06.09.2010.
Advertisement

Menu główne
Start
Główne Programy
Materiały edukacyjne
Publikacje
Władze i Zespół Fundacji
Statut
Sponsorzy
Partnerzy
Szukaj
Kontakt
na skróty ...


-------------------------------------

ADMIN
Administrator
Profesjonalna gazeta lokalna niezbędnym czynnikiem rozwoju społeczeństwa obywatelskiego w Mołdowie PDF Drukuj Email

                   

Nowe szaty gazet

Projekt skierowany do niezależnych mołdawskich gazet zakończył się. Miernikiem jego sukcesu są zmiany jakie zaszły w designu mołdawskich gazet – uczestników projektu

         

       Gazety mołdawskie w duży stopniu skorzystały z rozwiązań, które wspólnie wypracowaliśmy tak podczas warsztatu w Vadul-liu Voda jak i podwarszawskiej Falenicy – twierdzi trener główny w projekcie Józef Figura.
       Ogromne zmiany widać na przykładzie tygodnika Est-Curier. Pierwsza strona stała się bardziej czytelna - dało się usunąć bałagan wielu tekstów, z których ciężko było odnaleźć ten najważniejszy. W nowym wydaniu pojawiło się dominujące zdjęcie wyróżniające najważniejszy tekst. Zniknęły też reklamy z pierwszej strony. Pozostaje jeszcze problem za dużej różnorodność czcionek tytułów – nad tym redakcja jeszcze będzie musiała popracować. 
       Dużą przemianę przeszedł także Cuvantul Liber, który jeszcze w maju na jedynce miał niewielkie zdjęcie oblane dookoła tekstem. Numer z 17 października zaskakuje tabloidowym designem, odważnymi zdjęciami i zajawkami nad winietą.
       Poprzednie numery Observatorul de Nord choć miały dominującą grafikę na pierwszej stronie, to problemem pozostawał natłok i nieuporządkowanie pozostałych elementów jedynki. Zajawki zlewały się z reklamami, których natłok sugeruje wręcz, że mamy do czynienia z darmową gazetą reklamową. W nowej wersji layoutu redakcja skorzystała z sugestii prowadzących warsztaty, by ograniczyć liczbę reklam do paska u dołu strony. Ciekawym rozwiązaniem jest zastosowanie jednej dużej fotografii z początkiem artykułu w okienku - choć to przypomina tabloid, z pewnością skupi uwagę czytelników, a co za tym idzie powinno zwiększyć sprzedaż.
       Duże, wyraziste zdjęcie pojawiło się też na jedynce Ora Locala, do tego zastosowana ramka dobrze wyróżnia główny temat numeru. Designerzy ujednolicili krój czcionki tytułów i uporządkowali reklamy, które nie rzucają się już tak bardzo w oczy. Ciekawym manewrem jest zastosowana ramka ze wstępniakiem bok winiety oraz zajawki dodatków wewnątrz numeru - programu telewizyjnego i dodatku reklamowego. Brakuje jednak adresu internetowego koło winiety oraz podpisu pod zdjęciem.
       Designerzy z Ziarul de Garda pojawili się dopiero na drugim, warszawskim warsztacie. Mimo to widać zmiany w szacie graficznej gazety. Bardzo ciekawym rozwiązaniem są zajawki umieszczone poziomo pod winietą. Jest rzucający się w oczy główny temat numeru i ciekawie wyróżniony wstępniak u dołu strony, w którym w delikatniejszy sposób zaznaczono tytuł.

       Największe zmiany, naszym zdaniem, wprowadziły 3 redakcje: Est-Curier, Cuvantul Liber i Observatorul de Nord.
       Duża poprawa, choć wymagająca jeszcze pracy jest widoczna w kolejnych 7 wydawnictwach: Ora Locala, Glia Drochiana, Ecoul Nostru, Business Info , Gazeta de Vest, Cuvantul i Unghiul.
       Kosmetyczne poprawki do swej szaty graficznej i tak stojącej na wysokim poziomie wniosły 3 redakcje: Ziarul de Garda, SP i Jurnal de Chisinau.

Józef Figura


Warszawski ciąg dalszy

W październiku trzynastu designerów i dziennikarzy z mołdawskich gazet wzięło udział w warsztatach w podwarszawskiej Falenicy. To kontynuacja czerwcowych zajęć w Vadul lui Voda, gdzie wspólnie zastanawialiśmy się nad tym jak poprawić wizerunek gazety.
       Tym razem podeszliśmy do tematu korzystając z nowoczesnego sprzętu. Nie chodziło nam jedynie o przedstawienie możliwości różnych programów do składu i fotoedycji, ale znalezienie odpowiedzi na pytanie - jak zmienić gazetę, by zwiększyć jej poczytność? W praktyce falenickie warsztaty i związane z nimi wizyty w trzech redakcjach polskich gazet mają pomóc wprowadzić zmiany jakie uczestnicy zaplanowali jeszcze w czerwcu.
       W programie znalazły się różnorodne tematy jak choćby  zasady cyfrowej obróbki zdjęć połączone z prezentacją najnowszych programów. Było też coś o nietypowych narzędziach pracy fotografa, czyli jak wykorzystać choćby zdjęcie wykonane z aparatem komórkowym. Ekspert - Andrzej Lange - przedstawił zasady kompozycji i kadrowania zdjęć w gazecie, było też o fotoreportażu jak i pracy z bohaterami zdjęć.
       Ważnym elementem warsztatów był staż w redakcji Super Ekspressu oraz wizyty w Newsweeku i katolickim tygodniku Idziemy. W tej pierwszej redakcji wrażenie zrobił czytelny podział obowiązków, wiele działów, dział fotoedycji oraz własna agencja fotograficzna sprzedająca zdjęcia. Do tego ostatniego przedsięwzięcia namawiał Mołdawian także Andrzej Lange. Ciekawym elementem, który chcieliby zaszczepić w swoich gazetach są rozbudowane infografiki świetnie zaprezentowane przez jednego z grafików SE podczas stażu. Na zakończenie można było zwiedzić drukarnię, w której powstaje SE.
       Do Newsweeka uczestnicy trafili w „najgorszym” dla redakcji momencie - zbliżał się dead line. Nie przeszkodziło to jednak przyjrzeć się przygotowaniom do najnowszego numeru.  Mołdawian zainteresowały przede wszystkim ciekawe „jedynki”, a także umiejętność budowy sieci fotokorespondentów i współpracowników tygodnika.
       Idziemy - to niemal rodzinna atmosfera i kilkuosobowy zespół zapaleńców. Warunki niemal podobne jak w gazetach lokalnych Mołdawii gdyby nie druk na doskonałym papierze i pełny kolor.
       Zmiany w gazetach wprowadzone przez uczestników projektu „Profesjonalna gazeta lokalna niezbędnym czynnikiem rozwoju społeczeństwa obywatelskiego w Mołdowie” będą najlepszą oceną całego projektu. To one odpowiedzą na ile polskie doświadczenia są pomocne wydawcom i dziennikarzom na wschodzie.

Józef Figura


[kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć]


Inne spojrzenie

Są rzeczy, których na razie zmienić się nie da - z braku pieniędzy czy możliwości technicznych. My skupiliśmy się na tym, co możemy zrobić - choćby dziś

       Mołdawskie gazety lokalne - przez trzy dni oglądaliśmy je wspólnie z dwudziestoosobową grupą lokalnych wydawców, dziennikarzy i designerów. Spoglądaliśmy na nie raz okiem czytelnika, innym razem - wydawcy czy redaktora naczelnego. Wszystko po to, by zastanowić się co można zmienić. A lista potrzeb jest długa. Pojawiają się te, na które na razie nie mamy wpływu - słaba jakość druku czy kiepski papier, albo brak koloru - większość gazet to wydawnictwa czarno - białe, niekiedy z dodanymi jeszcze jedną czy dwoma barwami.
       Jednak są także problemy, którym można zaradzić własnymi siłami. Na nich skupiliśmy naszą uwagę podczas warsztatów.
       Analizowaliśmy jak powinna wyglądać winieta i pierwsza strona w całości. Bo przecież czytelnik zanim po gazetę sięgnie widzi tylko jej „czołówkę” w kiosku. Jak przyciągnąć jego wzrok, a jednocześnie ograniczyć liczbę reklam przytaczających często jedynkowe artykuły i zdjęcia? O ile nie da się podsunąć gotowego rozwiązania to mamy nadzieje, że wypracowane wspólnie sugestie i pomysły dla każdej z gazet wkrótce zaowocują wzrostem atrakcyjności tytułu, a co za tym idzie - także sprzedaży.
       Niebagatelną rolę we współczesnej prasie pełnią fotografie. Niestety, dotąd często ta rola była marginalizowana - jak mogliśmy zobaczyć - wiele mołdawskich redakcji woli je zmniejszać, by przekazać jak najwięcej treści pisanej. Tymczasem zdjęcia same niekiedy więcej mówią niż rozdęty tekst. Jak więc zaprojektować stronę wewnątrz numeru by zachować właściwe proporcje? Jakie zdjęcia wybrać, by  najlepiej zilustrować artykuł? Wreszcie - jak nie przekroczyć niekiedy cienkiej linii pomiędzy zwracaniem uwagi, a naruszeniem norm etycznych? Te dylematy w głównej mierze starał się rozstrzygnąć Andrzej Lange, nasz ekspert, a na co dzień fotoedytor który zajmował się tą problematyką w wielu czołowych polskich gazetach.
       Ośmiogodzinny dzień warsztatów jak zwykle nie oznaczał końca pracy - w sobotę był czas na indywidualne konsultacje dla przedstawicieli gazet. Kolejka okazała się długa, a pracę skończyliśmy długo po północy.      
       Warsztaty zakończyła praca z makieta modułową bardzo ułatwiająca pracę designerom niemal na całym świecie, nadal mało popularną w Mołdawii. Trzeba było zaprojektować nową gazetę, wybrane strony wykorzystując wypracowane podczas zajęć rozwiązania. Efekt? Większość uczestników podczas podsumowania zadeklarowała chęć wprowadzenia tej metody w swojej codziennej pracy.
       O tym na ile zmienią się mołdawskie gazety lokalne będziemy mogli się przekonać wkrótce - uczestnicy zajęć zadeklarowali, że prześlą nam zmienione gazety.       fig.

       •   Zmieniamy gazetę
       •   Niezależne media w Mołdawii 
       •   Mołdawskie deja vu

[kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć]


Polska Pomoc dla Mołdowy

W maju ruszył kolejny projekt Towarzystwa Demokratycznego Wschód - „Profesjonalna gazeta lokalna niezbędnym czynnikiem rozwoju społeczeństwa obywatelskiego w Mołdowie”. Projekt skierowany do mołdawskich gazet lokalnych jest współfinansowany w ramach programu polskiej pomocy zagranicznej Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP w 2008 r.

Ogólnie Polska w 2008 roku wyda na pomoc krajom rozwijającym się 1,4 mld zł. Poważną siłą uczestniczącą w przekazywaniu pomocy z tych środków są organizacje pozarządowe. To one wykorzystując granty wspierają między innymi rozwój demokracji. Do akcji aktywnie włącza się Towarzystwo Demokratyczne Wschód realizujące swój program „Media w społeczeństwie obywatelskim”. W jego ramach polscy trenerzy i dziennikarze prowadzili warsztaty  Gruzji (warsztaty i staże dla dziennikarzy prasy lokalnej) na Ukrainie (polsko - ukraińskie sympozjum dla dziennikarzy telewizyjnych) oraz w Mołdawii (dla początkujących dziennikarzy prasy polonijnej).
       Partnerem lokalnym realizowanego w tym roku projektu jest Asociaţia Presei Independente (API) – Stowarzyszenie Niezależnej Prasy (www.api.md).       fig

         NAD PROJEKTEM PRACUJĄ
         Mołdawskie gazety lokalne - nasi uczestnicy

Zmieniony ( 25.06.2009. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

SENIORALIA

...

Zagranica

 logo zagranica

Towarzystwo Demokratyczne Wschód jest członkiem Grupy Zagranica
www.zagranica.org.pl


Top!