Muzeum opowieści

drukuj
Ilona Kondrat, 17.11.2020

Ten projekt miał przede wszystkim pokazać, że opowieść może być tak samo rekwizytem muzealnym jak zabytkowa szafa czy kufer. Opowieść jako rekwizyt jest jednak lepsza, bo jest żywa. Nie funkcjonuje bez twórcy, nawet jeśli twórca jest fizycznie nieobecny. To, co powstało w ramach projektu "Mój cud nad Wisłą. Mój cud nad Bugiem" jest tylko początkiem utkanej nici opowieści...

Ten projekt miał przede wszystkim pokazać, że opowieść może być tak samo rekwizytem muzealnym jak zabytkowa szafa czy kufer. Opowieść jako rekwizyt jest jednak lepsza, bo jest żywa. Nie funkcjonuje bez twórcy, nawet jeśli twórca jest fizycznie nieobecny. Jednak w przestrzeni najbardziej chłonnej na opowieść
– w lokalnej przestrzeni publicznej – otwarcia tego muzeum nie będzie…

COVID już inspiruje twórców. Nas nie zainspirował. Zamknął nam możliwości kontynuacji zaczętej opowieści. Bo to, co powstało w ramach projektu "Mój cud nad Wisłą. Mój cud nad Bugiem", jest tylko początkiem utkanej nici, której przez pandemię nie możemy przekazać tym wszystkim, którzy mogliby tkać ją dalej i dalej…   

Bohaterowie naszych opowieści to seniorzy z gm. Dąbrówka w powiecie wołomińskim
i z Warszawy. Pochodzą z różnych miejsc i w różnych miejscach się wychowywali:
w Rembertowie, Kuligowie, w Kani Polskiej, na Powiślu, na Dolnym Mokotowie, na Saskiej Kępie, w Trojanach, w Radości. Każdy z nich miał swoje życie. Część z nich znała się wcześniej, ale wszyscy poznali się razem przy okazji naszego projektu.
I tu wypada ich przedstawić: siostry Barbara Dowgird i Urszula Siedlecka – warszawianki z kresową historią rodziny; Krystyna Zagrajek – urodzona w Białymstoku warszawianka, podczas Powstania Warszawskiego wędruje z rodziną przez Gołąbki, Jelonki, do Radości; Bogumiła Świerżewska – warszawianka urodzona i wychowana w Rembertowie, spadkobierczyni rodzinnych silnych kobiecych charakterów; Mirosława Karasiewicz – mieszkanka Kuligowa (gm. Dąbrówka) od urodzenia z małą przerwą na incydent warszawski; Izabella Czarnecka – mieszkanka Kuligowa od kilkudziesięciu lat, urodzona warszawianka rodem z Powiśla; Iwona Szymańczak – mieszkanka Kuligowa od kilku lat, urodzona warszawianka rodem z Dolnego Mokotowa "panienka z dobrego domu z fortepianem"; Jadwiga i Henryk Maćkowiakowie – mieszkańcy Trojan (gm. Dąbrówka) z małym incydentem warszawskim, opiekunowie kilkudziesięcioletniej lipy, ich równolatki; Paweł Jarzembowski – mieszkaniec Ostrówka (gm. Dąbrówka), urodzony warszawiak, poczęty w Londynie w czasie kiedy rodzice nosili jeszcze mundury Armii Andersa, rodem z Saskiej Kępy; Czesław Jaworski – mieszkaniec Kuligowa od kilkudziesięciu lat, urodzony w Kani Polskiej (gm. Serock), rodem jednak z Kuligowa, całe życie nad rzeką; Remigiusz Kuligowski – od urodzenia po dziś dzień w Kuligowie.

Zapraszamy serdecznie na stronę projektu, by poznać te niezwykłe opowieści...>>

język polskijęzyk angielski

WESPRZYJ NAS

Wpłać darowiznę na konto:

nr 60 2030 0045 1110 0000 0386 5930

tytułem: darowizna na cele statutowe

KRS: 0000137258

 

Sprawdź gdzie działamy

Ośrodek Studiów Wschodnich

Powojenne rozliczenia. Kryzys polityczny w Armenii

Jesienna klęska w wojnie z Azerbejdżanem o Górski Karabach wywołała w Armenii głęboki kryzys polityczny. Stała się katalizatorem konsolidacji opozycji, która na drodze presji politycznej i protestów ulicznych, poprzez naciski ze strony dowództwa armii i próby sparaliżowania aparatu państwowego, wreszcie przy politycznym wsparciu Rosji stara się wymusić ustąpienie premiera Nikola Paszyniana i rozpisanie nowej elekcji.

TurkStream na dywersyfikującym się rynku Europy Południowo-Wschodniej

W grudniu 2020 r. ukończono kolejny – bułgarsko-serbski – odcinek europejskiej nitki gazociągu TurkStream, którym od stycznia 2020 r. eksportowany jest surowiec z Rosji do Europy Południowo-Wschodniej. Przepustowość całego szlaku nie jest jeszcze w pełni wykorzystywana, ale już ograniczyła zależność Rosji od tranzytu przez Ukrainę. W 2020 r., zamiast rurociągami ukraińskimi, przesłano TurkStreamem ok. 12 mld m3 gazu – połowę do Turcji, resztę do Bułgarii, Grecji i Macedonii Północnej.

Kryzys wokół Donbasu. Między blefem a wojną

W ostatnich dniach marca przedstawiciele ukraińskich władz (m.in. prezydent Zełenski) oraz wojska poinformowali o przygotowywaniu przez Rosję szeroko zakrojonych zbrojnych prowokacji przeciwko Ukrainie. Według głównodowodzącego Sił Zbrojnych Ukrainy gen. Rusłana Chomczaka armia rosyjska zgromadziła w przygranicznych obwodach oraz na terytoriach okupowanych 28 batalionowych grup taktycznych (pododdziałów przygotowanych do prowadzenia działań zbrojnych; liczebność jednej grupy to ok.