaty Artymowskiej, a temat to " Marzenie o doskonałości – miasto idealne". Była to jakby kontynuacja poprzedniego tematu, czyli realizacja założeń i zaleceń zawartych w traktacie o architekturze Witruwiusza. Poświęcił on tam też wiele miejsca estetyce, proporcjom, planowaniu przestrzeni i jej urządzaniu. Zwracał też uwagę na to, jak duże znaczenie dla zdrowia człowieka ma usytuowanie budynków.

Idealne miasto według Leonarda da Vinci miało być założone na planie prostokąta. Jego niezwykłość polegała na tym, że było ono dwupoziomowe – dolny przeznaczony na transport kołowy, zaopatrzenie, szlak komunikacyjny dla robotników, a górny na ruch pieszy bogatszych mieszkańców. Leonardo da Vinci planował również stworzenie bardzo szerokich jak na tamte czasy ulic, przeciwieństwa wąskich zaułków Mediolanu, co miało zapewnić dobrą cyrkulację powietrza. Najważniejsze były dla niego czystość i higiena. Miasto powinno dodatkowo znajdować się w pobliżu rzeki i być poprzecinane licznymi kanałami.  Ze względu na ogrom środków potrzebnych, by osiągnąć pożądany przez Leonarda da Vinci efekt, jego idealne miasto nigdy nie zostało zrealizowane.

W północno-wschodnich Włoszech, w regionie Friuli-Wenecja Julijska, znajduje się Palmanova – niewielkie miasteczko, zaprojektowane w XVI wieku przez słynnego architekta, Vincenzo Scamozziego. Rozrysowano je na planie gwiazdy. Palmanova to miasto idealne, powstałe wskutek odwiecznych dyskusji filozofów i artystów o symetrii i umiarze w projektowaniu. Utopijna wizja miasta miała na celu nie tylko zachowanie wyjątkowej równowagi pomiędzy wszystkimi klasami społeczeństwa, ale także ograniczała przypadkowość w architekturze. W Palmanovie możemy więc podziwiać niezwykłą symetrię ulic, które wychodzą z sześciokątnego placu położonego w centrum miasta. Całość konstrukcji jest wymyślnie zaplanowaną twierdzą, otoczoną przez mur w kształcie gwiazdy. Dziś w miasteczku mieszka około 5400 osób. Pytanie tylko, na ile spełniają one oczekiwania architektów, którzy twierdzili, że miasta idealne będą rodzić idealnych ludzi renesansu.

Przykładowym renesansowym miastem idealnym w Polsce jest Zamość, wybudowany w XVI wieku na planie siedmioboku, nazywany Padwą Północy. Plan miasta przypomina sylwetkę człowieka : pałac – głowa, ratusz – serce, ul. Grodzka – kręgosłup, gdyż to właśnie człowiek był w centrum renesansowych zainteresowań. W środku miasta znajduje się kwadratowy Rynek Wielki, nawiązujący do założeń antycznych, obok zaś kolegiata, dziś katedra, symbolizująca Civitas Dei – Miasto Boga.

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Wykład -"Wisła - nasza rzeka i jej polska uroda"                                                                          8.03.2018 r.

W środę 7 marca miał odbyć się wykład z psychologii pani Zuzanny Celmer. Okazało się jednak, że choroba uniemożliwiła jej dotarcie do OSiRu. W związku z tym została zaproszona pani prof. Joanna Angiel, pracownik naukowy Uniwersytetu Warszawskiego Wydziału Geografii i Studiów Regionalnych, która opowiadała słuchaczom o tym, jaka piękna jest nasza królowa rzek Wisła. Poparła swoje słowa przygotowaną prezentacją, w której znalazły się zdjęcia - od źródeł, aż do ujścia. Pokazała nie tylko widoki jakie roztaczają się wzdłuż rzeki w różnych porach roku, ale florę jak i faunę, która występuje w rejonach koryta. Słuchacze mogli podziwiać piękne i różnorodne mosty, jak i inne przeprawy różnego typu promami. Zabytkowe budowle w różnych miastach z poziomu rzeki wyglądają niezmiernie urokliwie i tu pokazano między innymi Kazimierz nad Wisłą, Toruń czy Kraków. Okazało się też, że brak uregulowania daje Wiśle i jej okolicom to piękno, Dzięki temu ma różne ekosystemy i siedliska ptaków oraz wiele rozlewisk, a także meandrów przypominających pętle czy łuki. Z drugiej strony patrząc, regulacja przywróciłaby żeglowność tej królowej polskich rzek. Jednak jest zwykle "coś za coś". Wykład choć niespodziewany wszystkim słuchaczom bardzo się podobał i został nagrodzony hucznymi oklaskami.

 

   

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Wykład - Świat neandertalczyka                                                                                           1.03.2018 r.

W środę 28 lutego w sali OSiRu odbył się drugi wykład z cyklu archeologia, który wygłosiła pani dr Małgorzata Kot, pracownik Instytutu Archeologii UW.  Tym razem tematem był "Świat neandertalczyka". Otóż pierwsze pojęcie wprowadzone na wykładzie to słowo hominidy czyli rodzina ssaków naczelnych obejmująca gatunki  wykazujące dużą inteligencję, skłonność do przyjmowania spionizowanej, dwunożnej postawy. Na terenie Afryki 1.8 do 2 milionów lat temu żyli homo erectus czyli ludzie z wyprostowanym kręgosłupem. Charakteryzowały ich silnie rozwinięte wały nadoczodołowe, pochylone czoło oraz masywne i wysunięte do przodu szczęki. Milion lat temu Europa nie była zasiedlona, panowała tam wówczas epoka lodowcowa. Afryka natomiast w tym czasie wysychała. Zaczęła się wówczas migracja do Europy gatunku zwanego Neandertalczykiem przez Gibraltar  i z Tunezji na Sycylię. Prawdopodobnie też przez Bliski Wschód. Wędruje on dalej do Azji, dociera do Syberii i na Bliski Wschód. Skandynawia i Anglia jest wówczas niedostępna, ze względu na lodowiec.  Ludzie ci zmagają się z zimnym klimatem. Anatomia ich zmienia się. Gatunek ten charakteryzuje się niskim wzrostem. Sylwetka neandertalczyka jest przysadzista, dosyć niska, krepa, ma on większą objętość klatki piersiowej jak Eskimosi i Masaje, twarz i czaszka stosunkowo duża, a łuki brwiowe wydatne. Człowiek ten potrafi wykonywać rozmaite narzędzia, np. ostrza krzemienne czy drewniane oszczepy. Żyje w małych grupach (kilkanaście osobników). Mają oni większe głowy, trudniej jest kobietom urodzić. Ciąża dłuższa o kilka tygodni. Dzieci szybciej dorastają, a średnia wieku niska – 40 do 45 lat. Uprawiają myślistwo i zbieractwo. Znają ogień i zapewne chronią ciało przed zimnem skórami. W Hiszpanii znaleziono w pionowym szybie szczątki – jest to pierwsze cmentarzysko. Budują wspólnie szałasy – muszą się jakoś porozumiewać, niekoniecznie mową. Znaleziono drewniany oszczep z przed pół miliona lat, zrobiony z rdzenia drzewa cisowego. W dzisiejszych czasach oszczepy również są wykonywane z tego drzewa. Polują wspólnie na mamuty, które zapędzają do błotnistych naturalnych zagłębień w zmarzlinie. Podstawowym narzędziem są noże z kamienia, które specjalnie łupią. Grzebią swoich zmarłych obdarzając ich przy pochówku narzędziami, czy obsypując kwiatami (ziołami).  Przystosowali się oni do klimatu zimnego. Natomiast homo sapiens czyli człowiek współczesny żyje dalej w Afryce. Przez 250  tys. lat nie różni się niczym szczególnym od neandertalczyków. Obydwa te ludy spotykają się 100 tys. lat temu na terenie Bliskiego Wschodu. Mogą się krzyżować, mieć potomstwo. Europejczycy mają 2 % genów neandertalczyków – biała skóra, niebieskie oczy, rude włosy i szybsze gojenie się ran. Reszta genetyczna to afrykański homo sapiens. Przez ostatnie 10 tys. lat zaczyna w dużym tempie rozwijać się sztuka, tworzą się nowe technologie. 27 tys. lat temu został pochowany ostatni neandertalczyk. Jest pytanie, dlaczego wymarła ta rasa? Otóż odpowiedzi udzielają genetycy. Ogólnie populacja tego gatunku była mała, genetycznie spokrewnieni, kobiety umierały przy porodach ze względu na duże główki dzieci, ponadto nie byli odporni na choroby, które z Afryki przyszły wraz z ludami homo sapiens.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Konwersatorium: Człowiek i religia                                                                                         25.02.2017 r.

W czwartek 22 lutego odbyło się konwersatorium w Collegium Bobolanum, które jak zwykle poprowadził ojciec Wacław Oszajca na temat "Sacrum – Profanum". Przed omówieniem właściwego zagadnienia ojciec Oszajca zachęcił do podrzucenia problemu, który nurtuje słuchaczy. Jedna z pań zadała pytanie, na które wszyscy mogli usłyszeć szeroką odpowiedź. Po tym wyjaśnieniu został omówiony przygotowany wcześniej temat, poparty prezentacją.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Ile wymiarów ma wszechświat - spotkanie w Kawiarni Naukowej                                    25.02.2018 r.                 

W dniu 19 lutego odbyło się spotkanie w Kawiarni Naukowej w Pałacu Staszica. Tym razem przyszło tam nieco więcej słuchaczy UOTW niż zwykle. Temat niezmiernie fascynujący, ale jednocześnie trudny, bo mówiący o związkach fizyki współczesnej z matematyką, o kwantowej teorii pola, kwantowej grawitacji i wreszcie, co było najbardziej niewiarygodną informacją, to wiedza  o teorii strun. Odkrycie to pozwoliło na postawienie hipotezy, że wymiar czasoprzestrzeni nie może być dowolny, lecz jest równy dziesięciu. Wyzwaniem dla naukowców jest wyjaśnienie, dlaczego doświadczamy tylko czterech z dziesięciu wymiarów czasoprzestrzeni. Tego wszystkiego dowiedzieli się obecni na spotkaniu od profesora Piotra Sułkowskiego. Po wykładzie zadawano wiele pytań, na które wszyscy obecni otrzymali wyczerpujące odpowiedzi, jeżeli oczywiście obecna wiedza naukowa pozwalała na wyjaśnienie postawionych kwestii.

 

                     

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka 

 

Wykład w Zamku Królewskim -Sforzowie                                                                                  24.02.2018 r.

Wykład poniedziałkowy 19 lutego w Zamku Królewskim poprowadził pan Sławomir Szczocki, a  temat to: Sforzowie, czyli renesansowa kariera od najemnika do księcia Mediolanu. Sforzowie był to włoski ród arystokratyczny panujący w Księstwie Mediolanu w okresie renesansu. Najgłośniejszym z przodków rodu był  (najemny żołnierz) Muzio Attendolo zwany przez wrogów (i przyjaciół) "Sforza" co miało świadczyć o jego niezwykłej bojowości i odwadze. W wyniku licznych podróży i miłostek pozostawił sporą gromadkę nieślubnych dzieci. Najstarszy Franciszek I rozpoczął swoją karierę podobnie jak ojciec, jako kondotier. W 1441 ożenił się z Blanką Marią - córką ostatniego księcia Mediolanu z rodu Viscontich, a w 1450 został obwołany księciem Mediolanu. Główna linia wywodząca się od jego najstarszego syna Galeazzo Marii rządziła faktycznie do 1480. Z linii tej pochodziła m.in. Bona Sforza d`Aragona - żona Zygmunta Starego władcy Polski i Litwy. W czasie panowania w Mediolanie Ludovica Sforzy nadwornym malarzem był Leonardo da Vinci. Początkowo koncentrował się na posągu konnym z brązu i kopułach pałacu, potem malował portrety. Między innymi portret Cecylii Gallerani, znany jako "Dama z gronostajem". Kobieta ta była kochanką księcia Ludovica. Spod pędzla Leonardo da Vinci wyszedł też portret innej kochanki Ludovica - Lucrezii Crivelli, a nazwany La Belle Ferronniere. W tym samym czasie w refektarzu klasztoru dominikanów przy bazylice Santa Maria delle Grazie Leonardo da Vinci stworzył swoje wielkie dzieło "Ostatnia Wieczerza". W listopadzie 1535 roku Franciszek II - ostatni z rodu Sforzów zmarł bezpotomnie i był ostatnim z linii mediolańskich książąt.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka 

 

Wykład z medycyny - Choroba Hashimoto a dieta                                                                   22.02.2018 r.

W środę 21 lutego w OSiRze dr Włodarek miał wykład na temat chorób tarczycy, a szczególnie choroby o nazwie Hashimoto. W pierwszej części słuchacze dowiedzieli się, że tarczyca jest gruczołem o bardzo dużym znaczeniu. Przede wszystkim reguluje przemianę materii, wydzielając trzy hormony. Współpracuje z przysadką (w czaszce) i podwzgórzem (w mózgu). Zadaniem tarczycy jest m.in. regulowanie wydzielania T3 i T4. Jeśli wyśle ona sygnał, że tych hormonów we krwi jest zbyt mało, przysadka zaczyna wydzielać TSH - hormon stymulujący tarczycę. Odpowiedzią na to jest z kolei większa produkcja T3 i T4. Wykładowca starał się ten mechanizm bardzo dokładnie wytłumaczyć, pytając nawet, czy jest to zrozumiałe dla słuchających. Po tym przeszedł do nieprawidłowości w tych zależnościach. Czasami pojawiają się zaburzenia tarczycy, wówczas mamy niedoczynność, nadczynność, guzy i choroby autoimmunologiczne, czyli choroby Hashimoto i Gravesa-Basedowa. Słuchacze dowiedzieli się jakie są objawy niedoczynności, jak i nadczynności tarczycy. Na zdjęciu poniżej widać dwoje ludzi przed leczeniem (widoczny obrzęk twarzy) i po wyleczeniu. W podsumowaniu dr Włodarek podał przykłady wielu badań, które wskazały, że u osób z chorobami autoimmunizacyjnymi tarczycy czyli np Hashimoto nie ma potrzeby stosować diety bezglutenowej, jeżeli została wyeliminowana celiakia, na którą zapadają jednak dużo częściej osoby z chorobami autoimmunizacyjnymi tarczycy.    

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka 

 

Wykład w Muzeum Warszawy - Konrad Brandel - dokumentalista i innowator                   15.02.2018 r.        

W tym roku akademickim słuchacze UOTW spotykają się na wykładach w Muzeum Warszawy z panem Janem Bliźniakiem, który jest zawsze bardzo starannie przygotowany do referowania zaplanowanego tematu. Dzisiaj mowa była o Konradzie Brandelu urodzonym w 1838 roku w Warszawie, który znany jest jako polski fotograf, wynalazca, fotoreporter, kronikarz Warszawy i twórca unikalnej dokumentacji fotograficznej Warszawy końca XIX wieku. Brandel prowadził prace nad opracowaniem przenośnego aparatu, umożliwiającego wykonywanie zdjęć poruszających się obiektów. Jego wynalazek, nosił nazwę fotorewolweru. Dzięki temu wynalazkowi mógł tworzyć fotoreportaże z życia Warszawy. Mógł fotografować przechodniów i scenki rodzajowe. Był autorem najsłynniejszych zdjęć lotniczych wykonanych z gondoli balonu, lecącego nad Warszawą. Jego zdjęcia służyły malarzom jako szkice i tak zdjęcie handlarki owoców posłużyło Gierymskiemu jako szkic do obrazu "Żydówka z pomarańczami". Ponadto studio Brandla specjalizowało się w wykonywaniu fotograficznych kalendarzy naściennych  i fotografii grupowych w formie pojedynczych zdjęć ułożonych na malowanym tle. Brandel wykonywał również bezinteresownie zdjęcia chorób skórnych i innych schorzeń dla profesorów  Uniwersytetu Warszawskiego, za co w 1875 otrzymał tytuł fotografa tej uczelni. Na rewersach swoich fotografii umieszczał miniaturki wszystkich otrzymanych medali i odznaczeń. W 1900 roku wycofał się z pracy i z drugą żoną przeniósł się do posiadłości na wsi. W czasie I wojny światowej przebywał w Rosji, a następnie osiedlił się w Toruniu, gdzie w 1920 roku zmarł. To skrót tego, co przekazał słuchaczom UOTW wykładowca w Muzeum Warszawy, pokazując jednocześnie interesującą prezentację.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka 

 

Warsztaty o Kolei Transsyberyjskiej, prowadzone przez pana Jakuba Dońskiego-Lesiuka    14.02.2018 r.   

W dniu 14 lutego odbyły się warsztaty na których słuchacze UOTW dowiedzieli się wielu niezmiernie interesujących faktów z historii budowy Kolei Transsyberyjskiej, jak i informacji o różnorodności komfortu i cen tego środka transportu. Otóż sieć linii kolejowych głównie w azjatyckiej części Rosji budowana była w latach 1891 do 1914. I w roku 1914 przejechał pierwszy pociąg z Moskwy, aż do Władywostoku. Obecnie istnieją cztery szlaki tej kolei, tj. linia transsyberyjska, transmandżurska, transmongolska i Bajkalsko-Amurska. Główny szlak, to linia transsyberyjska o długości 9288 km, przekracza ona 8 stref czasowych i od 2002 roku jest całkowicie zelektryfikowana. Linia Transmandżurska kończy swój bieg w Pekinie, transmongolska biegnie przez Mongolię i kończy trasę również w Pekinie, natomiast Bajkalsko-Amurska od pewnego momentu trasy biegnie równolegle do transsyberyjskiej. Obecnie podróż z Moskwy do Władywostoku trwa 6 dni i 5 nocy. Dla potrzeb tej kolei został wybudowany jeden z najdłuższych mostów Imperium Rosyjskiego na rzece Amur i ma on długość 2590 metrów. Okazało się, że elementy tego mostu budowano w Warszawie i przewożono do Chabarowska, gdzie był montowany. Jeżdżą tą trasą pociągi o różnym komforcie, a więc ceny biletów też są bardzo zróżnicowane. Najbardziej ekskluzywny nosi nazwę "Złoty Orzeł" i przeznaczony jest, jak podkreślił pan prowadzący, dla turystów z bardzo grubym portfelem. Muszą oni zapłacić za przejazd w luksusach dla nich przygotowanych 23 tys dolarów od osoby. Ale już w pociągu Rosyja jadąc w przedziale 4-ro osobowym 2000 zł, a czasami i taniej. Wagony sypialne różnią się też komfortem. Są dwuosobowe, ale też i 50 osobowe bez przedziałów. Na stacjach tej kolei oczekują na przyjazd pociągu kobiety, które handlują gotowymi posiłkami i pasażerowie mogą u nich nabyć w zależności od pory dnia dania zakąskowe lub na gorąco. W każdym wagonie jest samowar z wrzątkiem. Na peronie stacji końcowej we Władywostoku stoi postument z orłem, a poniżej tabliczka z cyfrą 9288 i jest to ilość kilometrów dzielących Władywostok od Moskwy, czyli taką drogę przebywa Kolej Transsyberyjska.

 

  

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka 

 

Spotkania integracyjne w kawiarni po wykładach w Zamku Królewskim                            13.02.2018 r.

W ramach spotkań integracyjnych słuchaczy UOTW, bardzo często po wykładach np w Zamku Królewskim spontanicznie duża część ludzi, którzy byli na wykładzie kieruje się do kawiarni mieszczącej się w Zamku, lub też, jak to miało miejsce w ostatni poniedziałek do kawiarni "Celibar" w pobliżu Zamku i tam prowadzone są ciekawe rozmowy np. o czekających wycieczkach. Tym razem też odbyło się wzajemne poznanie nowego słuchacza, który właśnie zapisał się w poczet naszej społeczności. Przybywa nam ostatnio panów, co jest bardzo dobrym trendem. Jak widać poniżej na zdjęciach już nie dominują wśród słuchaczy UOTW  panie. Na trzynaście osób było aż czterech panów, w tym jeden nowy. Oby ta tendencja utrzymywała się w następnych semestrach.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka 

 

Zebranie Rady Słuchaczy UOTW w Zamku Królewskim                                                           13.02.2018 r.

W dniu 12 lutego br. przed wykładem w Zamku Królewskim odbyło się zebranie Rady Słuchaczy z szefową UOTW Elżbietą Kowalską i księgową Barbarą Okine. Głównym tematem narady był plan wycieczek jednodniowych, wielodniowych, jak i wyjazdów pobytowych organizowanych w tym roku akademickim oraz przyszłym. Planowana jest dalsza współpraca z biurem PITUR Piotra Kociszewskiego, szczególnie w wycieczkach krótkich. Zaplanowano również inne prace członków Rady, dla dobra całej społeczności UOTW. 

 

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka 

 

Wykład w Zamku Królewskim o Witruwiuszu - wielkim architekcie i jego dziełach           13.02.2018 r.              

W dniu 12 lutego w Zamku Królewskim spotkała się ze słuchaczami UOTW pani Beata Artymowska aby opowiedzieć o życiu i dorobku wielkiego architekta, konstruktora machin wojennych, twórcy traktatu "O architekturze ksiąg 10", który stał się dziełem jego życia. Był to Marcus Vitruvius Pollio (Witruwiusz), który żył w I wieku p.n.e i był Rzymianinem, parającym się wieloma profesjami. Działo się to za panowania Juliusza Cezara i Oktawiana Augusta. Witruwiusz był twórcą tzw. człowieka witruwiańskiego, potem upowszechnionego przez Leonardo da Vinci. Okazuje się, że większość tego co wiemy o architekturze starożytnej - o porządkach architektonicznych, proporcjach, zasadach projektowania - wiemy właśnie od Witruwiusza. Uważał on, że przy budowie należy uwzględniać trzy cechy: trwałość, celowość i piękno. Na wykładzie słuchacze dowiedzieli się też jakie zasady narzucał budowniczym świątyń, aby wszystkie niedoskonałości wzroku obserwatora były niwelowane (różny rozstaw kolumn, wybrzuszenie podstawy). Pokazane zostały na rycinach kolumny z wymienionymi nazwami ich elementów, Następnie pokazano wiele przykładów zachowanych do dziś teatrów greckich i projekty, dzięki którym powstawały. Niesamowite akwedukty, których architekturę można podziwiać do dnia dzisiejszego. Na rycinach słuchacze oglądali machiny wojenne i różne maszyny wodne, które stworzył Witruwiusz. W architekturze mamy wiele elementów, które wprowadził wielki architekt i myśliciel Marcus Vitruvius, które możemy podziwiać do dnia dzisiejszego.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka 

 

Wykład o podróżach po literaturze                                                                                                    8.02.2018 r.

W środę 7 lutego był wykład pana dr Piotra Kociszewskigo o podróżach po literaturze. Fascynujący temat, bo prelegent odkrywał polskie szlaki literackie, jak i pokazywał turystykę biograficzną czyli szukanie miejsc związanych z pobytem i pracą twórców literatury, czy turystykę fikcji literackiej gdzie zwiedza się miejsca akcji utworów lub szlaki bohaterów literackich. Ludzie - turyści chcą szukać miejsc i obiektów, które zostały uwiecznione na kartach arcydzieł. Padły przykłady Ziemi Świętej, czy Werony. W Polsce podążamy szlakami życia poetów czy pisarzy, których muzea można znaleźć tam, gdzie się urodzili, żyli lub zmarli, ponadto upamiętnia się ich pobyt w różnych miejscach przez pomniki i ławeczki, tablice pamiątkowe, a w ostatnich czasach również murale i napisy na chodnikach. Aby polska literatura była bardziej upowszechniana, organizuje się również w różnych miastach wydarzenia takie jak targi książki, festiwale literackie, czy festiwale poezji. Jak się okazuje, ten typ turystyki właśnie np.śladami pisarza, poety czy ich fikcyjnych bohaterów, wypiera obecnie tradycyjne zwiedzanie zabytków. 

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka 

 

Krótka relacja z pobytu słuchaczy UOTW w "Sanatorium przy Tężni" w Inowrocławiu      5.02.2018 r.

Pobyt w sanatorium trwał 14 dni i uczestniczyło około 40 osób w porze szkolnych ferii zimowych, kiedy to jest przewidziana przerwa w wykładach. Ponieważ to już drugi pobyt w tym sanatorium, a poprzedni był niezmiernie udany, dlatego chętnych nie brakowało, chociaż niektórzy niestety mieli obowiązki wobec własnych wnuków i musieli rezygnować z kuracji, na rzecz rodziny. Jak wszyscy oczekiwali, baza zabiegowa, żywieniowa i lokalowa jest tam na najwyższym poziomie, nie mówiąc o rozrywkach, które zapewniało kuracjuszom sanatorium, a dodatkowo dla słuchaczy UOTW nasza szefowa wynajęła człowieka ze szkoły tańca, aby wszyscy mieli jeszcze trochę więcej ruchu przy muzyce i poznali podstawowe kroki kilku tańców. Oczywiście frekwencja dopisała. Codziennie też można było wieczorkiem potańczyć przy grającym na żywo zespole i wielu naszych kuracjuszy z tej oferty chętnie korzystało. W pobliżu sanatorium był Park Solankowy, a na jego terenie palmiarnia i kawiarnia z rzeźbą teściowej z pieskiem, przy której wszyscy lubili się fotografować. Kilkunastu uczestników skorzystało z wycieczek tam organizowanych, tj. autokarowa do Gniezna i piesza po Inowrocławiu. Zmienna pogoda niestety sprzyjała przeróżnym przeziębieniom, co niestety wyeliminowywało ludzi z zabiegów, jak i rozrywek. Jednak wszyscy wracali do Warszawy z postanowieniem powrotu za rok.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka 

 

Koncert kolęd w Państwowym Instytucie Geologicznym.                                                             2.02.2018 r.

W dniu 1 lutego odbył się koncert na którym chór zaśpiewał wiele pięknych kolęd i pastorałek pod dyrekcją Dariusza Zimnickiego, znanego słuchaczom UOTW z wykładów o muzyce, które prowadził w poprzednich latach. W chórze tym śpiewają dwie koleżanki naszego uniwersytetu. Zespół w pierwszej części śpiewał wiele kolęd i pastorałek acapella, natomiast do kilku ostatnich publiczność została zachęcona aby włączyła się  i już wspólnie zostały odśpiewane, co bardzo pięknie zabrzmiało.

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka   

 

Wykład prof. Magdaleny Fikus o genetyce molekularnej                                                                  31.01.2018 r.

W środę niespodziewanie przybyła do OSiRu profesor Magdalena Fikus, która zastąpiła chorą dr Zuzannę Toepllitz i wygłosiła bardzo interesujący wykład na temat genetyki molekularnej, w dostępny sposób dla laików z tej dziedziny wiedzy. Wszyscy słuchali z wielkim zainteresowaniem informacji o tym, że genetyka ogarnia wszystkie elementy życia, ponadto okazuje się, że genetyka angażuje naukowców nie tylko fizjologów, czy biotechnologów, ale informatyków, chemików, fizyków, matematyków i jeszcze specjalistów z wielu dziedzin nauki. Za najpiękniejsze zdjęcie, które obiegło cały świat, wykonane przez panią Franklin w 1952 roku, uznano przedstawienie dyfrakcji X - DNA. Potem nagroda Nobla w 1962 roku za odkrycie i wykonanie modelu DNA przez J.Watson i F.Crick. Następny krok to rozpisana chemia molekuł DNA - CGAT. Okazało się również, że już od dawien dawna rolnicy modyfikowali żywność, oczywiście nie poprzez zmiany genotypów, ale przez selekcję naturalną, uzyskując tzw. mutanty. np. arbuzy w naturalnej postaci były  malutkimi owocami, czy banany z wieloma pestkami. Manipulacja genami zaczęła się od roku 1972 i w tamtym okresie była zupełnie bez kontroli następstw tych poczynań. Obecnie wiedza z tej dziedziny rozwinęła się do tego stopnia, że naukowcy nie ryzykują żadnych ruchów, która zagrażałaby przyjętym normom istnienia życia na Ziemi.

 Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka      

 

 

Słuchacze UOTW zwiedzają Teatr Wielki                                                                         31.01.2018 r.

W dniu 30 stycznia słuchacze naszego Uniwersytetu spotkali się w Teatrze Wielkim, aby wreszcie zapoznać się z wszystkim co jest zwykle ukryte przed widzem, który przychodzi na spektakl operowy, lub baletowy do Teatru Wielkiego w Warszawie. Pani przewodnik już czekała przy wejściu i wszyscy podążyli za nią najpierw na widownię, gdzie pokrótce opowiedziała o historii powstania i działania teatru, po czym weszliśmy przejściem służbowym do pomieszczeń, których widz nie ma możliwości zobaczyć. W poczekalni dla artystów na ścianie utworzono napis BALET wykonany ze zużytych baletek, na innej drążek do rozgrzania tańczących w balecie przed występem. Wreszcie scena i jej ogrom dosłownie przytłacza. Jest to jedna z największych scen operowych świata. Wysokość wieży scenicznej to 48 m, a powierzchnia sceny z kieszeniami bocznymi i tylną 2500 m2. Następnie winda towarowa na 25 osób wwiozła nas do magazynów, skąd wwożone są na scenę różne elementy scenograficzne np łódki, jak i czasami zwierzęta np konie. Zwiedziliśmy różne pracownie np. malarską, krawiecką, stolarską i wiele innych. Minęliśmy pomieszczenia, gdzie mieli zajęcia członkowie Polskiego Baletu Narodowego. Niestety nie mogliśmy zajrzeć na próby, aby im nie przeszkadzać. Dotarliśmy też do sal, gdzie magazynowane są stroje z przedstawień naszej Sceny Narodowej. Wszystkie pooznaczane nazwami oper, nazwiskiem scenografa i datą premiery. Fascynujące, jaka niezliczona ilość tych strojów, znajduje się w trzech pomieszczeniach. Są tam też pralnie, farbiarnie, prasowalnie, Cała powierzchnia użytkowa Teatru Wielkiego to ok. 90 tys. m2. Zwiedzanie zajęło nam ok. dwóch godzin, ale słuchacze mieli do pani przewodnik jeszcze wiele pytań, na które chętnie odpowiadała. Wycieczka była bardzo ciekawa.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka 

 

Warsztaty o Turkmenistanie - prowadzenie Aleksandra Grabowska-Henschel      10.01.2018 r.

Turkmenistan to następny kraj, gdzie prowadzi swoją działalność Towarzystwo Demokratyczne Wschód. Po raz pierwszy słuchacze mieli przyjemność poznać panią prowadzącą, jak i pierwszy raz usłyszeli bardzo dużą ilość informacji na temat kraju, o którym właściwie niewiele słyszeli. Leży on w Azji Środkowej nad Morzem Kaspijskim. Ustrój polityczny to republika prezydencka z prezydentem będącym głową państwa jak i szefem rządu. Ideologię państwową stanowi islam w połączeniu z doktryna polityczną byłego prezydenta, czyli Koran oraz napisana przez byłego prezydenta księga o nazwie Ruhnama, która to księga została też przetłumaczona na język polski i właśnie słuchacze oglądali ją na warsztatach. Pokazana na zdjęciu w rękach pani Grabowskiej. Działalność TDW w tamtym kraju, to głównie wsparcie Polonii tam zamieszkującej (ok. 100 do 150 osób) w formie pomocy w nauce języka polskiego, czy prezentowania naszych zwyczajów. Na zajęcia zostały przyniesione piękne szale i okrycie, demonstrowane przez słuchaczki.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka 

 

Wykład w Zamku Królewskim na temat humanizmu w renesansie         09.01.2018 r.

Pierwszy wykład w nowym roku 2018 odbył się 8 stycznia w Zamku Królewskim i prowadził go Daniel Artymowski jak zwykle wspomagany przez aktora Jacka Pacułę. Przez obecny rok akademicki omawiany jest okres renesansu, a tym razem mówca skupił się na wyjaśnieniu znaczenia humanizmu w tej epoce. Otóż humanizm w renesansie rozumiany był jako prąd umysłowy, który koncentrował się na sprawach ludzkich, godności człowieka i jego wolności. Dominował antropocentyzm, czyli stawianie na pierwszym planie jednostki ludzkiej, jej potrzeb i optymistycznie postrzeganych możliwości. Dewizą komediopisarza Terencjusza było zdanie:"Człowiekiem jestem i nic co ludzkie nie jest mi obce". W renesansie wskrzeszano gatunki antyczne, a ideał człowieka tamtych czasów powinien znać trzy języki starożytne: łacinę, grekę i hebrajski. W międzyczasie pan Jacek Pacuła czytał urywki utworów udowadniających występowanie pierwiastków humanizmu w epoce renesansu.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka 

 

Spotkanie Świąteczne słuchaczy UOTW                                                          20.12.2017 r.

Dzisiaj w OSiRze odbyło się spotkanie słuchaczy UOTW z okazji zbliżających się Świat Bożego Narodzenia.W programie najpierw Jasełka w wykonaniu zespołu teatralnego UOTW, potem spotkanie ojca Wacława Oszajcy ze słuchaczami, na którym przytaczał fragmenty poezji, pokazywał na slajdach przykłady znanych twórców malarstwa, czy świetne ujęcia zwykłych ludzi, wszystko w kontekście Bożego Narodzenia. Następnym punktem w programie było śpiewanie kolęd, które przygotowała koleżanka Lidka, z grupą słuchaczy. Na zakończenie wszyscy składali sobie wzajemnie życzenia świąteczne, dzieląc się też opłatkiem. 

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka 

 

 

Wykład o Wojciechu Młynarskim - "róbmy swoje"                                                      14.12.2017 r.

Pan Igor Pogorzelski miał w tym roku pierwszy wykład w UOTW. Tym razem opowiedział o życiu i twórczości Wojciecha Młynarskiego znanego polskiego poety, autora tekstów piosenek i librett, reżysera i wykonawcy piosenki autorskiej. Swoje piosenki wykonywał sam, ale wiele z nich zyskało rozgłos kiedy zaprezentowali je inni wykonawcy. Odznaczony był orderem Sztuki i Literatury przez Ministerstwo Kultury Francji. Przez wiele lat współpracował z Jerzym Derflem - kompozytorem i pianistą. Słuchacze wysłuchali kilku najbardziej znanych i najlepszych piosenek Wojciecha Młynarskiego. Wykład zakończyły gromkie oklaski.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka 

 

 

Warsztaty o Armenii - prowadzenie Agnieszka Nowińska                                             14.12.2017 r.

Armenia to kolejny kraj, gdzie prowadzi swoją działalność Fundacja Towarzystwo Demokratyczne Wschód i po raz pierwszy wielu wiadomości o tym państwie słuchacze UOTW dowiedzieli się na warsztatach w środę 13 grudnia br. Jedną z nich było to, że zgodnie z legendą Arka Noego osiadła na świętej górze Ormian - Araracie, a w Tatevie Monastyr z IX wieku był ważnym ośrodkiem piśmiennictwa i uniwersytetem. Dzisiaj do monastyru prowadzi najdłuższa w świecie kolejka linowa, ponad 5000 m długości, otwarta pod koniec 2010 roku. Najistotniejszą wiadomością o której była mowa, to ludobójstwo Ormian przez władze tureckie, które miało miejsce w latach 1915-1917. Ocenia się, że zginęło wówczas ok. 1,5 miliona ludzi. Na zajęcia przybyło jak zwykle wielu słuchaczy gdyż wiedzą, że zawsze te warsztaty są prowadzone w bardzo interesujący sposób. 

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka 

 

Wykład w Zamku Królewskim - Największy pomnik renesansu                                    14.12.2017 r.

Pani Beata Artymowska tym razem starała się w ciągu godziny opowiedzieć dzieje powstawania największego pomnika renesansu (działo się to przez 120 lat), a mianowicie Bazyliki św Piotra w Watykanie, która wedle tradycji stoi na miejscu pochówku św. Piotra, uznawanego za pierwszego papieża. Jego grób leży pod głównym ołtarzem. Bazylika ta usytuowana przy Placu Świętego Piotra jest drugim co do wielkości kościołem na świecie, czołowym dziełem architektury renesansu i baroku, z bardzo bogatym wystrojem wnętrza. Prace wykonali tu między innymi Michał Anioł - Pieta Watykańska czy Gianlorenzo Bernini - ołtarz Świętego Piotra z baldachimem. Wykład wzbogaciła prezentacja, w której słuchacze mogli podziwiać różne przedstawienia Bazyliki z zewnątrz na tle Placu Świętego Piotra, ale też bogate wnętrza jak i znajdujące się tam liczne dzieła sztuki.

 

 Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka 

 

Spotkanie Rady Słuchaczy z szefową UOTW                                                       11.12.2017 r.

Dzisiaj przed wykładem w Zamku, Rada Słuchaczy spotkała się z szefową UOTW w celu omówienia i rozdzielenia zadań, aby zaplanowane spotkanie świąteczne, które ma odbyć się 20 grudnia w OSiRze było uroczystością dla wszystkich słuchaczy miłą i stwarzającą rodzinną atmosferę. Omówiono kolejność zaplanowanych w programie wystąpień, sposób ustawienia stolików oraz co na nich się znajdzie. Ponadto inne tematy dotyczące UOTW zajęły resztę czasu do rozpoczęcia wykładu. Spotkania w takim gronie będą powtarzane, aby omawiać wszystkie sprawy, które dotyczą słuchaczy UOTW i rozwiązywać w miarę możliwości różne ich problemy.

 

 Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka     

 

Wykład z archeologii - sztuka naskalna                                                             7.12.2017 r.

W środę 6 grudnia słuchacze UOTW mieli przyjemność poznać i wysłuchać pani dr Małgorzaty Kot, która jest archeologiem i pracuje na UW. Zajmuje się między innymi ewolucją człowieka i prowadzi badania wykopaliskowe w Polsce i Uzbekistanie. Tematem bardzo interesującego wykładu była sztuka naskalna. Otóż okazało się, że osobą uznaną za pierwszą, która odkryła rysunki naskalne z 13000 w p.n.e. była dziewczynka, która z ojcem odwiedzała różne jaskinie. Działo się to w roku 1879 w jaskini Altamira, a nazywała się ona Maria Sanz del Sautuola. W pierwszej części wykładu słuchacze dowiedzieli się jakie zwierzęta zamieszkiwały w tamtych czasach w lodach, tundrach, czy stepach Europy. Otóż były to gabarytowo dużo większe i cięższe czy to mamuty, nosorożce, jelenie czy też bizony. Dużo groźniejsze i również większe od dzisiejszych były zwierzęta mięsożerne takie jak lwy, hieny cętkowane czy niedźwiedzie. Ludzie starali się na nie polować. W jaskiniach powstawały rysunki różnych zwierząt. Zachowały się one szczególnie na terenie obecnej Francji, np w jaskini Chauvet. Wejście do jaskini Cosquer, gdzie również zachowały się rysunki naskalne znajduje się 16 m pod wodą. Z tego wynika, że morza i oceany coraz bardziej zalewają lądy, na skutek stałego topnienia lodów. Oprócz rysowanych na skałach zwierząt, odnajduje się tam też wiele kształtów ludzkich dłoni, które jak naukowcy odkryli, powstały przez rozprowadzenie barwnika po dociśnięciu ich do skały. ,Najbardziej znaną jaskinią, gdzie występuje najwięcej różnych zwierząt i pojawia się narysowany człowiek jest jaskinia Lascaux. Przez wiele lat do niektórych jaskiń był nieograniczony dostęp turystów, lecz okazało się, że zaczęli niszczyć te jakże cenne rysunki. Obecnie powstał duplikat jaskini i do oryginału już wstępu turyści nie mają. Na tym zakończył się niezmiernie interesujący wykład i nawet słuchacze podchodzili do pani Małgorzaty, chcąc uzyskać informację na interesujący ich temat.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka 

 

Wykład w Zamku Królewskim -Literatura łacińska odrodzenia                        5.12.2017 r

Spotkanie w Zamku Królewskim odbyło się tym razem 4 grudnia. Ponieważ był to dzień imienin Barbary, a w naszym uniwersytecie to imię jest bardzo popularne, więc przed rozpoczęciem wykładu słuchacze i panowie wykładowcy Daniel Artymowski i Jacek Pacuła zostali przez solenizantki poczęstowani cukierkami. Przedstawicielka Rady Słuchaczy złożyła życzenia wszystkim solenizantkom. Sam wykład był jak zwykle bardzo ciekawy, przeplatany przykładami poezji pięknie czytanej przez aktora pana Jacka Pacułę, 

 

 

   

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka  

 

Wykład dr Dobrochny Kałwy o historii mówionej.                                               29.11_2017 r.

Pani dr Kałwa pierwszy raz miała wykład na naszym UOTW. Jest absolwentką UJ i obecnie pracuje w Instytucie Historycznym UW. Zajmuje się historią mówioną, historią kobiet i metodologią badań historycznych.Temat, który przedstawiła to "Świadek historii opowiada - o pożytkach i problemach historii mówionej". Okazało się, że aby zrozumieć jaki jest powód pozyskiwania wiedzy historycznej mówionej, trzeba dowiedzieć się co to jest historia mówiona. Trzeba też poznać historię tej dziedziny wiedzy. Najważniejszym jest jednak świadomość, od kogo należy pozyskiwać wiadomości historyczne, kto to realizuje i weryfikuje. Tego wszystkiego można było się dowiedzieć, uczestnicząc w spotkaniu z panią dr Kałwą.

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Krótki wykład o bezpieczeństwie w cyberprzestrzeni.                                         29.11.2017 r.

Dzisiejszy dodatkowy krótki wykład poświęcony był bezpieczeństwu w cyberprzestrzeni. Poprowadził go pan Adrian Oleśniak. Słuchacze najpierw dowiedzieli się co to jest wirtualna przestrzeń oraz internet i jakie dają użytkownikom możliwości. A te możliwości to E-zakupy, media społecznościowe, poczta i bankowość elektroniczna. Każde z tych udogodnień niesie za sobą również różne niebezpieczeństwa. Należy przede wszystkim zwracać uwagę, czy połączenie jest szyfrowane, czyli adres musi rozpoczynać się od "HTTPS://", a obok jeszcze ma być ikona zamkniętej kłódki. Pan Adrian pokazał slajd, jak korzystać z kart płatniczych. Na zakończenie padło kilka pytań od słuchaczy, a potem wykładowca zadał pytania z najistotniejszych treści które przekazał i na które słuchacze zgłaszający się prawidłowo odpowiedzieli. W nagrodę otrzymali podarunki. Wreszcie wykładowca poprosił , aby mógł zrobić zdjęcie grupowe swoim słuchaczom.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Wykład w Zamku Królewskim - Żywoty sławnych mężów                                 28.11.2017 r.          

wchodzimy w epokę renesansu

Trzeci w Zamku Królewskim nasz wykładowca pan Sławomir Szczocki - historyk, który w ciągu godziny potrafi przekazać bardzo szeroką wiedzę, gdyż mówi szybko, sprawnie i ciekawie, podpierając się jak zwykle bardzo dobrze przygotowanymi prezentacjami. Zawsze opowiada o żywotach sławnych mężów (dwa lata temu o sławnych kobietach, przeważnie królowych). W tym roku akademickim rozpoczął od wielkiego kronikarza polskiego Jana Długosza. Żył on na przełomie średniowiecza i renesansu. Do dzisiejszych czasów historycy korzystają z jego wielkiego dzieła, zresztą na język polski przetłumaczonego i wydanego dopiero w drugiej połowie XIX wieku. Okazało się, że ten człowiek miał niezmiernie ciekawe życie i nie tylko spisywał dzieje Polski, korzystając zresztą z wielu źródeł. Był też odważny, broniąc własnym ciałem Zbigniewa Oleśnickiego - biskupa krakowskiego, późniejszego kardynała, któremu sam wręczał insygnia kardynalskie w imieniu papieża Mikołaja V. Jan Długosz został w 1436 r. kanonikiem krakowskim, był w Ziemi Świętej i wreszcie w 1467 roku król Kazimierz Jagiellończyk. powołał go na stanowisko ochmistrza i nauczyciela królewiczów. Istnieje też rękopis w języku łacińskim z roku 1448 zwany Banderia Prutenorum, w którym Jan Długosz na podstawie przepytywań posłów państwa krzyżackiego, stworzył kompletny opis zdobytych chorągwi w czasie bitew z Krzyżakami w latach 1410-1431. Ponadto był fundatorem wielu kościołów i domów, które często zachowały się do dzisiejszych czasów. Przeżył 65 lat i jego szczątki znajdują się w Krypcie Zasłużonych na Skałce w Krakowie. 

 

     

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Wykład o pierwszych polskich podróżnikach                                             23.11.2017 r.

Wczoraj mieliśmy pierwsze spotkanie z panem dr Piotrem Kociszewskim, który poprowadził wykład pt. "Wielcy polscy podróżnicy, którzy odkrywali świat", Dotychczas znaliśmy pana Piotra jako wspaniałego organizatora, przewodnika i prowadzącego nasze wycieczki. Tym razem zaprezentował się jako bardzo dobry wykładowca. Omówił w skondensowanej formie niezmiernie szeroki temat. Ukazał szlaki podróżników i ich sylwetki, np. Świętego Wojciecha czy Benedykta Polaka, który przez dwa lata dotarł do Azji w XIII wieku. Okazało się, że Jan Kochanowski zanim osiadł w Czarnolesie żeglował, odwiedził Niemcy, Włochy, Francję. Wielu jeszcze Polaków podróżowało po całym świecie w czasach, gdzie nie było to takie proste, jak w dobie komputerów i samolotów. Obecnie do organizacji turystyki zaprzęgnięte są wszystkie zdobycze najnowszych technologii i wiedzy, aby potrzeby potencjalnego turysty zostały w pełni zaspokojone.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Gratulacje dla nowożeńców                                                                             22.11.2017 r.

Dzisiaj przed wykładem odbyła się bardzo miła uroczystość. Wszyscy dowiedzieliśmy się, że słuchacze naszego Uniwersytetu, z wieloletnim stażem, którzy poznali się tu i zaprzyjaźnili, teraz właśnie, w tym roku powiedzieli "tak" i mamy wśród nas nowe małżeństwo. Wszyscy obecni odśpiewali "Sto lat", a przedstawicielka Rady Słuchaczy w imieniu całej grupy pogratulowała Agnieszce i Maciejowi życząc wiele szczęścia. Były też kwiaty i podusia-serduszko na nową drogę życia. 

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Wykład w Kawiarence Naukowej o medycynie ewolucyjnej                         20.11.2017 r.

Prowadzącym spotkanie był pan Szymon Drobniak naukowiec Uniwersytetu Jagielońskiego. Próbował on odpowiedzieć na pytanie, czy człowiek podlega w dalszym ciągu przemianom ewolucyjnym. Otóż naukowcy stwierdzają, że stosowanie coraz nowszych zdobyczy wiedzy medycznej powstrzymuje znacznie selekcję naturalną, która jest jednym z elementów ewolucji. A inne potrzebne elementy to zmienności w cechach mających podlegać ewolucji i wreszcie dziedziczność cech czyli możliwość przekazywania ich do kolejnych pokoleń. A więc co z naszą ewolucją? odpowiada na to pytanie slajd z prezentacji poniżej.

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Wykład w Zamku Królewskim - Świat architektury renesansu                      20.11.2017 r.

Tym razem w Zamku miała wykład pani Beata Artymowska, która zaczęła słuchaczy UOTW wprowadzać w arkana architektury renesansu. Po krótkim wstępie, gdzie pokazała periodyzację epoki renesansu, na różne podgrupy, przeszła do narodzin renesansu we Florencji, między innymi wyjaśniając sposób budowy kopuły Santa Maria del Fiore i pokazując zdjęcia innych już wzorowanych na niej budowli. Prekursorem stylu renesansowego w budownictwie okazał się Filippo Brunelleschi którego projekt domu dla sierot był później powielany w różnych budynkach we Florencji. Oglądaliśmy także pałace z tamtego okresu, elementy dojrzałego renesansu w Rzymie oraz przykłady manieryzmu w architekturze. I na tym wykład musiał się zakończyć, a dalszy ciąg w następnym wykładzie.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Zwiedzanie nowych ekspozycji w Muzeum Warszawy                                    16.11.2017 r.

W czwartek 16 listopada zaraz po wykładzie o Warszawie samorządnej w filii Muzeum Warszawy, przeszliśmy do siedziby głównej i tam cała nasza duża grupa słuchaczy UOTW zwiedzała eksponaty na trzech już udostępnionych kondygnacjach, poczynając od podziemi gdzie pokazano dane warszawskie, dzieje kamienic oraz gabinet archeologiczny. Na parterze podziwialiśmy gabinet pocztówek, suwenirów, pomników i syren warszawskich. Druga natomiast kondygnacja to portrety, srebra i platery, gdzie spędziliśmy najwięcej czasu. Szczególnie srebra i platery przyciągały uwagę zwiedzających. Na koniec dla chętnych wędrówka na 6 piętro i podziwianie Rynku Starego Miasta z góry. Wycieczka dostarczyła słuchaczom UOTW wielu cennych informacji z dziejów Warszawy.

   

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Wykład i warsztaty o udzielaniu pierwszej pomocy

oraz spotkanie z panem policjantem                                                                     15.11.2017 r.

Dzisiaj słuchacze dowiedzieli się jak udzielać pierwszej pomocy. Po wykładzie chętni mogli popróbować swoich umiejętności w tej dziedzinie. Przede wszystkim sposób ułożenia poszkodowanego w pozycji bezpiecznej. Następne ćwiczenie odbywało się na fantomie i koleżanki wykonywały uciskanie klatki piersiowej, które się wykonuje w przypadku zatrzymania akcji serca. Okazało się, że nawet nie ma bezwzględnej konieczności wdmuchiwania powietrza osobie ratowanej. Natomiast uciski muszą być szybkie (ok 100 na minutę). Na wykładzie funkcjonariuszka ze Straży Miejskiej informowała też o tamowaniu krwotoków z nosa. Absolutnie nie można kłaść na wznak ofiary, lecz utrzymując w pozycji siedzącej schylić głowę między kolana, ucisnąć nos gazikiem i położyć zimny kompres na kark. 

Odwiedził nas również dzisiaj pan policjant i w bardzo interesujący sposób przekazał, co może grozić szczególnie starszym ludziom ze strony oszustów działających na tzw. "wnuczka" czy nowsza wersja na "policjanta". Mówił jakimi metodami posługują się, aby zdobyć ciężko zaoszczędzone przez seniorów pieniądze. Rozdał też karty, w których policja ostrzega przed oszustami i prosił, aby je umieścić w widocznym miejscu w swoim budynku.
Myślę, że dzisiejsze spotkanie z ludźmi w mundurach przyniosło nam spodziewane korzyści i może uda się kiedyś uratować chociaż jedno życie, pomóc poszkodowanemu, lub nie stracić pieniążków na korzyść bezczelnych oszustów.  
 
 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

Ukonstytuowanie się Rady Słuchaczy UOTW                                                             13.11.2017 r.

W dniu 13 listopada po wykładzie pana Artymowskiego w Zamku Królewskim ukonstytuowała się nowa Rada Słuchaczy wybrana na zebraniu słuchaczy UOTW w jawnym głosowaniu w dniu 18 października 2017 roku. Do Rady dostało się 9 osób, przy czym na spotkanie 13-tego mogło przybyć 6 pań z nowo wybranego zespołu. Zaszczyciły też swoją obecnością Prezes Zarządu Fundacji Towarzystwa Demokratycznego Wschód pani Aleksandra Kujawska i Kierownik naszego Uniwersytetu Otwartego Trzeciego Wieku pani Elżbieta Kowalska. Na spotkaniu tym poszczególne osoby z nowego zespołu przedstawiały się i deklarowały, do jakich zadań chcą przystąpić i jaką działalność podejmą w ramach pracy w Radzie Słuchaczy. Omawiane też były możliwości bliższej współpracy z TDW i ogólne założenia działalności naszego UOTW. Wybrano również przewodniczącą Rady - powtórnie tę samą osobę, która sprawdziła się w poprzedniej kadencji na tym stanowisku.

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka, autor ostatniego zdjęcia Bogumiła Świerżewska.

 

Po wakacjach w Zamku Królewskim wykład pana Daniela Artymowskiego    13.11.2017 r.

Jak co roku inauguracja wykładów w Zamku Królewskim przez pana Daniela Artymowskiego i tradycyjnie towarzyszy mu aktor i reżyser pan Jacek Pacuła. Temat tegorocznych spotkań to "Wesoło lub uczenie, lecz przede wszystkim pięknie - literackim szlakiem renesansu" I już wiadomo, że pomimo tematyki poważnej, wykłady prowadzone są bardzo interesująco i dowcipnie. Pan Pacuła czyta różne fragmenty utworów, których autorów przytacza wykładowca, nierzadko panowie wchodzą w bardzo dowcipną, ale i pouczającą wymianę zdań, co sprzyja skupieniu uwagi na temacie. Godzina mija niepostrzeżenie. Panowie otrzymują gromkie brawa. Kolejni wykładowcy z którymi mamy wykłady w Zamku są również świetni, ale każdy przedstawia zupełnie inny cykl tematów. Już czekamy na kolejny poniedziałek i wykład pani Beaty Artymowskiej, która z kolei zagłębi się w cykl renesansowej architektury, a pan Sławomir Szczocki opowiadał będzie o żywotach sławnych mężów.  

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka

 

Pierwsza próba "Jasełka 2017r." w Remoncie                                                      27.10.2017 r.

W klubie Remont w każdy piątek chętni słuchacze naszego UOTW mają zajęcia taneczne. Dzisiaj po nauce tańca odbyła się pierwsza próba grupy teatralnej w ramach warsztatów, na której zostały podzielone role i odbyło się pierwsze czytanie ze scenariusza. Oczywiście niektóre koleżanki biorące udział w warsztatach teatralnych specjalnie przejeżdżają tylko na próby, gdyż nie biorą udziału w zajęciach tanecznych. Jednak dzięki temu możemy solidnie przygotować nasz występ. 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

Konwersatorium "Człowiek i religia" z oj. Oszajcą.                                               26.10.2017 r.  

Dzisiaj tj. w czwartek 26 października odbyło się konwersatorium w Collegium Bobolanum z oj. Oszajcą. Tematem było "Życie" – życie przed śmiercią i po śmierci opisywane w różnych okresach dziejów w Księgach Hioba, czy w Psalmach Dawida. Po tym spotkaniu słuchacze przeszli do kaplicy, gdzie uczestniczyli we Mszy Świętej, odbywającej się tradycyjnie na dobry początek roku akademickiego.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

Wykład o bezpiecznych finansach seniora                                                               25.10.2017 r.

Dzisiaj odbył się wykład o "Bezpiecznych finansach seniora" i okazał się na tyle interesujący, że nasi słuchacze notowali niektóre informacje podawane przez pana Daniela Jachimowicza. Zwracał on uwagę na wiele błędów i zaniedbań przy podpisywaniu umów pożyczkowych, czy zakupowych. Ponadto uczulał, aby przyglądać się bankomatom i omijać szerokim łukiem wszystkie, które mają np. jakieś nakładki. Ponadto ważną informacją był międzybankowy numer telefonu do zastrzegania kart i adres mailowy, gdzie można między innymi sprawdzić, czy nasz bank jest w systemie.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

Spotkanie w Muzeum Warszawy                                                                           19.10.2017 r.

na wykładzie "Kronenbergowie - warszawscy krezusi"    

Nowy edukator przekazał w bardzo interesujący i profesjonalny sposób wiedzę o działalności biznesowej głównie Leopolda Kronenberga, który początki fortuny rozkręcał w branży tytoniowej kantorów i cukru, potem budował koleje, zasilał też pieniędzmi działalność patriotyczną w czasie powstania styczniowego. Spuścizną po nim w Warszawie jest głównie siedziba Banku Handlowego i siedziba Szkoły Głównej Handlowej. Trzech jego braci nie powiększyło dorobku rodzinnego, wręcz przeciwnie. Fortuna Kronenbergów została zaprzepaszczona.

Słuchacze podziękowali oklaskami za piękny wykład panu Janowi Bliźniakowi.

 
   
 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

  

Wybory do Rady Słuchaczy UOTW                                                                                    18.10.2017 r.

W dniu dzisiejszym odbyły się wybory do Rady Słuchaczy naszego Uniwersytetu Otwartego Trzeciego Wieku. Frekwencja dopisała. Z sali padały zgłoszenia kandydatów, których ostatecznie było 9. Podczas głosowania okazało się, że wszyscy zgłoszeni zostali zaakceptowani przez forum słuchaczy jednogłośnie. Społeczność oklaskami potwierdziła trafność wyboru wybranych osób do Rady Słuchaczy.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

Wykład w Kawiarence Naukowej - Jak nauka może usprawnić transport.  16.10.2017 r.

Pan Paweł Góra z Uniwersytetu Warszawskiego wygłosił bardzo interesujący, ale jednocześnie mocno skomplikowany i niezmiernie naukowo podany wykład o tym, jak nauka, a w szczególności matematyka i informatyka może pomóc rozwiązywać problemy związane z transportem. Między innymi redukować korki i liczbę wypadków na drogach.Zaznaczył, że ruch drogowy może być modelowany, a warunki transportu optymalizowane. Wraz z pojazdami autonomicznymi, czyli sterowanymi przez programy komputerowe nadejdzie, a właściwie już nadchodzi rewolucja w transporcie. Zaznaczył, że przed dronami rozpościera się szerokie pole do działania w sferze panowania nad komunikacją, nawet już w obecnym czasie. Wprowadzenie na drogi pojazdów autonomicznych spowoduje znaczną redukcję wypadków, nawet 90-95%. Wyeliminuje sygnalizację świetlną, możliwość pracy i rozrywki podczas jazdy, transport dla dzieci, osób starszych i niepełnosprawnych, dostarczanie przesyłek, wiele innych zastosowań i udogodnień - czyli pojazdy bez kierowcy. Nad takimi rozwiązaniami już prowadzone są prace naukowe. Czyż to nie fantastyczne?

  

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.   

 

Inauguracja nowego roku akademickiego 2017/1018                                       11.10.2017 r,

Dzisiaj odbyła się inauguracja nowego roku akademickiego 2017/2018 w naszym Uniwersytecie Otwartym Trzeciego Wieku. Jak zwykle frekwencja dopisała. Już tydzień temu, część osób przyszło do OSiR-u, aby wpłacić należność i ten fakt uwieczniłam na fotkach. A w dniu dzisiejszym jak zwykle uroczystość rozpoczęła się odśpiewaniem pieśni "Gaudeamus igitur", po czym kol. Renata opowiedziała co zdarzyło się w ubiegłym roku, na tle prezentacji, którą przygotowałam wykorzystując zdjęcia, które zrobiłam w trakcie trwania roku akademickiego z różnych wydarzeń. I tak zamknęłyśmy miniony rok, a pani prezes Aleksandra Kujawska rozpoczęła ten nowy witając wszystkich słuchaczy i zapowiadając bardzo ciekawy, czekający nas program. Dzisiejszy wykład poprowadzili Anna i Tomasz Ostrowscy, którzy przedstawili rozwój opery na przestrzeni wieków.  Przedstawiane opery dokumentowali własnym wykonaniem arii. Taki wykład połączony z koncertem był dla słuchaczy zupełnie niespodziewany i myślę że bardzo atrakcyjny. I tak rozpoczęliśmy 11 rok pracy naszego Uniwersytetu. Życzę wszystkim słuchaczom wiele zdrowia, abyście państwo mogli uczęszczać na zajęcia, które będą odbywać się jak zwykle nie tylko w OSiR-rze, ale też na Zamku Królewskim, w Muzeum Historii Warszawy, w "Remoncie", w Collegium Bobolanum i w FIZE. 

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

Kawiarenka Naukowa

Wykład o wszechświecie - o porażkach i sukcesach astronomii.              21.06.2017 r.

Wykład w Kawiarence Naukowej odbył się w ostatni poniedziałek 19-tego czerwca, a tematem był "Wszechświat, porażki i sukcesy astronomii". Ponieważ temat był niezmiernie interesujący, przybyło wiele osób, wręcz trzeba było dostawiać krzesła. Gości przywitała pani profesor Fikus i przedstawiła osobę pana Michała Różyczki. Omawiał on ten frapujący wszystkich temat, prezentując czasami naprawdę zaskakujące dla przeciętnego zjadacza chleba zdjęcia. Proszę szczególną uwagę zwrócić na slajd, który zamieszczam poniżej, a przedstawia procentowy skład wszechświata, a na następnym wyartykułowany jest sukces jak i porażka astronomii w tym temacie. Daje do myślenia.... 

  

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

Dzień Warszawskich UTW na Torze Służewiec                                                 18.06.2017 r.

W dniu 17 czerwca odbył się na Torze Służewiec VIII Dzień Warszawskich Uniwersytetów Trzeciego Wieku. Niestety nasz uniwersytet reprezentowała mała grupka koleżanek, Tradycyjnie spotkanie uświetnił występ gwiazdy, którą tym razem była Hanna Banaszak. Jak zawsze wspaniale wykonywała tak standardy jazzowe jak i inne utwory, gdzie tekst ma dominujące znaczenie, ale siła jej głosu i ogromna skala nie zmieniają się pomimo upływu czasu. Najważniejszym punktem programu tego dnia był konkurs kapeluszy. Uczestniczki tego spotkania przeszły w pomysłach wszystko to, co dotychczas na Torze oglądaliśmy. Otóż były na kapeluszach nawet kot, konie, nie mówiąc o uchu, zbożu, owocach i kwiatach. Wygrała pani w niebieskiej sukni, która przypominała Scarlett O`Hara (oczywiście kilka lat później...). Cały jej strój był piękny, nie tylko kapelusz. Na jednym ze zdjęć mogą Państwo zobaczyć trzy finalistki wraz z posłem Szczerbą, organizatorem tego wydarzenia.

Po zakończeniu konkursu zorganizowany były poczęstunek i gonitwa koni o puchar UTW. Pogoda dopisała, szkoda, że tak mało było słuchaczy naszego UOTW. 

    

    

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

​ Uroczystość zakończenia roku akademickiego 2016/2017  

związana z zakończeniem obchodów jubileuszu 10-lecia UOTW.              26.05.2017 r.      

W środę 24 maja słuchacze UOTW i zaproszeni goście spotkali się w Sali OSiRu na ul. Polnej, aby uczestniczyć w uroczystości ostatniego dnia obchodów jubileuszu 10-lecia UOTW i świętować zakończenie roku akademickiego. Pierwszym punktem programu był występ naszej grupy teatralnej, która przedstawiła spektakl przygotowany specjalnie z okazji jubileuszu naszego uniwersytetu. Po udanym występie aktorki naszego UOTW podziękowały koleżance Renacie Baranowskiej-Bogdan, która jest założycielem tego teatrzyku, scenografem i reżyserem. Następnie została zaprezentowana wystawa prac fotograficznych, która była wynikiem rocznej pracy na warsztatach fotograficznych prowadzonych przez pana Mariusza Michalika. Wystawiający swoje prace otrzymali certyfikaty ukończenia "Kursu fotografii humanistycznej".  Kolejnym punktem programu było podziękowanie i wyróżnienie  dla najbardziej aktywnych słuchaczy UOTW i naszej szefowej Elżbiety Kowalskiej za ciężką pracę na rzecz uniwersytetu. Koleżanki 10-latki odśpiewały jej bardzo ciekawą i oryginalną wersję pieśni "Sto lat".  Kulminacją obchodów był tort urodzinowy, który wszyscy uczestnicy spotkania mogli skosztować, nawet z dokładką. A więc teraz wszyscy, którzy wyjeżdżają do Jelitkowa, rozpoczną pakowanie i będziemy miło spędzać wspólnie czas na zasłużonym odpoczynku po całorocznej pracy na uniwersytecie, gdzie wszyscy wykładowcy dokładali starań, aby przekazywana wiedza była bardzo interesująca.

Inauguracja roku akademickiego 2017/2018 już 11 października 2017 roku w Sali OSiR, ul. Polna 7a.

Do zobaczenia. 

 

 

  Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

                                                                                                             

Uroczystość wręczenia medali z okazji 10-lecia UOTW                              26.05.2017 r.  

W poniedziałek 22 maja w Zamku Królewskim w Sali Koncertowej odbyło się uroczyste wręczenie medali pamiątkowych wszystkim osobom, które były w Uniwersytecie Otwartym Trzeciego Wieku od początku jego powstania, tj. od 10 lat. Na wstępie przywitała gości szefowa i założycielka UOTW Elżbieta Kowalska. Następnie zabrała głos współzałożycielka i wieloletnia opiekunka z ramienia Fundacji Towarzystwa Demokratycznego Wschód, Anna Hejman. W ciepłych słowach opowiedziała, jak tworzył się Uniwersytet. Jeszcze jedno przemówienie przedstawiciela Rady Naukowej pani Ewy Lewandowskiej-Tarasiuk i dziesięciolatki zostały poproszone na estradę, gdzie dwie szefowe: Elżbieta Kowalska i z ramienia Fundacji TDW Aleksandra Kujawska, wręczały pamiątkowe medale z gratulacjami. Na zakończenie pięknej uroczystości słuchacze i zaproszeni goście wysłuchali wykładu przygotowanego przez pana Daniela Artymowskiego i Sławomira Szczockiego, kończący cykl "Żywoty sławnych mężów". Tym razem był to "Konstanty Wielki – pod tym znakiem zwyciężysz". Sądzę, że w tym dniu wszyscy zebrani poczuli się właśnie jak Konstanty Wielki  - zwyciężyli własne słabości, choroby i przez 10 lat, lub niektórzy nieco mniej uczestniczyli w zajęciach, spotykali się z ludźmi - chciało się wyjść z domu. Z pewnością wszyscy czujemy się potrzebni i lubiani przez naszą małą społeczność UOTW. 

  

                          

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

Drugie warsztaty o pięknej Gruzji                                                                11.05.2017 r

    prowadzone przez panią Agnieszkę Nowińską

We wtorek 9 maja odbyły się warsztaty, na których pani Agnieszka Nowińska kontynuowała opowieść o Gruzji. Były to już drugie warsztaty na ten temat. Jak zwykle wszyscy słuchacze naszego UOTW z wielkim zainteresowaniem słuchali pięknych wspomnień z jej pobytu w tamtym regionie. Pokazała nam piękny inkrustowany złoty krzyż zatopiony w srebrze oraz o pięknym kształcie, kolorach i rzeźbieniach butelkę wypełnioną gruzińskim winem. Ponadto przez cały wykład wyświetlane były zdjęcia z tych wszystkich miejsc, o których pani Agnieszka opowiadała.  

                       

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

          Pierwszy dzień obchodów jubileuszu                                                       8.05.2017 r.

10-lecia Uniwersytetu Otwartego Trzeciego Wieku.                  

Siódmego maja w Klubie Dowództwa Garnizonu Warszawa odbył się bardzo piękny koncert w wykonaniu Wojskowej Orkiestry z Radomia, dedykowany Słuchaczom UOTW, z okazji jubileuszu 10-lecia Uniwersytetu Otwartego Trzeciego Wieku. Orkiestra zaprezentowała wiele utworów i tylko dwa typowo wojskowe. Inne były przebojami muzyki rozrywkowej. Z orkiestrą wystąpiła również solistka, która wykonała z dużą swobodą i elegancją kilka trudnych jazzujących piosenek, jednocześnie zachęcając widownię do wspólnego śpiewania. Dyrygent orkiestry również namawiał słuchaczy do rytmicznego klaskania. Na zakończenie przedstawicielki naszego Uniwersytetu wręczyły piękny bukiet kwiatów na ręce maestro, po czym orkiestra zagrała "Sto lat". Cała publiczność była bardzo wzruszona i oklaskom nie było końca.

Wszyscy uznali, że koncert był wspaniały, a muzycy i solistka prezentowali bardzo wysoki poziom, dzięki wykształceniu umiejętnościom i wrażliwości muzycznej. W ramach naszych obchodów, było to pierwsze, ale jak radosne wydarzenie.

   

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

Wykład dr hab. Dariusza Włodarka o znaczeniu dla zdrowia

                 kwasów tłuszczowych omega 3                                                                     10.03.2017 r.

W środę 8 marca dr Włodarek opowiadał o znaczeniu dla zdrowia kwasów tłuszczowych omega 3. Aby zapobiegać miażdżycy, która prowadzi do wielu chorób, w początkowej fazie wystarczy uzyskać porady dotyczące zmiany stylu życia i żywienia. W bardziej zaawansowanej fazie dodatkowo należy wprowadzić farmakoterapię. Trzeba też rozróżniać różne rodzaje tłuszczów. Jedne z nich zawierają cholesterol, a inne nie, jedne są widoczne inne nie. Korzystny stosunek omega 6 do omega 3 jest w oleju rzepakowym, który jest najbardziej dostępny na polskim rynku. Największą zawartość kwasów tłuszczowych omega 3 mają ryby, przede wszystkim makrele, śledzie, łososie. Nie zaleca się kobietom w ciąży spożywania ryb z Bałtyku (duże zanieczyszczenie tego akwenu). Aby zmniejszać nadciśnienie tętnicze należy jeść ryby niesmażone. Ponadto jedzenie ryb może zmniejszyć ryzyko wystąpienia udaru, demencji, choroby Alzheimera, ale trzeba to robić dwa lub trzy razy w tygodniu.   

   

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

Warsztaty o pięknej Gruzji przedstawiła pani Agnieszka Nowińska                       10.03.2017 r.

W Dzień Kobiet 8 marca pani Agnieszka Nowińska opowiadała o pięknej Gruzji. Przede wszystkim poznaliśmy jakie zwyczaje dominują i jakie potrawy są najbardziej charakterystyczne dla tego regionu. Okazało się, że w Gruzji uprawiane są winnice i z pozyskanych winogron robione wspaniałe, znane na całym świecie wina. Obejrzeliśmy miniaturę św. Nino, która jest apostołką i patronką Gruzji, portmonetkę wyszywaną złotą nicią, czy tasbih czyli gruziński różaniec, który pani Nowińska prezentuje i widać go na poniższym zdjęciu. Próbowaliśmy też czurczchelę, czyli gruzińskie typowe słodycze. Są to orzechy włoskie lub laskowe oblane gęstym sokiem z owoców. Orzechy są nabijane na sznurek, dlatego po oblaniu ich syropem, przybierają kształt kiełbasy tzw. gruziński Snickers.

  

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

Zajęcia gimnastyczne typu pilates.                                                                                   9.03.2017 r.

W każdą środę po wykładzie prowadzone są zajęcia typu pilates. Jest to forma ćwiczeń fizycznych, która sprzyja utrzymaniu równowagi w organizmie. Ćwiczenia wykonywane są spokojnie, a tempo narzucane jest przez łagodną muzykę. Przywracają dobre samopoczucie i pomagają się zrelaksować. Okazuje się, że coraz większa liczba słuchaczek naszego uniwersytetu bierze udział w tych ćwiczeniach.

  

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

Wykład w Zamku Królewskim – Cezar, czyli władca w wieńcu laurowym.            9.03.2017 r.

W tym roku akademickim pan Sławomir Szczocki prowadzi cykl wykładów pt. "Żywoty sławnych mężów". 6 marca przedstawił sylwetkę Gajusza Juliusza Cezara rzymskiego polityka, wodza, dyktatora i pisarza, który panował od 49  p.n.e. do 44 p.n.e. Piastował kolejno urzędy kwestora, edyla, pretora, konsula, imperatora i dyktatora. Po wieloletnich walkach, przejął pełnię władzy w Rzymie. Zamordowany w idy marcowe przez senatorów.

Pan Szczocki zawsze w bardzo interesujący sposób opowiada o sławnych mężach, którzy zapisali się w historii swoimi wielkimi czynami, wyświetlając przy tym świetnie przygotowane prezentacje.    

  

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.    

 

Próba otwarta w Filharmonii Narodowej –Igor Strawiński-"Pietruszka"               4.03.2017 r.

W piątek 3 marca 2017 roku odbyła się kolejna Próba otwarta w Filharmonii Narodowej. Idąc do FN można było zauważyć na plakatach młodego człowieka, który okazał się włoskim dyrygentem Lorenzo Viotti. Miał on dyrygować orkiestrą Filharmonii Narodowej na wieczornym koncercie. Na próbę zaplanowano muzykę do baletu Igora Strawińskiego "Pietruszka". Balet ten powstał dla Sergiusza Diagilewa w 1911 roku. Uważany jest za dzieło idealnie łączące wszystkie sztuki: muzykę, choreografię, opowiadanie historii i scenografię w synkretyczny twór. Rzecz dotyczy tytułowego pajacyka (Pietruszka to zdrobnienie od imienia Piotr), który ożywa w czasie karnawału, wiedziony dźwiękiem fletu Czarodzieja, przeżywa miłość tragiczną i ginie. Ale jakże może zginąć, wszak to tylko kukiełka. Niezwykle atrakcyjna muzyka ujęta w formie suity, wyrastająca z pierwotnego zamysłu koncertowego jest też od ponad stulecia szczególnie lubianą pozycją repertuaru koncertowego.

Tradycyjnie przed próbą, słuchacze usłyszeli w Sali Kameralnej od pani Maliny Sarnowskiej, wiele informacji o autorze koncertu jak i urywki niektórych charakterystycznych tematów. Tak przygotowani do słuchania mogli już przejść na Salę Koncertową i podziwiać kunszt dyrygenta oraz orkiestry, która miała do wykonania niezmiernie trudny utwór. Gdy przebrzmiały ostatnie takty, dyrygent prosił muzyków o powtarzanie niektórych sekwencji, udzielając im wskazówek i ostatnich uwag przed wieczornym koncertem.

Na zakończenie pobytu w Filharmonii, słuchacze udali się powtórnie do Sali Kameralnej. Tam nastąpiło spotkanie z młodym, ale już doświadczonym, świetnie wykształconym i czującym muzykę dyrygentem, który przyjechał po raz pierwszy do Polski z Włoch. Zadano mu wiele pytań, na które publiczność otrzymała bardzo wyczerpujące i szczere odpowiedzi. Potwierdziła się reguła, że muzycy, z którymi dotychczas można było się spotkać i rozmawiać za pośrednictwem pani Sarnowskiej są zawsze otwarci, dowcipni i bardzo mili.

Poniżej na zdjęciach oczkujący na spotkanie widzowie w Sali Kameralnej i młody włoski dyrygent Lorenzo Viotti, odpowiadający na pytania.  

  

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

Wykład z psychologii na temat samotności.                                                                2.03.2017 r.

Pani dr Zuzanna Toeplitz – psycholog i wykładowca akademicki – w dniu 1 marca 2017 roku w czasie wykładu przedstawiła analizę przyczyn samotności i sposobów jej zapobiegania. Okazało się, że samotność dotyka nie tylko ludzi starszych ale i młodych, a nawet dzieci. Człowiek samotny potrzebuje wsparcia emocjonalnego, duchowego ale też materialnego. Do wzrostu osamotnienia przyczynia się tempo życia, zmiany w rodzinie, migracje czy świat wirtualny. A jak przeciwdziałamy osamotnieniu. Przede wszystkim poszukujemy wspólnot innych niż rodzina, szukamy hobby, czy staramy się kontaktów dzięki współczesnym technologiom. Świetnym towarzyszem i przyjacielem samotnych ludzi może być pies, czy kot. Leszek Kołakowski w swojej książce pt "Klucz niebieski" bardzo trafnie ujął problem samotności: "Nie udawajmy, że jesteśmy "samotni wśród tłumu ludzi". Kiedy będziemy samotni naprawdę, zrozumiemy tę różnicę."  

  

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

Warsztaty fotograficzne –mój projekt fotograficzny-fotografia intencjonalna    2.03.2017 r.

Zajęcia odbyły się 28 lutego 2017 roku. Inspiracją ostatniej pracy domowej był cytat Elliotta Erwitta: "Fotografia jest dla mnie sztuką obserwacji. To umiejętność znalezienia czegoś interesującego w zwykłym miejscu. Odkryłem, że nie jest zbyt istotne co widać – istotne jest to, co potrafisz z tym zrobić."  

W czasie zajęć między innymi toczyła się dyskusja o zrealizowanych projektach w ramach pracy domowej. Tematem było zaplanowanie i wykonanie zdjęcia. Praca miała składać się z trzech etapów, a mianowicie w pierwszym szczegółowy opis projektu, w drugim realizację i w trzecim opis wrażeń i odczuć, które pojawiły się przy realizacji.

Z wielką uwagą wszyscy uczestnicy warsztatów analizowali przedstawione prace i zawsze jako ostatni wyrażał swoje zdanie i cenne uwagi pan Mariusz Michalik - prowadzący warsztaty.

W dalszej części zajęć, pracując w dwóch grupach podjęta została dyskusja na temat spójności, w aspekcie przygotowywania projektu końcowego. 

  

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

Pobyt w sanatorium "Przy Tężni" w Inowrocławiu.                                             25.02.2017 r. 

Zakończył się już niestety  wyjątkowo udany pobyt w sanatorium w Inowrocławiu. Wspominamy przede wszystkim wspaniałe zabiegi tzw. mokre i suche, tj. ćwiczenia w basenie, przeróżne masaże, prądy i grotę solną, czyli pół godziny drzemki na leżaku pod kocykiem, ze śpiewającymi i ćwierkającymi w tle ptakami oraz szumem spływającego strumienia. Codziennie po godzinie 16-tej  dostępna była dla każdego pływalnia i jacuzzi. Posiłki smakowite i obfite, a sam budynek i pokoje czyściutkie i bogato wyposażone. Tak powinny wyglądać właśnie sanatoria XXI wieku. System komputerowy sprzęgał wszystkie obiekty od recepcji, przez gabinety lekarskie, do gabinetów zabiegowych. Organizowane były wycieczki, jak i zajęcia w Sali Multimedialnej prawie każdego popołudnia. Naprawdę nie można było się nudzić. Oczywiście wieczorem kawiarenka i muzyka na żywo – czyli tańce do 21.30 - to dodatkowa gimnastyka. Aktywność rozpoczynała się od wczesnych godzin porannych, bo już na 7.00 trzeba było biec na zabiegi, jednak nikt nie narzekał na wczesną porę. Bardzo szybko minął nam czas pobytu i mamy nadzieję, że w przyszłym roku powtórnie tam pojedziemy. Poniżej zdjęcie z jacuzzi z basenem w tle i zdjęcie z groty solnej.

  

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

   

Próba otwarta w Filharmonii Narodowej                                                                     11.02.2017 r.

Wczoraj tj. 10 lutego 2017 roku odbyła się Próba otwarta w Filharmonii Narodowej. W programie Koncert potrójny C-dur Ludwiga Van Beethovena. Jak zwykle przed koncertem, przybyli wysłuchali wprowadzenia pani Maliny Sarnowskiej, dzięki czemu potem już na Sali Koncertowej mogli lepiej zrozumieć i wsłuchać się w niuanse muzyki oraz gry poszczególnych solistów. A solistami była trójka młodych muzyków: Maria Machowska grająca partię solową na skrzypcach, następnie Marcin Zdunik to drugi solista grający na wiolonczeli i wreszcie na fortepianie Szymon Nehring. Ponadto orkiestrę i solistów poprowadziła młoda, lecz bardzo utalentowana pani dyrygent Ewa Strusińska. Błyskotliwe, pełne elegancji i wdzięku dzieło dało okazję popisu całej trójce solistów, a zwieńczył je przepiękny polonez, jeden z niewielu w twórczości Beethovena. Po wysłuchaniu koncertu i kilku krótkich powtórzeń pewnych wybranych przez dyrygenta fraz, do których miała uwagi, spotkaliśmy się w Sali Kameralnej z trójką solistów i panią dyrygent. Tam prowadząca spotkanie zadała pytania wymyślone przez słuchaczy. Odpowiedzi były szczere i można było dowiedzieć się, np. kto zadecydował o tym, że zostali muzykami, lub jakie inne zajęcia czy pasje mają oprócz muzyki. Okazali się oni bardzo otwartymi i wesołymi młodymi ludźmi. Nie odczuwało się, że są to już doświadczeni muzycy, nagradzani na licznych konkursach i występujący w wielu salach koncertowych. 

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

Wykład o życiu i twórczości Agnieszki Osieckiej                                                                8.02.2017 r.

Pan Igor Pogorzelski, reżyser dźwięku, wykładowca akademicki, filmoznawca w zakresie dźwięku i muzyki, miał dzisiaj tzn. w środę 8 lutego 2017 roku wykład, na którym opowiedział o życiu i twórczości Agnieszki Osieckiej. Swoją wypowiedź przeplatał filmami pokazującymi wywiady z Agnieszką Osiecką i piosenki z jej tekstami, wykonywanymi przez znanych solistów. Słuchacze dowiedzieli się o wielu wydarzeniach z życia poetki, o jej miłościach i przyjaźniach. Okazało się, że pomimo mocno skróconego życia na skutek zabójczej działalności nowotworu, Agnieszka Osiecka była zawsze bardzo radosną, otwartą i bezkonfliktową osobą, a jednocześnie twórcą wielu niezapomnianych pięknych tekstów, które pozostaną w pamięci wielu pokoleń, dzięki piosenkom – przebojom, śpiewanym przez znanych wykonawców, jak i przez zwykłych ludzi.   

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

Wykład na temat krzywicy i osteoporozy.                                                                                 1.02.2017 r.

Dr inż. Dominika Głąbska dietetyk i żywieniowiec oraz wykładowca na Wydziale Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji, przekazała słuchaczom informacje na temat przyczyn powstawania krzywicy i osteoporozy oraz jak dietą chronić kości przez całe życie. Ponadto opowiedziała jak korzystać ze słońca oraz jaką dietę stosować, aby przyjmować odpowiednie dawki witaminy D, która zapobiega osteoporozie. Na zakończenie zadawane były liczne pytania, na które uzyskaliśmy wyczerpujące odpowiedzi. 

  

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

Wykład w Zamku Królewskim - "Od Herodota do Tacyta"                                                      30.01.2017 r.

Grypa mocno daje się we znaki słuchaczom naszego Uniwersytetu. Nawet na wykładzie pana Daniela Artymowskiego nie było tłumów jak dotychczas. Przedstawiany temat był interesujący. Teksty jak zwykle czytał aktor pan Jacek Pacocha. Pan Daniel Artymowski opowiadał o starożytnych pisarzach jaj zwykle wykazując się rozległą wiedzą i jednocześnie świetną umiejętnością przekazywania wcale niełatwego tematu.

  

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

Kawiarenka Naukowa na temat wojny o GMO                                                                                          19.01.2017 r.

Spotkanie zorganizowane zostało przez Polską Akademię Nauk i Festiwal Nauki 16-tego stycznia. Temat to "Moralne obrzydzenie kontra naukowa racjonalność czyli wojna o GMO". Przybyło bardzo dużo osób zainteresowanych. Debatę rozpoczęła Profesor Magdalena Fikus. Następnie panowie Sławomir Sowa z Instytutu Hodowli i Aklimatyzacji Roślin oraz Marcin Rotkiewicz z "Polityki" opowiadali o historii i współczesnych dokonaniach człowieka w temacie GMO. Wiele mitów funkcjonuje w świadomości społeczeństw. Prelegenci dowodzili jak mała jest liczba zaangażowanych genów w metodzie GMO w porównaniu z innymi metodami. Podobno tylko w tej metodzie znana jest funkcja, czy lokalizacja zaangażowanych genów. Panowie prelegenci uważają, że to inne metody mogą być bardzo szkodliwe dla życia na Ziemi. Słuchacze zapoznali się w ten sposób z pracą naukowców nad GMO. Jednak pod koniec spotkania wywiązała się gorąca dyskusja. Uczestnicy wnosili liczne wątpliwości, co do przedstawianych tez, wiele własnych uwag i spostrzeżeń, na które uzyskiwali odpowiedzi. Temat okazał się na tyle kontrowersyjny i ciekawy, że dyskusja trwałaby bardzo długo. Pani Profesor, jako gospodyni wieczoru zmuszona była zakończyć to niezmiernie interesujące spotkanie. 

Za miesiąc znów będzie Kawiarenka Naukowa i już teraz zapraszam Państwa do Pałacu Staszica w imieniu Profesor Magdaleny Fukus. Zagadnienia tam prezentowane są zawsze bardzo ciekawe, można dowiedzieć się wielu interesujących faktów i wziąć udział w dyskusji. 

  

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

Próba otwarta w Filharmonii Narodowej - dwa poematy symfoniczne                                               14.01.2017 r.

W piątek 13 stycznia 2017 roku odbyła się Próba otwarta w Filharmonii Narodowej, w której uczestniczyli słuchacze naszego Uniwersytetu, jak też innych Uniwersytetów Trzeciego Wieku oraz młodzież szkolna. W programie wystąpiła Orkiestra Filharmonii Narodowej pod dyrekcją Jerzego Salwarowskiego grając dwa poematy symfoniczne. Jeden Mieczysława Karłowicza, drugi Wojciecha Kilara. 

Przed właściwą próbą słuchacze w Sali Kameralnej FN byli wprowadzeni przez panią Malinę Sarnowską w zawiłości życia i śmierci Mieczysława Karłowicza i co popchnęło Wojciecha Kilara do stworzenia symfonii opowiadającej o tragicznej śmierci kompozytora i taternika w górach.  Po przerwie już na Sali Koncertowej odbyła się prezentacja dwóch utworów, bardzo trudnych tak dla wykonawców, jak i słuchających. Mogę chyba powiedzieć, że tylko dzięki wcześniejszemu opisowi, który został słuchaczom przedstawiony, wszyscy byli tą trudną muzyką urzeczeni i podziwiali kunszt wspaniałego wykonania. Po zakończonej próbie powtórnie wszyscy udali się do Sali Kameralnej. Tam też przybył również dyrygent Jerzy Salwarowski, który odpowiadał na pytania prowadzącej, jak i słuchaczy będących na sali. Wielu ciekawych informacji o pracy dyrygenta, o różnych wpadkach w czasie koncertów, jak i radościach z wykonywanego zawodu można było dowiedzieć się w czasie tego spotkania. 
 
 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

Warsztaty –"Przy tadżyckim stole" – prowadzone przez panią Martynę Kwiatkowską                   14.01 2017 r.        

To już drugie spotkanie z panią Martyną Kwiatkowską opowiadającą tym razem o zwyczajach żywieniowych ludzi z Tadżykistanu. Na prezentacji widzieliśmy jak różne potrawy są przygotowywane i podawane do jedzenia. Pani Martyna przyniosła piękny dzbanek do herbaty i filiżanki, po czym zaczęła zaparzać napój. Zademonstrowała sposób przygotowania naparu i samo podanie już gotowej herbaty. Był to cały ceremoniał, który próbowałam uchwycić na zdjęciach.

Link do prezentacji przygotowanej przez panią Kwiatkowską: http://bit.ly/2jgqSNL

 

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

Wykład Marii Bychawskiej – MUZYKOLOGIA – Scherzo czyli żart.                                                        12.01.2017 r.

Pani Maria Bychawska absolwentka Instytutu Muzykologii Uniwersytetu Warszawskiego. Pracowała w Filharmonii Narodowej, Polskim Radiu, współpracowała z Warszawskim Towarzystwem Muzycznym, Krajowym Biurem Koncertowym organizując koncerty, konkursy muzyczne, prowadząc audycje i prelekcje. Była redaktorem wydawnictw książkowych FN. Tematem wykładu było scherzo - gatunek muzyczny występujący samodzielnie lub jako część utworu cyklicznego. W scherzu wyrazisty rytm oraz artykulacja są ważniejszymi elementami utworu. Najczęściej ma metrum 3/4 oraz formę A-B-A z trio jako częścią środkową. Pierwotnie scherzo było utworem instrumentalnym (rzadko wokalnym) o charakterze żartobliwym, wchodzącym w skład formy cyklicznej. Te informacje przekazała słuchaczom pani Bychawska. Wysłuchaliśmy też scherza Monteverdiego, Bacha, Haydna,  w znakomitych wykonaniach. Śpiewał między innymi kontratenor Philippe Jaroussky, grał Bacha Piotr Anderszewski, a Chopina Ivo Pogorelich.  

  

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

Warsztaty fotograficzne o znaczeniu światła w fotografii i regule trójpodziału.                               11.01.2017 r.

Pierwsze zajęcia warsztatowe z fotografii w nowym roku 2017 miały charakter bardziej techniczny. Była mowa o zależnościach między migawką, przesłoną i czułością matrycy. Okazało się, że najważniejszym parametrem na który mamy wpływ jest wielkość światła, którą możemy wykorzystać przy fotografowaniu. Wyjaśniono nam też na czym polega reguła trójpodziału. Warto czasem chwilę poczekać, aż główny motyw znajdzie się we właściwym miejscu, gdyż nawet niewielka zmiana w kadrze może znacząco poprawić kompozycję fotografowaną. Umieszczony w mocnym punkcie obiekt w pierwszej kolejności przyciąga wzrok widza.

      

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

Uroczyste spotkanie Świąteczne słuchaczy UOTW                                                                                          22.12.2016 r.

W ostatnią środę przed Świętami Bożego Narodzenia odbyło się uroczyste spotkanie Świąteczne, na którym słuchacze naszego Uniwersytetu mieli możliwość złożenia sobie życzeń, podzielenia się opłatkiem i porozmawiania przy pięknie przystrojonych stołach, częstując się przysmakami. Program artystyczny uroczystości był bardzo bogaty. Gościliśmy już wcześniej poznany przez nas śpiewający zespół o nazwie "Praskie Małmazyje". W programie było kilka kolęd mało znanych. Jednak te które słuchacze pamiętali, chętnie razem z zespołem śpiewali. Po występie artyści otrzymali wiele oklasków i czekoladowe mikołaje. W bardziej poważny nastrój wprowadziła nas koleżanka naszego UOTW recytując "Wiersz o Matce Boskiej", po czym ojciec Wacław Oszajca podjął temat "Poezja Ziemi Jezusa".  Usłyszeliśmy utwory poetyckie autorstwa ojca Oszajcy, przeplatane prezentacją zdjęć z Ziemi Świętej. Na zakończenie spotkania pani Aleksandra Kujawska – Prezes Zarządu Fundacji Towarzystwa Demokratycznego Wschód złożyła życzenia Świąteczne wszystkim obecnym na tym spotkaniu. Wzajemnie składanym sobie życzeniom nie było końca. Okazało się, że w naszym Uniwersytecie panuje bardzo ciepła i miła atmosfera. Nawet osoby nowe, które przyszły do nas w tym roku, czują się jak w wielkiej bliskiej sobie rodzinie.   

    

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

  

 

Warsztaty fotograficzne przed Świętami Bożego Narodzenia – temat "Moje Święta"                            20.12.2016 r.

Dzisiaj tj. 20 grudnia, czyli na cztery dni przed Wigilią odbyły się kolejne warsztaty fotograficzne. Tym razem jednak wyjątkowe, bo słuchaczki przygotowały mały poczęstunek i przed rozpoczęciem zajęć podzieliliśmy się opłatkiem, składając sobie wzajemnie życzenia. Następnie pan Mariusz Michalik pokazywał nam prace przesłane do niego przez uczestników warsztatów w ramach zadania, które mieliśmy przygotować na te zajęcia. Temat do przemyślenia i realizacji zdjęciowej to "Moje Święta" i w ramach tego miały powstać 3 do 7 zdjęć. Nie było łatwo, tym bardziej, że inne zajęcia pochłaniały masę czasu. Ale dałyśmy radę. Zasadą stałą przy pokazywanych pracach jest w pierwszej kolejności wysłuchanie wrażeń i odczuć kolejnych oglądających dany projekt zdjęciowy, potem dopiero może zabrać głos autor. Pan prowadzący również wyraża swoją opinię, zgłasza istotne uwagi i sugeruje, co można poprawić aby temat był jeszcze lepiej przedstawiony. Po każdych kolejnych warsztatach fotograficznych słuchacze zdobywają wiele praktycznej wiedzy w prawidłowym wyborze treści, formy, otrzymują wiele praktycznych porad przydatnych przy fotografowaniu i nabierają doświadczenia w analizie obrazu fotograficznego. Nie jest nam już obca praca przy planowaniu i wykonaniu portretów pozowanych. Poznaliśmy też zasady rządzące pracą przy fotoreportażu. Mamy nadzieję, że jeszcze wiele wiedzy z dziedziny fotografii zostanie nam przekazanej przez pana Mariusza Michalika w przyszłym roku 2017.

     

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

Warsztaty o Ukrainie 14 grudnia 2016 roku.                                                                                                       16.12.2016 r.

To kolejne warsztaty o kraju, w którym działa Towarzystwo Demokratyczne Wschód. Ponownie przybyło wielu słuchaczy, chociaż z katalogu nie wynikało, o jakim państwie będzie mowa. Okazało się, że tym razem o Ukrainie opowiadała będzie pani Alla Maievska, prawnik, która ma polskie korzenie i przybyła do Polski wraz z rodziną kilka lat temu. Miała na sobie regionalny strój ukraiński – sukienkę z haftowanymi ornamentami. Zaprezentowała też dwa inne stroje: białą koszulę i sukienkę, również z pięknymi haftami. W prezentacji znalazło się wiele zdjęć z różnych miast Ukrainy, takich jak Kamieniec Podolski, Charków czy Odessa. Była też mowa o tym, jakie pokarmy najbardziej lubią mieszkańcy i między innymi jakie piękne wieńce noszą dziewczęta przed ślubem. Na koniec słuchacze zadawali wiele pytań dotyczących zwyczajów i życia na Ukrainie. Pani Maievska udzielała bardzo wyczerpujących odpowiedzi.

  

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

 

Wykład w Muzeum Narodowym "Tajemnice egipskich piramid"                                                                   11.12.2016 r.

Pani Edyta Rubka-Kostyra z Muzeum Narodowego zaprezentowała słuchaczom UOTW ósmego grudnia br. bardzo interesujący wykład w ramach cyklu "Starożytność" pt ."Tajemnice egipskich piramid".  Dowiedzieliśmy się, że piramidy wznoszone były w Dolnym Egipcie w takich miejscowościach jak Giza, Sakkara, Dahszur czy Maidum. Budowano je ponad 2500 r p. n. e. Największą była piramida Cheopsa w Gizie. W mieście tym wszystkie piramidy miały kształt ostrosłupa o podstawie kwadratu. Od czasów starożytnych pierwszego wejścia do grobowca Cheopsa dokonano w IX wieku. Spodziewano się znaleźć tam skarby, lecz dotarłszy do komory grobowej króla stwierdzono, że nie ma tam ani mumii, ani kosztowności ani żadnych innych przedmiotów. Archeolodzy wciąż nie mogą dociec, dlaczego komora była pusta, skoro żadne ślady nie wskazywały na to, aby grób został wcześniej splądrowany. Zachowały się natomiast piękne malowidła w grobowcach i na płytach nagrobnych. W pobliżu Wielkiej Piramidy stoją groby urzędników i krewnych Cheopsa. Są tam też rzędy mastab i niewielkich jam na łodzie. W 1954 roku na południe od piramidy odnaleziono pośród piasków dużą łódź rozebraną na części. 

W starożytnym Egipcie obowiązywał kanon rysowania postaci, wykorzystując siatkę proporcji, gdzie jednostkami miary były łokcie i szerokości dłoni. Oprócz piramid o kształcie ostrosłupa zbudowano też piramidę schodkową i łamaną tzw. "czerwoną". Pani edukator przekazała też, że prawdopodobnie te olbrzymie i niewiarygodnie ciężkie budowle wznoszone były siłami mięśni ludzkich, a nie, jak niektórzy sądzą przez kosmitów. Archeologiczne oraz pisane dowody sugerują, że piramidy były pomnikami zmarłych, lecz niekoniecznie grzebano w nich faraonów. Jedną z funkcji piramid, a także innych grobowców, było stworzenie domu dla Ka, czyli duszy, która, jak wierzyli starożytni Egipcjanie, nadal żyje po śmierci człowieka.

  

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

Jak wspomagać odporność w trzecim wieku (i nie tylko).                                                                                   9.12.2016 r.

Dr medycyny Paweł Grzesiowski spotkał się ze słuchaczami UOTW 7 grudnia 2016 roku. Opowiadał o szerokich możliwościach wspomagania odporności. Na początku pokrótce wyjaśnił działanie układu odpornościowego człowieka. W jaki sposób organizm walczy z zagrożeniem przychodzącym z zewnątrz (czynniki zakaźne), jak i od wewnątrz (nowotwory i choroby autoagresyjne). Następnie mówił o tym jak dojrzewa układ odpornościowy począwszy od noworodka, poprzez pełną zdolność w wieku młodzieńczym i dorosłym, aż do starzenia się w wieku podeszłym. Okazało się, że odporność na zakażenia dzieli się na nieswoistą, czyli jakby naturalną i swoistą, czyli wspomaganą. Wykładowca zalecał, szczególnie dla osób w starszym wieku szczepienia ochronne, wspominając oczywiście o przeciwwskazaniach, np. przy zażywaniu pewnych leków. Najszerszą kategorią tej prezentacji były mity, prawdy i fakty. W tej części pojawiły się różne wskazówki dotyczące tego jak zdrowo żyć. A więc czego unikać, czego się wystrzegać i co jest absolutnie zakazane. Co należy spożywać i jak korzystać z ćwiczeń ruchowych, aby mieć do późnych lat dobrą kondycję fizyczną, psychiczną i cieszyć się dobrym zdrowiem.

  

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

Wykład z politologii dr Wiktora Rossa                                                                                                                     30.11.2016 r.

Dnia 30 listopada odbył się pierwszy w tym roku akademickim w OSIR wykład doktora Wiktora Rossa dla słuchaczy Uniwersytetu Otwartego Trzeciego Wieku. Pan dr Ross ma wiele specjalizacji, a jest między innymi politologiem, rosjoznawcą i dyplomatą. Tym razem temat, którym się zajął był bardzo poważny, odnoszący się do tragicznych wydarzeń, a mianowicie "Zbrodnie systemu stalinowskiego".  Opowiadał najpierw kim był i z jakiej rodziny pochodził Gruzin Iosif Wissarionowicz Dżugaszwili. Człowiek ten, po dojściu do władzy przyjął pseudonim - Józef Stalin. Skutecznie eliminował on wszystkich swoich przeciwników. Zapanował wówczas w Rosji wielki terror. Nastąpiła stalinizacja państwa. Informacje przekazywane przez dr Rossa są niezmiernie interesujące, gdyż często zupełnie nieznane przeciętnemu słuchaczowi.  

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

Spotkanie na próbie generalnej w Filharmonii Narodowej                                                                                25.11.2016 r.

W piątek 25 listopada słuchacze naszego Uniwersytetu uczestniczyli w spotkaniach oraz otwartej próbie koncertu w Filharmonii Narodowej. Oprócz nas przybyło bardzo dużo młodzieży, osób niepełnosprawnych oraz emerytów. Na początku wszyscy zostali zgromadzeni w małej sali, gdzie pani Malina Sarnowska przedstawiła ciekawą prezentację o życiu i twórczości Siergieja Prokofiewa, twórcy m.in. III Koncertu fortepianowego C dur op. 26, który miał być zaprezentowany przybyłym widzom na próbie. Następnie przeszliśmy do Sali Koncertowej, gdzie znakomity dyrygent Jerzy Maksymiuk przywitał nas i opowiadał o koncercie oraz soliście, młodym pianiście Borisie Giltburgu. Zanim rozbrzmiały pierwsze dźwięki, maestro zwrócił się do muzyków z orkiestry i zanucił kilka taktów utworu, które należało trochę inaczej zagrać, niż wskazywała partytura. Po tej małej poprawce muzycy byli gotowi i na scenę poproszono solistę, którego przywitano gromkimi oklaskami. Koncert wykonany był rewelacyjnie. Boris Giltburg zachwycił dojrzałością muzyczną i wspaniałą techniką. Brawa po zakończeniu występu świadczyły, że bardzo podobało się wykonanie koncertu  i maestria dyrygenta. Ostatnia część pobytu w Filharmonii to spotkanie z solistą, panem Giltburgiem, na którym padły pytania widzów. Odpowiadał na nie w interesujący i dowcipny sposób. Publiczność była zainteresowana między innymi tym, jak pianista utrzymuje tak wysoką kondycję fizyczną, którą prezentuje podczas swojej żywiołowej gry. Dowiedzieliśmy się, że sposobem na to jest głównie pływanie oraz wysypianie się. Ponadto, jak powiedział, w czasie publicznego koncertu działa potężna adrenalina, która powoduje zwiększenie siły i wytrzymałości przy wykonywaniu np. tak karkołomnego i skomplikowanego dla pianisty koncertu, jakim jest III Koncert fortepianowy Prokofiewa, a szczególnie jego finał. I tak zakończyło się pełne wrażeń przedpołudniowe spotkanie z muzyką w Filharmonii Narodowej.  

  

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

Spotkanie z barokiem śląskim w Kościele Wszystkich Świętych                                                                   24.11.2016 r.      

W czwartek 24 listopada br. po południu grupa słuchaczy zainteresowanych twórczością Michaela Willmanna, wybrała się na Plac Grzybowski do Kościoła Wszystkich Świętych. Pan Grzegorz Zajączkowski wybitny znawca śląskiego baroku, pasjonat historii, opowiadał o życiu i twórczości tego wybitnego malarza grafika i freskanta epoki baroku, działającego na Śląsku. W kościele gdzie odbywał się wykład znajduje się siedem płócien Willmanna z cyklu "Męczeństwa apostołów" z końca XVII wieku. Zostały one przywiezione do Warszawy w 1945 roku z klasztoru cystersów w Lubiążu. Od początku swojej działalności w Lubiążu Willmann prowadził warsztat pracujący przede wszystkim dla lubiąskich cystersów. Jego zleceniodawcami byli kolejni opaci tego klasztoru. Gigantycznych rozmiarów dzieła przedstawiają sceny malowane w niezwykle ekspresyjny sposób, za pomocą specyficznej maniery podpatrzonej przez artystę u Rembrandta. Popołudniowa pora spotkania i bardzo słabe oświetlenie w kościele spowodowało, że słuchacze nie mogli niestety obejrzeć dzieł, o których tak wiele dowiedzieli się od wykładowcy. Być może przyjście przed południem, w słoneczny dzień, pozwoliłoby na obejrzenie obrazów. Inne dzieła tego artysty znajdują się w wielu warszawskich kościołach.             

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

Konwersatorium z cyklu "Człowiek i religia"                                                                                                     24.11.2016 r.

Konwersatorium w Collegium Bobolanum poprowadził tradycyjnie o. Wacław Oszajca. Na spotkanie przybyło wielu słuchaczy. Temat poważny i aktualny: "Król - niewolnik". W prezentacji przewijały się wizerunki papieży, Chrystusa Króla i fragmenty z Pisma Świętego. Ojciec Oszajca zwracał uwagę, że często w historii kościoła hierarchowie zbyt dużą uwagę przywiązywali do bogatych szat i wspaniałego wystroju wnętrz. 

  

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

Seminarium z literatury: Iwan Bunin "Lekki oddech".                                                                                     23.11.2016 r.

Seminarium z literatury poprowadziła pani Edyta Pilch. Temat zajęć to postawione pytanie: "Co stanowi o wielkości literatury?". Aby zastanawiać się nad tak stawianym zagadnieniem, zostało przeczytane opowiadanie Iwana Bunina pt. "Lekki oddech". Tekst ten okazał się niezmiernie interesujący, a temat potraktowany przez autora niestandardowo. Można było poddawać go wielorakiej analizie w różnych aspektach. Pani Edyta Pilch wskazała słuchaczom różne drogi i kierunki, którymi można podążać przez to małe dzieło literackie. 

  

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

Pożegnanie naszego Kolegi Stanisława Malca                                                                                                 21.11.2016 r.

Dzisiaj pożegnaliśmy naszego Kolegę Stanisława Malca, wesołego, dowcipnego, uroczego kompana. 

                              Stasiu, będzie nam Ciebie brakować.

  

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

Wycieczka do Parlamentu RP z okazji Międzynarodowego Dnia Seniora                                               14.11.2016 r.

W dniu 14 listopada 2016 roku grupa słuchaczy naszego uniwersytetu odwiedziła Parlament RP z okazji Ogólnopolskiego Dnia Seniora. Budynek Senatu wypełnił się liczną grupą seniorów, gdyż na zaproszenie Marszałka przybyło wiele osób z różnych Uniwersytetów Trzeciego Wieku. W jednej z sal senackich, w której zwykle odbywają się narady, pan Marszałek Senatu Stanisław Karczewski w miłych słowach powitał wszystkich przybyłych i otworzył spotkanie pod hasłem "Aktywne, Zdrowe Starzenie". Wystąpili również przedstawiciele rządu, a mianowicie pani Elżbieta Rafalska minister pracy i polityki społecznej, minister sportu pan Witold Bańka, podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia pan Marek Tombarkiewicz. Wypowiadali się również eksperci zajmujący się aktywizacją osób w wieku senioralnym, a także aktywni seniorzy, którzy mimo podeszłego wielu, wykazują się działalnością zawodową, jak i społeczną. Po spotkaniu zostaliśmy poczęstowani kawą oraz słodyczami. Następnie już w podgrupach odbyło się zwiedzanie Senatu i Sejmu z sympatycznymi przewodniczkami. Na zakończenie pobytu w Parlamencie seniorzy mieli możliwość poddania się badaniom lekarskim słuchu, a także wzroku w kierunku jaskry. Wiele osób skorzystało z tej możliwości. Wyprawa do Parlamentu RP okazała się bardzo ciekawa i udana.

   

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

Warsztaty o Tadżykistanie - kraju, w którym działa TDW                                                                             9.11.2016 r. 

Sala wypełniona po brzegi. Aby wszyscy zainteresowani mogli wygodnie wysłuchać i obejrzeć to, co pani Martyna Kwiatkowska miała do przekazania, donoszono nawet dodatkowe krzesła.  Zaczęła ona swoją opowieść o dalekim wschodnim kraju Tadżykistanie, jednocześnie pokazując go na mapie. Spędziła tam kilka lat wśród rdzennej społeczności, głównie kobiet, które jak się dowiedzieliśmy mają bardzo niewiele praw. Po krótkiej informacji na temat położenia geograficznego, wielkości czy zwyczajach ludności Tadżykistanu, pani Kwiatkowska zaprezentowała kolorowe wyroby tamtejszych kobiet. Były to suknie, czepeczki, chusty, makatki i laleczki. Wszystkie te cudeńka słuchacze mogli oglądać z bliska, dotykać, a nawet przymierzyć. Zademonstrowany też został sposób powitania, z jedną dłonią położoną na sercu. Poznaliśmy również zwyczaj poczęstunku herbatą, z podobnym gestem i ukłonem. Warsztaty zakończyły się wspólnym zdjęciem kilku słuchaczek (poniżej), przybranych w elementy tadżyckich strojów i ozdób. Uczestnicy warsztatów czuli niedosyt, chcieliby dowiedzieć się jeszcze wielu faktów z życia tak interesującego społeczeństwa, niestety zabrakło czasu. Czekał już wykład z historii baletu, potem z medycyny. Dzień w OSiRze dla słuchaczy UOTW zakończyły ćwiczenia typu pilates (drugie zdjęcie). 

  

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

Warsztaty fotograficzne                                                                                                       8.11.2016 r

W tym roku akademickim jest kilka nowych zajęć warsztatowych. Właśnie dzisiaj odbyły się warsztaty fotograficzne. Prowadził je pan Mariusz Michalik - fotograf, realizator filmów i dyrektor kreatywny w agencji reklamowej. Temat zajęć to "Portret". Ale najpierw powtórka z poprzednich zajęć, głównie dla osób, które dzisiaj były po raz pierwszy (jak ja), co pokazałam na zdjęciu pierwszym. Potem definicja - co można nazwać portretem, a następnie bardzo ciekawe zajęcia w parach. Pracowaliśmy na zdjęciach - portretach wybranych z własnych zasobów. To zadanie ćwiczyło wyobraźnię i polegało na tym, że na podstawie opowiadania autora o zdjęciu, druga osoba musiała zrelacjonować swoje wyobrażenie o nim. Na zakończenie tego ćwiczenia, oglądaliśmy portrety, o których była mowa. Ponadto zapoznaliśmy się z portretami wykonanymi przez znanych fotografików w przyniesionych przez prowadzącego albumach. Poznaliśmy też krótką biografię i sposób pozyskiwania modeli do zdjęć jednej z najwybitniejszych polskich fotografek Zofii Rydet. Prowadzący pokazał nam też portret swojego autorstwa (poniżej na zdjęciu razem z autorem). Na zakończenie tradycyjnie została zadana praca domowa i rozdany konspekt z zajęć. Może ta relacja zachęciła Państwa do uczestnictwa w następnych warsztatach fotograficznych.

  

 Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

Warsztaty teatralne                                                                                                             28.10.2016 r.

Warsztaty teatralne odbywają się w dwóch lokalizacjach. Tym razem były w klubie Remont, po zakończeniu warsztatów tanecznych. Jesteśmy na początku roku i startujemy z nowym programem, który szykujemy na uroczystość obchodów dziesięciolecia powstania naszego Uniwersytetu Otwartego Trzeciego Wieku. Odbywają się pierwsze czytania, wspólnie podejmowane są decyzje o kolejności poszczególnych elementów scenariusza i dopasowywaniu wykonawców do tekstów. Wszystkie osoby biorące udział w próbach są bardzo zaangażowane i starają się aby finał tej pracy był adekwatny do oczekiwań. Poniżej zdjęcia z odbytych warsztatów.

 

 Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

Warsztaty taneczne                                                                                                            28.10.2016 r.

W każdy piątek w Klubie "Remont" odbywają się warsztaty taneczne. Prowadzi je młody, lecz bardzo uzdolniony pan Adrian Sobolewski. Tańce, które nasi słuchacze (a właściwie słuchaczki) ćwiczą są tańcami latynoamerykańskimi, a więc samba, cha-cha czy jive. Oczywiście nie tańczymy w parach i bardziej chodzi o ruch przy muzyce, niż o prawidłowe wykonywanie poszczególnych sekwencji tanecznych. Jak widać na poniższych zdjęciach, wszyscy bardzo dobrze się bawią, a kondycja coraz lepsza i sylwetki coraz bardziej wiotkie i giętkie.

 

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

Wykład w Zamku Królewskim - Piramida Cheopsa                                                        24.10.2016 r.

W tym roku pani Beata Artymowska prowadzi cykl wykładów pt. "7 cudów świata". Pierwszym z tego cyklu była Piramida Cheopsa. W sali Zamku jak zwykle komplet słuchaczy. Pani Artymowska opowiadała o kompleksie piramid w Gizie, o rzeźbie Sfinksa, jak i kto balsamował ciała faraonów przed złożeniem do grobowców, co było we wnętrzach piramid i czego już nie ma, bo przez wieki ludzie pozyskiwali różne elementy z piramid. Okazało się też, że wokół piramid krążą różne legendy (związki z gwiazdozbiorem Oriona, czy z liczbą Pi). Jeszcze wiele niezmiernie ciekawych informacji przekazała słuchaczom pani Beata Artymowska.

  

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

Wykład w Muzeum Warszawy - Pałac Krasińskich                                                           20.10.2016 r.

Tematem przewodnim tegorocznych wykładów odbywających się w Muzeum Warszawy są "Pałace Warszawy". Pierwszym, o którym opowiadała pani Anna Kwiatkowska był Pałac Krasińskich, położony przy placu Krasińskich 5. Jej prelekcję uzupełniała prezentacja, ukazująca historię budynku pałacowego poczynając od budowy w 1677-1695 r. przez fundację Jana Dobrogosta Krasińskiego, poprzez zakup przez Komisję Skarbu Koronnego i zmianę nazwy na Pałac Rzeczpospolitej. W XIX wieku nastąpiła przebudowa według projektu Ch. P. Aingera, a od 1918 roku Pałac był siedzibą sądów. Niestety w czasie Powstania Warszawskiego budynek został zbombardowany. W latach 1952-1962 Pałac odbudowano i przekazano Bibliotece Narodowej.

Po wykładzie niektórzy słuchacze postanowili sprawdzić jak wygląda w rzeczywistości Pałac o którym był wykład. Zdjęcie poniżej jest efektem tego spaceru. 

  

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

Wykład w Zamku Królewskim - Homer: początek epopei                                                  17.10.2016 r.

Pierwsze po wakacjach spotkanie w Zamku Królewskim i to z najbardziej cenionym i lubianym przez słuchaczy wykładowcą, panem Danielem Artymowskim. Oczywiście jak zwykle pełna frekwencja i niektórzy siedzieli na dostawianych krzesłach. W tym roku akademickim będziemy podążać "Śladami wielkich pisarzy" i w ramach tego cyklu jako pierwszy pojawił się Homer, którego uważa się za ojca poezji epickiej. Aby przybliżyć twórczość greckiego poety, wybrane fragmenty czytał aktor i reżyser w jednej osobie - Jacek Pacocha, który świetnie interpretuje wszelkie utwory, tak tragiczne, jak i komiczne, często dodając od siebie celne uwagi i spostrzeżenia. (Spotkaliśmy się już z nim w ubiegłych latach). Na zdjęciu widać obydwu panów, a w tle obraz Willjama-Adolphe`a Bouguereau "Homer i jego przewodnik". Według legendy Homer był ślepcem, jednak nie zachowały się wiarygodne wiadomości o jego życiu, stąd wysuwana teoria, (o której wspomniał p. Artymowski), że Homer jako człowiek nie istniał, a dzieła które znamy powstały dzięki wielu ówczesnym pieśniarzom wędrowcom, recytatorom czy poetom. Na razie tego nie wiemy, jednak należy cieszyć się, że pozostała spuścizna w postaci wspaniałych eposów takich jak Iliada czy Odyseja, którą mogą poznawać liczne pokolenia. Godzina wykładowa, jak zwykle minęła "w mgnieniu oka".

  

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

Wykład w Muzeum Narodowym – Sztuka z jaskiń                                                          13.10.2016 r.

No i mamy za sobą pierwszy wykład poza OSiR-em. Odbył się w Muzeum Narodowym, a tytuł był bardzo zagadkowy, mianowicie "Sztuka z jaskiń". Prowadził go nowy dla nas edukator Maciej Marciniak, od wielu lat związany z Muzeum Narodowym w Warszawie. Wykładowca specjalizujący się w przekazywaniu wiedzy z zakresu historii, historii sztuki, archeologii i antropologii. Czynny zawodowo archeolog, także podwodny. Byliśmy zaskoczeni dynamiką przekazywania niezmiernie interesujących informacji z zamierzchłych czasów prehistorii naszej Ziemi. Okazało się, że między 17000 a 15000 lat p.n.e., w okresie kultury magdaleńskiej, w jaskiniach powstawały malowidła wykonywane przez paleolitycznych artystów. Najbardziej znana jest jaskinia Lascaux w Akwitanii. Odkryto tam rysunki i malowidła wykonane na ścianach i przedstawiające przede wszystkim zwierzęta roślinożerne (jelenie, byki, żubry i konie). Pan Maciej Marciniak przygotował bardzo ciekawą prezentację, dzięki której słuchacze mogli oglądać wszystkie malowidła rysunki skalne i inne wyroby, nawet narzędzia, o których opowiadał. Ponad godzinny wykład minął jak mgnienie oka. Ci co przyszli do Muzeum Narodowego aby posłuchać o sztuce w jaskiniach, wychodzili z poczuciem dobrze spędzonego czasu, otrzymali bardzo dużą dawkę niezmiernie interesującej i często zupełnie nieznanej wiedzy. 

    

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

 

 Inauguracja w UOTW roku akademickiego 2016/2017                                                   12.10.2016 r.                                                               

Właśnie rozpoczęliśmy nowy rok akademicki i to już po raz dziesiąty. Z wielką radością słuchacze witali się ze sobą po prawie czteromiesięcznej przerwie wakacyjnej, opowiadali o swoich letnich wojażach. Oczywiście ustawiali się w kolejce do opłacenia zimowego semestru i dostawali nowy informator, w którym ujęto wszystkie interesujące słuchaczy UOTW wiadomości.

Uroczystość rozpoczęła się odśpiewaniem "Gaudeamus igitur", po czym nasza szefowa - Elżbieta Kowalska przywitała gości i nowych wykładowców. Tradycyjnie przypomniałyśmy z kol. Renatą Baranowską-Bogdan wydarzenia z minionego roku w UOTW, prezentując zdjęcia, które obrazowały działalność naszego uniwersytetu, po czym nowa pani prezes TDW Aleksandra Kujawska zaprezentowała ofertę programową na rok akademicki 2016/2017. Dowiedzieliśmy się też, że będą prowadzone warsztaty fotograficzne i pan Mariusz Michalik krótko scharakteryzował to, co zamierza przekazać nam, prowadząc te warsztaty. Jeszcze dwie nowości: seminarium -"Arcydzieła literatury" i warsztaty o krajach w których działa TDW. Padła też propozycja z ust naszej koleżanki, słuchaczki UOTW, że będziemy mogli bywać bezpłatnie na próbach generalnych koncertów w Filharmonii Narodowej. Natomiast dyrektor OSiR zaprezentował to, co dla seniorów udostępnia jego ośrodek i jest związane z zajęciami sportowymi. Odsyłam do naszego informatora.

Po tej szerokiej prezentacji możliwości korzystania z wielu propozycji programowych, jakie słuchacze mają w tym roku, nastąpił wykład pani Zuzanny Celmer o tytule "Jak być szczęśliwym".

Finał dzisiejszego spotkania, to bardzo pogodny i radosny występ zespołu o nazwie "Praskie Małmazyje". Nasi słuchacze śpiewali razem z występującymi i klaskali do taktu. Po występie nastąpiły głośne wiwaty.

Tak minął pierwszy dzień zajęć w naszym Uniwersytecie, dzień uroczysty i bardzo udany. 

   

Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

 

Zapisy na rok akademicki 2016/2017

W dniu 5 października w OSIRze odbywały się zapisy nowych słuchaczy. Pomimo zimna i deszczu najbardziej odporni na złą pogodę i stęsknieni za naszym Uniwersytetem odwiedzili placówkę na Polnej, aby wnieść opłatę za zimowy semestr i wyjaśnić różne wątpliwości. 

       

 Autor tekstu i zdjęć:Barbara Wałachowska-Słomka.

język polskijęzyk angielski

WESPRZYJ NAS

Wpłać darowiznę na konto:

nr 60 2030 0045 1110 0000 0386 5930

tytułem: darowizna na cele statutowe

KRS: 0000137258

 

Sprawdź gdzie działamy

Ośrodek Studiów Wschodnich

Ukraina: samodzielna większość Sługi Narodu

21 lipca na Ukrainie odbyły się przedterminowe wybory parlamentarne, których zwycięzcą została prezydencka partia Sługa Narodu. Po podliczeniu 54,7% głosów w głosowaniu proporcjonalnym ugrupowanie Wołodymyra Zełenskiego uzyskało 42,4% głosów. Kolejne miejsca zajęły: prorosyjska Opozycyjna Platforma „Za Życie” – 12,8%, Europejska Solidarność Petra Poroszenki – 8,6%, Batkiwszczyna Julii Tymoszenko – 8%, Głos Swiatosława Wakarczuka – 6,4%, pozostałe partie nie przekroczyły 5-procentowego progu wyborczego.

Ile waży bagaż kulturowy

We współczesnej Rosji spuścizną tradycyjnej kultury polityczno-społecznej jest przekonanie, że władze na czele z prezydentem są jedynym podmiotem sprawczym zdolnym i uprawnionym do podejmowania decyzji, społeczeństwo zaś pełni w tym układzie rolę przedmiotową i występuje jako petent apelujący do dobrej woli decydenta.

Litwa: Nowa koalicja z udziałem polskiej partii AWPL-ZChR

5 lipca doszło na Litwie do podpisania nowej umowy koalicyjnej. Do dwóch ugrupowań dotychczas współrządzących: Związku Chłopów i Zielonych (LVŽS) oraz Socjaldemokratycznej Partii Pracy (LSDDP) dołączyło dwóch nowych partnerów: partia Porządek i Sprawiedliwość (TT) oraz Akcja Wyborcza Polaków na Litwie – Związek Chrześcijańskich Rodzin (AWPL-ZChR). Premierem pozostanie dotychczasowy szef rządu Saulius Skvernelis, nominowany na stanowisko przez LVŽS.